<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Luksemburg -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/category/europa/luksemburg/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/category/europa/luksemburg/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Jan 2018 20:08:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>Luksemburg -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/category/europa/luksemburg/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Girl on a Trail: Luksemburg &#8211; Vianden</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/vianden/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/vianden/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jan 2018 20:08:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Luksemburg]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Vianden]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=10682</guid>

					<description><![CDATA[<p>[huge_it_maps id=&#8221;1&#8243;] Luksemburg to jedyne na świecie wielkie księstwo czyli państwo, którego głową jest monarcha, noszący tytuł wielkiego księcia, niepodlegający żadnemu królowi. &#160;Pomimo dość małej powierzchni wynoszącej zaledwie nieco ponad 2500 kilometrów kwadratowych (czyli dla porównania około 13 razy mniejszej od województwa mazowieckiego), jak na prawdziwe księstwo przystało znajduje się tu duża ilość przepięknych zamków. Najbardziej popularnym i bez wątpienia najpiękniejszym jest zamek w Vianden. Miejscowość ta znajduje się w północno – wschodniej części Luksemburga, tuż przy granicy z Niemcami. Aby się tu dostać, najwygodniej dojechać pociągiem do miejscowości Ettelbruck, a później przesiąść się w bus nr 570 w kierunku Vianden/Breck. Vianden zlokalizowane jest zaledwie 55 km od stolicy Luksemburga, a podróż tutaj zajmuje niecałą godzinę. Pociągi kursują co pół godziny (rozkład jazdy tutaj). Luksemburg nie jest tanim państwem, koszty wyżywienia i zakwaterowania są tu znacznie wyższe niż w innych państwach Europy Zachodniej. Jednak muszę przyznać, że dużym zaskoczeniem był dla mnie niski koszt biletów na przejazdy. Dzienny bilet na całą komunikację publiczną na terenie Luksemburga kosztuje zaledwie 4 €. Drugą opcją jest wykupienie Luxembourg card, która gwarantuje bezpłatny wstęp do ponad 60 atrakcji turystycznych oraz przejazdów na terenie Luksemburga. Kartę można wykupić na 1, 2 lub 3 dni, a jej koszt wynosi odpowiednio 13, 20 i 28 € (więcej info na stronie). Przystanku w Vianden nie da się przeoczyć, gdyż zamek zdecydowanie wyróżnia się w krajobrazie tego małego miasteczka. Zlokalizowany na wysokim wzgórzu i otoczony fortyfikacjami oraz wieżami warownymi, wygląda jak z wejściówki Disney’a. Aby się do niego dostać &#160;najwygodniej skorzystać z wyciągu krzesełkowego, jednak nie jest to opcja dla cierpiących na lęk wysokości. Przejazd w jedną stronę wynosi 3,9 € natomiast w dwie 5,3 € (info tutaj). Stacja wyciągu znajduje się powyżej zamku, a widok z tarasu widokowego na wieże warowne zamku i dolinę rzeki Our, dosłownie odbiera mowę. Drugą opcją jest wspinaczka na wzgórze urokliwą uliczką Grand Rue, biegnącą wzdłuż obwarowań miejskich. Najwygodniejszym rozwiązaniem jest wjazd na szczyt kolejką, a powrót pieszo. Jednak zamek to nie jedyna atrakcja Vianden. Miasteczko zachwyca swoim klimatem. Brukowane uliczki, do perfekcji zadbane ogródki, małe kafejki oraz kolorowe kamieniczki przenoszą w stare czasy. Vianden jest doskonałym miejscem na jednodniowy wypad ze stolicy Luksemburga, szczególnie biorąc pod uwagę niski koszt przejazdu. Jest jeszcze jeden bonus tej wycieczki – niesamowity krajobraz Arden oraz małych luksemburskich miejscowości po drodze. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/vianden/">Girl on a Trail: Luksemburg &#8211; Vianden</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/vianden/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Luksemburg – Księstwo bajkowe czy bankowe?</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/luksemburg/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/luksemburg/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2016 19:59:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Luksemburg]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[fortyfikacje]]></category>
