<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Albania -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/albania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/albania/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 21 Sep 2025 12:05:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>Albania -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/albania/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Albania Centralna – Przylądek Rodon, Durrës i Tirana</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/albania-centralna-przyladek-rodon-durres-i-tirana/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/albania-centralna-przyladek-rodon-durres-i-tirana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Sep 2025 11:36:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[bunkier]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[stolica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=19401</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trasę w kierunku centralnej Albanii rozpoczęłam w górskiej miejscowości Teth. Pierwszym punktem zwiedzania był przylądek Rodon, zwany także Przylądkiem Skandenberga (Cape of Rodon). Jest to z pewnością miejsce, które trzeba odwiedzić będąc w Albanii. Tak właściwie to mogłabym wskazać trzy powody, dla których warto się tu znaleźć. Pierwszym są bunkry, o których pisałam tutaj. Drugim Zamek zbudowany przez Skandenberga w 1452 r., który miał służyć obronie przed Imperium Osmańskim. Co prawda przez chwilę stanowił kryjówkę dla Skandeberga w trakcie oblężenia Kruji w 1466 r., jednak zaledwie po roku został zniszczony przez Turków. Obecnie można tu zobaczyć jedynie pozostałości po dawnej twierdzy, gdyż jej część została pochłonięta przez morze. Natomiast ostatnim i chyba najważniejszym powodem dla którego miejsce to znalazło się na szczycie listy atrakcji są niesamowite widoki. Niesamowitą panoramę na Tiranę oraz okolicę można podziwiać z góry Dajti, zlokalizowanej na wschód od stolicy Albanii. Na szczyt można dotrzeć samochodem, pieszo bądź kolejką gondolową Dajti Express. Podążając wybrzeżem w kierunku południowym dojechałam do Durrës – jednego z najstarszych miast w Albanii. Durrës jest obecnie drugim co do wielkości miastem w Albanii, zaraz po Tiranie. Obecnie jest to głównie turystyczny resort ze wszystkimi wadami i zaletami. Durrës zostało założone przez Greków w 625 roku p.n.e., a następnie w czasach Cesarstwa Rzymskiego stanowiło ważny ośrodek handlowy. Co więcej w latach 1913- 1920 było stolicą Albanii. W centrum miasta znajduje się rzymski Amfiteatr, który jest jednym z największych tego typu obiektów na Bałkanach zachodnich. Podobno w czasach swojej świetności kiedy odbywały się tutaj walki Gladiatorów, mógł pomieścić nawet 20 tys. widzów. W połowie IV wieku został częściowo zniszczony na skutek trzęsienia ziemi. Od czasów osmańskich pozostawał zakopany i zapomniany przez wiele lat. Dopiero w 1996 r. został przypadkowo odkryty w trakcie prac ziemnych. Obecnie amfiteatr, otoczony miejską zabudową, wygląda dość kuriozalnie. Wydawać by się mogło, że od czasu prac archeologicznych nic się tutaj nie zmieniło. Jest kompletnie zaniedbany i zaśmiecony. Niestety, doskonale przedstawia to podstawowy problem Albanii tzn. brak wykorzystania potencjału turystycznego. Nieopodal amfiteatru znajdują się ruiny Forum bizantyjskiego i rotundy. Zostały zbudowane około V wieku i były ważnym punktem handlowym oraz decyzyjnym miasta. Niestety, jak widać na załączonym obrazku spotkał je taki sam los jak amfiteatr. Najbardziej zaskakujące jest to, że obydwa stanowiska archeologiczne znajdują się tuż przy głównym placu Durres &#8211; Sheshi Liria. Obok placu zlokalizowany jest także Wielki Meczet. Został wybudowany w 1931 r. i był wówczas największym meczetem w Albanii. W trakcie dyktatury Hodży wyburzony został minaret, a sam meczet pozostawał zamknięty.