		<category><![CDATA[księstwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=3445</guid>

					<description><![CDATA[<p>Luksemburg to jedno z najmniejszych a zarazem najbogatszych państw na świecie. Ten co najmniej 120 razy mniejszy od Polski kraj jest siedzibą ponad 150 instytucji bankowych oraz licznych instytucji Unii Europejskiej oraz międzynarodowych korporacji. Co więcej, charakteryzuje się niską stopą bezrobocia i jednym z najniższych podatków VAT w Unii, jednym słowem istna sielanka. Z danych Europejskiego Urzędu Statystycznego wynika, że minimalne wynagrodzenie jest tu dwukrotnie wyższe niż średnia pensja w Polsce! Nie ma się co dziwić, że niemalże połowa mieszkańców tego kraju to imigranci, a znacząca liczba osób dojeżdża tu codziennie do pracy z Francji, Belgii oraz Niemiec. Zresztą wystarczy przejść się ulicami Luksemburga, żeby dostrzec inną rzeczywistość. Panuje tutaj specyficzna urzędowo – korporacyjna atmosfera. Główne nasze skojarzenia związane z wizytą w Luksemburgu to: nieskazitelne lśniące ulice, surowe w swojej prostocie budynki oraz eleganckie restauracje, w których ceny dań zdecydowanie psują apetyt. Jednak miasto Luksemburg ma także inną stronę. Przede wszystkim zachwyca swoim malowniczym położeniem oraz niezliczoną ilością zieleni. Największą atrakcją są z pewnością Casemates du Bock &#8211; ogromne fortyfikacje otaczające miasto. Wzniesiona na stromych zboczach twierdza, uznawana za jedną z największych twierdz w Europie, stanowi doskonały punkt widokowy na miasto oraz pobliskie mosty. Wewnątrz natomiast znajdują się tunele, których łączna długość sięga 23 km. Co ciekawsze, obecny kształt twierdzy stanowi wyłącznie zarys dawnej fortyfikacji, której 90% zostało zrównane z ziemią na mocy ustaleń traktatu londyńskiego z 1867 r. Obecnie możemy oglądać zaledwie niewielką część oryginalnej konstrukcji, której całkowite zburzenie wiązało by się z ze zniszczeniem sporej części miasta. Obywatele Luksemburga szczycą się swoim wysokim poczuciem tożsamości narodowej, które odzwierciedla motto kraju: &#8222;chcemy zostać tym kim jesteśmy&#8221;. Symbolem niezależności tego małego państewka jest posąg Gelle Fra (Złotej Pani), upamiętniający żołnierzy poległych w trakcie I Wojny Światowej. Jego budowa wiązała się z licznymi protestami, ze względu na dość skąpy strój tej postaci, dlatego też, posąg został umieszczony na tyle wysoko, aby wierni udający się do pobliskiej Katedry Notre Dame nie byli w stanie zobaczyć skandalicznego odzienia. W trakcie II Wojny Światowej, posąg będący symbolem oporu Luksemburga przeciwko Nazistom, został ukryty. Odnaleziono go dopiero w 1980 r., w katakumbach stadionu piłkarskiego. Jak na księstwo przystało, znajduje się tu również Pałac Wielkich Książąt, który w zasadzie nie przypomina pałacu lecz elegancki budynek urzędowy. Kiedy z tarasu widokowego przy pomniku Gelle Fra wypatrzyliśmy zamek, którego nie było w naszym przewodniku postanowiliśmy sprawdzić czy Lonely Planet rzeczywiście popełniło takie niedopatrzenie. Na miejscu czekało nas rozczarowanie. Budynek który jawił się jako ekskluzywna siedziba książąt, okazał się bankiem. Porównując Pałac Książąt z tą budowlą, wydaje się jasne kto tak właściwie rządzi tym małym państewkiem. Miasto Luksemburg, pomimo swojej urzędniczej, a czasami wręcz sztywnej atmosfery jest ciekawą propozycją na jednodniowy wypad. Pozostałości fortyfikacji położone na wysokiej skarpie, tonące w morzu zieleni oraz imponujące mosty, tworzą malownicze, bajkowe widoki, które z pewnością oczarują każdego. &#160; &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/luksemburg/">Luksemburg – Księstwo bajkowe czy bankowe?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/luksemburg/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