&#160; Zarówno plac jak i meczet wyglądają nowocześnie i zdają się być świeżo odnowione. Tymczasem tuż obok zabytki o dużej wartości historycznej pozostają tak zaniedbane. Tak właściwe, spacerując po Durrës odniosłam wrażenie jakby to miasto miało problem z własną tożsamością. Nowoczesna zabudowa, miesza się tutaj z typowo socjalistycznymi blokowiskami oraz opuszczonymi miejscówkami. Najwidoczniej taki jego urok 😉 Dalsza część Durres to typowy turystyczny folklor, z całym kiczem nadmorskich miejscowości. Piaszczysta plaża, duży wybór kwater, restauracji oraz innych atrakcji przyciąga tutaj wielu turystów. Osobiście, nie jestem miłośniczką tego typu miejsc, natomiast mimo wszystko uważam, że warto tu przyjechać, choćby ze względu na niesamowity widok zachodu słońca. Z Durres postanowiłam udać się to stolicy Albanii – Tirany. Tirana jest dość kompaktowym miastem i myślę, że jeden dzień z pewnością wystarczy żeby je zwiedzić. Centralnym punktem Tirany jest Plac Skandenberga wraz z pomnikiem Skandenberga &#8211; bohatera narodowego, który odparł ataki Turków. W pobliżu placu znajduje się Meczet Ethema Beja. Meczet jest podobno najstarszą budowlą w Tiranie. Natomiast zastanawiam się w jaki sposób wpisywał się w krajobraz Placu Skandeberga za czasów, kiedy w jego sąsiedztwie stały posągi Stalina, Lenina i Envera Hodży. Warto dodać, że w czasie dyktatury Hodży Albania była państwem świeckim, w którym jakiekolwiek praktyki religijne groziły więzieniem bądź zesłaniem do obozu pracy. Co ciekawsze, pomnik Stalina został usunięty dopiero w 1991 roku podczas demonstracji studentów przeciwko reżimowi socjalistycznemu. Tuż obok meczetu znajduje się ogromny schron przeciwatomowy Bunk&#8217;Art 2. Wewnątrz znajduje się muzeum poświęcone czasom najbardziej radykalnego systemu komunistycznego w Europie, jaki istniał w trakcie rządów Envera Hodży. Ofiary reżimu Hodży upamiętnia także Post Bllok – pomnik znajdujący się w reprezentatywnej części miasta przy bulwarze Dëshmorët e Kombit. Oczywiście jest nim bunkier, jeden z najbardziej namacalnych symboli dyktatury. Kolejną ciekawą budową jaką można zobaczyć w centrum Tirany jest Piramida. Pomimo, że wygląda dość nowocześnie, pozory mogą mylić. Została zaprojektowana przez córkę Envera Hodży, na cześć tatusia.&#160; Miała pełnić rolę mauzoleum dyktatora. W takiej formie przetrwała do upadku reżimu. Obecnie została odnowiona i pełni rolę nowoczesnego centrum sztuki. Miejscówka ta wydaje się być ulubionym miejscem turystów jak również mieszkańców Tirany. Zresztą nie ma się co dziwić, odwiedzając to miejsce o zachodzie słońca. Tirana aspiruje również do nowoczesnej europejskiej stolicy. Przestrzeń miejska urozmaicona jest artystycznymi instalacjami, jak wykonana ze stalowych prętów ”Chmura”. Na koniec wycieczki po Tiranie i Centralnej Albanii, aby poczuć lokalny klimat miasta, warto zajrzeć na Nowy Bazar (Pazari i Ri). Można zakupić tu lokalne produkty, starocie czy pamiątki lub po prostu poobserwować życie mieszkańców. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/albania-centralna-przyladek-rodon-durres-i-tirana/">Albania Centralna – Przylądek Rodon, Durrës i Tirana</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/albania-centralna-przyladek-rodon-durres-i-tirana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwiedzanie południowej Albanii  &#8211; statek w polu oraz tysiąc okien</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/zwiedzanie-poludniowej-albanii-statek-w-polu-oraz-tysiac-okien/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/zwiedzanie-poludniowej-albanii-statek-w-polu-oraz-tysiac-okien/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Oct 2024 16:35:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[gory]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[kanion]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://girlonatrail.pl/?p=18329</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zwiedzanie południowej Albanii zaczynam w dość nietypowy sposób – od statku zacumowanego z dala od morza, w pośrodku pól. Ten niecodzienny widok przypomina Titanica na Atlantyku i jest dowodem na to, że albańska fantazja nie zna granic. Berat – „Miasto Tysiąca Okien” W Berat zatrzymuję się na chwilę, aby zwiedzić ruiny zamku. Choć po zamku pozostało niewiele, jego mury i otaczający krajobraz tworzą niesamowity klimat. Jednak to nie koniec atrakcji tego miasteczka. Berat jest zwane „miastem tysiąca okien” i ta nazwa zdaje się idealnie do niego pasować. Charakterystyczne białe domki ze spadzistymi dachami i wielkimi oknami wyglądają&#160; bardzo fotogenicznie. Kanion Osumi Kontynuując podróż malowniczą górską drogą, docieram do Kanionu Osumi. Kanion od samego początku robi na mnie niesamowite wrażenie. Przejazd trasą wzdłuż rzeki Osumi to prawdziwa przyjemność. Właśnie dzięki tej rzece, a dokładniej erozji przez nią wywołanej można dzisiaj podziwiać wysokie ściany skalne, sięgające 100 metrów wysokości. Miejsc do zwiedzania tu nie brakuje, cały kanion liczy 26 kilometrów długości. Na trasie znajduje się wiele punktów widokowych, z których można podziwiać to niesamowite miejsce. Popularną atrakcją są tu także spływy, które organizowane są głównie wiosną, wówczas gdy woda ma wystarczający poziom. Gjirokastёr: Miasto Tysiąca Schodów W Gjirokastёr moim głównym celem był bunkier z czasów Zimnej Wojny, o którym pisałam tutaj. Jednak miasto to, ma o wiele więcej do zaoferowania. Urodził się tutaj Enver Hoxha, przywódca komunistycznej Albanii w latach 1944-85, natomiast domyślam się, że ten fakt, może nie być najlepszą reklamą tego miejsca. Więcej o czasach dyktatury Hoxhy pisałam w poście o&#160; albańskich bunkrach. Pierwsze kroki kieruję wysoko do góry, do średniowiecznej twierdzy. Została wybudowana w XII wieku, a następnie rozbudowana przez Turków w czasach Imperium Osmańskiego. W czasach Zimnej Wojny, w podziemiach twierdzy mieściło się więzienie dla więźniów politycznych. Z murów twierdzy oraz wieży zegarowej roztacza się niesamowity widok na starówkę Gjirokastёr i okoliczne szczyty. Na terenie twierdzy znajduje się również wrak amerykańskiego samolotu Lockheed T-33 Shooting Star, który awaryjnie wylądował w Albanii w 1957 roku. Historia tej misji do dziś budzi kontrowersje – czy był to przypadkowy lot, czy może misja zwiadowcza? Zgodnie z wersją amerykańską pilot leciał z bazy wojskowej Chateauroux we Francji do Neapolu we Włoszech. Po drodze zgubił się w gęstej mgle i zboczył z kursu. Z powodu braku paliwa wylądował awaryjnie w Albanii. Tymczasem zgodnie z albańskimi doniesieniami, pilot wykonywał lot zwiadowczy. Został przechwycony przez pilotów Albańskiej Armii Ludowej i zmuszony do lądowania. Która wersja jest prawdziwa? Zdecydujcie sami, to jest obiektywny blog 😛 Wracając do Gjirokastёr, miasto to warto odwiedzić również ze względu na uroczą starówkę. Podczas gdy Berat zwany był Miastem tysiąca okien, Gjirokastёr zwane jest &#8222;Miastem Tysiąca Schodów&#8221;. Stare Miasto rzeczywiście przypomina labirynt wąskich i stromych uliczek. Choć mi Gjirokastёr kojarzyć się będzie głównie z charakterystyczną zabudową złożoną z białych domów z szarymi dachami. Niebieskie Oko i południowe wybrzeże W upalne dni najlepiej odwiedzić źródło Syri i Kaltër (Blue Eye, Niebieskie Oko). Podobno źródło to, swoją nazwę zawdzięcza temu, że przypomina tęczówkę oka. Pomimo, że kąpiel jest tu dozwolona, niewiele osób się na nią decyduje. Głównie ze względu na to, że temperatura wody wynosi tu zaledwie 10 st. C. Niebieskie oko znajduje się w górach, a prowadzi do niego krótka wybetonowana trasa. Po drodze, można podziwiać piękne widoki na góry oraz tamę. Cieplejszej wody jest natomiast pod dostatkiem na wybrzeżu. Południowa część Albanii słynie z doskonałych warunków do plażowania i uprawiania sportów wodnych. Niestety plaże w szczycie sezonu są wypełnione po brzegi. Do najbardziej popularnych należą: Lori, Paradise i Ksamil. Południowe wybrzeże Albanii ma do zaoferowania również wiele zabytków oraz punktów widokowych. Poniżej na zdjęciu widok na miejscowość Sarandë z Zamku Lëkurësi. Niesamowitych wrażeń dostarcza malownicza, górska trasa widokowa przez Przełęcz Llogara &#8211; Llogara Pass. Droga SH8 ciągnie się wzdłuż wybrzeża na wysokości ponad 1000 m nad poziomem morza. Łączy Dolinę Dukat z miejscowością Himarë na południu. Pokonanie tego 45-klometrowego odcinka dostarcza niesamowitych wrażeń.&#160; Z jednej strony trasy można podziwiać Góry Ceraunia natomiast z drugiej roztaczają się spektakularne widoki na Morze Jońskie. Przy dobrej widoczności można stąd zobaczyć grecką wyspę Korfu. Droga przez Przełęcz Llogara jest określana, jako jedna z najpiękniejszych w Europie. Na trasie zlokalizowanych jest wiele punktów widokowych oraz szlaków turystycznych. Zvërnec: Spokojne zakończenie podróży Ostatnim przystankiem wycieczki jest Zvërnec. Słynie ona z malowniczo położonych bunkrów oraz Monastyru św. Marii, zlokalizowanego przy Lagunie Narta. Monastyr, tak właściwie znajduje się na małej wysepce do której prowadzi drewniany pomost. Został zbudowany w XIII wieku i pełna jego nazwa to Monastyr Zaśnięcia Bogurodzicy Maryi. To spokojne miejsce, idealne na zakończenie pełnej wrażeń wycieczki po południowej Albanii. &#160; &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/zwiedzanie-poludniowej-albanii-statek-w-polu-oraz-tysiac-okien/">Zwiedzanie południowej Albanii  &#8211; statek w polu oraz tysiąc okien</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/zwiedzanie-poludniowej-albanii-statek-w-polu-oraz-tysiac-okien/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Albania – bunkry, Girl off the trail</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/albania-kto-chce-bunkier/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/albania-kto-chce-bunkier/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Feb 2024 21:48:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[podziemia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=17229</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bunkry to chyba najbardziej charakterystyczny element krajobrazu Albanii,&#160; znajduje się tu ich ponad 750 000. Zostały zbudowane w czasie dyktatury Envera Hodży, w celu obrony kraju na wypadek inwazji. Jednak ta inwazja nigdy nie nastąpiła&#8230; Po II Wojnie Światowej Albania nie została włączona ani do Jugosławii ani do Związku Radzieckiego. Jednak nie znaczy to, że pozostała państwem demokratycznym. W 1946 roku utworzono tu Ludową Republikę Albanii. Co ciekawsze, w 1961 r., Hodża zerwał całkowicie kontakt z ZSRR, a Albania wystąpiła z Układu Warszawskiego. Z czasem, po śmierci Mao Zedonga, położył również kres współpracy z Chińską Republiką Ludową. Po zerwaniu kontaktów międzynarodowych Albania została tak właściwie odizolowana od świata. To wszystko trwało aż do 1985 r. czyli do śmierci Envera Hodży. W trakcie jego dyktatury, praktycznie każdy aspekt życia Albańczyków był pod ścisłą kontrolą państwa. Zakazane były wszelkie praktyki religijne, niemożliwe były podróże zagraniczne czy posiadanie prywatnych samochodów. Rozbudowany system represji był odpowiedzialny za zaginięcie ponad 100 tys. ludzi. Około 1000 Albańczyków zostało zabitych w trakcie próby nielegalnej ucieczki z kraju. Zresztą, nielegalna emigracja była wówczas głównym powodem aresztowań. Szacuje się, że od 1944 do października 1990 z Albanii uciekło 9220 osób. Służby specjalne Sigurimi stosowały metody zastraszenia i represji, których nie powstydziłyby się NKWD czy KGB. Utworzono także obozy koncentracyjne do których trafiały osoby które dopuszczały się takich „przestępstw” jak:&#160; porównywanie krajowych produktów do zagranicznych, praktykowanie religii czy wyśmiewanie aparatu państwa. Kara śmierci obejmowała osoby które próbowały uciec z kraju czy agitowały przeciwko władzy.&#160; Prześladowany paranoidalnymi myślami o zagrożeniu Albanii ze strony imperialistycznych Stanów Zjednoczonych i socjalimperialistycznego Związku Radzieckiego, Hodża zmierzał do militaryzacji ludności cywilnej. Jego szalona koncepcja opierała się na tzw. maoistowskiej strategii znanej jako wojna ludowa. Wiele przedsiębiorstw państwowych uczestniczyło w ten czy w inny sposób w systemie obrony państwa.&#160; Obywatele byli szkoleni do służby w wojsku już od ukończenia 12 lat. Obrona kraju miała się opierać głównie na „przydzielonych” im bunkrach. W rzeczywistości z uwagi na brak koordynacji działań system obrony stworzony przez Hodżę był chaotyczny. Problemem było także niedofinansowanie, które przejawiało się w braku odpowiedniego sprzętu, paliwa czy amunicji. Ciężko sobie wyobrazić, że bunkry oddane w „dzierżawę “społeczeństwu będą stanowiły alternatywę dla regularnej, profesjonalnej armii. Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę możliwy czas obrony takiego bunkra przez osobę nie w pełni do tego wyszkoloną bez broni, dostaw z zewnątrz, czy komunikacji z innymi bunkrami. Co więcej, program bunkieryzacji całkowicie pogrążył albańską gospodarkę. Pieniądze przeznaczone na bunkry mogły został wydane w bardziej racjonalny sposób. Na budowę infrastruktury, budynków mieszkalnych oraz przede wszystkim na poprawę warunków życia Albańczyków, z których większość żyła wówczas w skrajnej nędzy. Bunkry były budowane zarówno w strategicznych miejscach np. bunkry obrony wybrzeża, jak również w celu ochrony dygnitarzy jako schrony przeciwatomowe. Natomiast duża część z nich znajduje się najmniej spodziewanych miejscach, na polach, w winnicach, czy tuż przy budynkach mieszkalnych. Największy schron&#160; przeciwatomowy znajduje się na przedmieściach Tirany. Został wybudowany dla Hodży i wysokich rangą dygnitarzy. Jego rozmiary są rzeczywiście imponujące. Na pięciu piętrach i powierzchni ponad 3000 m² znajduje się ponad 100 pomieszczeń przeznaczonych na&#160; biura i pokoje. Jest tu także aula, sklep oraz sala kinowa. Najwidoczniej uznano, że koniecznie będzie zapewnienie rozrywki dygnitarzom. W końcu ile można bezczynnie siedzieć w schronie w trakcie ataku nuklearnego 😉 Po śmierci dyktatora, bunkier przez wiele lat pozostawał niewykorzystany. Dopiero od niedawna zdecydowano się utworzyć tutaj muzeum połączone z galerią sztuki, o nazwie Bunk’art 1. W poszczególnych pokojach można zapoznać się z historią Albanii z czasów II Wojny Światowej. Co zaskakujące tylko niewielka część wystawy jest poświęcona czasom powojennej dyktatury Hodży. Zaprezentowane informacje skupiają się na pozytywnych aspektach jego rządów tj. poprawie służby zdrowia, emancypacji kobiet, reformie systemu szkolnictwa, czy elektryfikacji kraju. Tymczasem w samym centrum Tirany, tuż obok Placu Skandenberga znajduje się kolejny podobny obiekt o nazwie Bunk’Art2. Ma powierzchnię 1000 metrów kwadratowych ze ścianami żelbetowymi o grubości do 2,4 metra.&#160;&#160; Został zbudowany&#160; w ramach projektu o kryptonimie &#8222;Objekti Shtylla&#8221;, w latach 1981 – 1986. Miał także pełnić funkcję schronu na wypadek ataku nuklearnego i przeznaczony był głównie dla pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Obecnie znajduje się tu muzeum Bunk’art. 2, w którym można poznać krwawą historię reżimu Hodży. Wystawa przedstawia przede wszystkim historię prześladowań Albańczyków. Można tu zobaczyć metody inwigilacji, pokój przesłuchań oraz liczne pamiątki po więźniach. W okresie od 1944 – do 1991 ponad 6000 Albańczyków zostało zabitych. Głównie stosowano strzelanie lub powieszenie, ich ciała nigdy nie zostały zwrócone rodzinom. Partia nie chciała dopuścić aby groby ofiar stały się symbolem sprzeciwu wobec władzy. Wielu ludzi zmarło w więzieniach bądź obozach pracy w rezultacie tortur. Karą śmierci było objętych 34 przestępstw : ucieczka z kraju, sabotowanie państwa, faszystowska, religijna i antysocjalistyczna agitacja&#160; i propaganda W więzieniach oraz obozach pracy było przetrzymywanych około 34 000 osób. W muzeum można się zapoznać z 36 rodzajami tortur jakie były wówczas stosowane. Kolejny duży bunkier przeciwatomowy można zobaczyć miejscowości Gjirokastër. Liczy 800 metrów długości, natomiast wewnątrz znajduje się około 60 pomieszczeń. Pomimo, że znajduje się praktycznie w centrum miasta Gjirokastër, Hodża zdołał utrzymać go w tajemnicy. Bunkier został zachowany w oryginalnym stanie i obecnie funkcjonuje jako Muzeum Zimnej Wojny. Dzięki temu wrażenia z wizyty w tym miejscu są bardziej autentyczne. Spacer korytarzami przenosi do czasów totalitarnego reżimu. Można tu zobaczyć oryginalne meble oraz sprzęt. Charakterystycznym rodzajem bunkrów występujących w Albanii są bunkry ochrony wybrzeża. Przedstawione poniżej, znajdują się w miejscowości Tale, w północnej Albanii. Bunkry obrony wybrzeża można zobaczyć także na malowniczym Przylądku Rodon, znajdującym się około 60 km od Tirany. Natomiast w konkursie na najlepszą lokalizację, podium z pewnością zajęłyby bunkry znajdujące się na wysokim klifie tuż obok miejscowości Zvërnec. Za dyktatury Hoxhy powstały także bunkry dla łodzi podwodnych. Tego typu obiekty można zobaczyć w nadmorskiej miejscowości Shëngjin oraz w północnej części zatoki Porto Palermo. Bunkier Porto Palermo to w zasadzie tunel dla łodzi podwodnych. Liczy 12 metrów wysokości i 650 metrów długości. Część bunkra od strony zatoki w Porto Palermo nadal pozostaje w na terenie wojskowym. Druga część zlokalizowana od strony morza pozostaje zamknięta natomiast warto się tam wybrać choćby ze względu na niesamowite widoki na wybrzeże.&#160; &#160; Zupełnie odmienną konstrukcją jest Wielki Bunkier, zlokalizowany na malowniczej przełęczy Llogara. Bunkier składa się z trzypiętrowego budynku, który obecnie delikatnie mówiąc znajduje się w stanie rozsypki. Poniżej budynku można zobaczyć betonowy tunel zlokalizowany na zboczu góry. Obiekt stanowił doskonały punkt obserwacyjny na Morze Adriatyckie. Lokalizacja bunkra w ty miejscu wskazuje, że Hodża musiał obawiać się ataku także ze strony Włoch, które znajduję się w dość bliskiej odległości. Jednak największą niespodzianką były bunkry zlokalizowane na stanowisku archeologicznym Apollonia. Nie będę ukrywać, że wykazałam się całkowitą ignorancją starożytnej architektury i wybrałam bardziej nowożytne konstrukcje. Po raz pierwszy w życiu, kupiłam bilety do muzeum w celu zobaczenia bunkrów. Zamiast zachwycać się starożytnym miastem założonym w VI w. p.n.e od razu skierowałam się w stronę schronów. Chyba przyznacie rację, że było tu ciekawiej? 😉 Spodobał Ci się wpis o Albanii, zajrzyj tutaj.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/albania-kto-chce-bunkier/">Albania – bunkry, Girl off the trail</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/albania-kto-chce-bunkier/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Albania &#8211; kierunek północ</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/albania-kierunek-polnoc/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/albania-kierunek-polnoc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Dec 2023 07:00:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[gory]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[kanion]]></category>
		<category><![CDATA[swiatynia]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=17214</guid>

					<description><![CDATA[<p>Albania stała się ostatnio popularnym kierunkiem. Powodów można wymieniać wiele, piękne plaże, ciekawe zabytki, dobre jedzenie oraz jeszcze lepsze ceny. W trakcie 10-dniowego pobytu udało mi się zwiedzić sporą część tego kraju. Muszę przyznać, że Albania ma ogromny potencjał, który wydaje się być nie do końca przez ten kraj wykorzystany. Brak jest inwestycji w infrastrukturę turystyczną oraz jakiejkolwiek gospodarki odpadami. Śmieci wydają się być nieodłącznym elementem krajobrazu tego kraju. Jednak głównym problemem był dla mnie dramatyczny stan dróg, który znacznie ograniczył ilość miejsc jakie mogłam zobaczyć w tak krótkim czasie.&#160; Mimo wszystko, uważam, że Albania jest krajem, który warto odwiedzić. Przede wszystkim ze względu na swoją różnorodność, którą widać szczególnie w północnej części tego kraju. Moją wycieczkę po północnej Albani rozpoczęłam od zamku w Krui zwanego także Cytadelą Skanderbega. Jest to średniowiczna twierdza położona na wysokim wzgórzu. Kruja jest&#160; historycznym miejscem na mapie Albanii i stanowi symbol heroicznej walki przeciwko Osmanom. Miasto jest znane głównie ze względu na postać Skandenberga – bohatera narodowego Albanii. Pod jego wodzą twierdza trzykrotnie wytrzymała oblężenie wojsk osmańskich w XV w. Ostatecznie Osmanom udało się ją zdobyć po jego śmierci. Masywna konstrukcja&#160; z okrągłą basztą robi wrażenie, jednak twierdza w obecnym kształcie budzi wiele kontrowersji wśród Albańczyków. Została zrekonstruowana według projektu córki dyktatora Envera Hodży i podobno jej obecny wygląd znacząco odbiega od oryginału.&#160; Wewnątrz twierdzy znajduje się muzeum poświęcone Skandenbergowi. Świątynia Sari Salltik Nieopodal zamku w Kruje znajduje się ciekawy obiekt sakralny, poświęcony tureckiemu derwiszowi ­- Sari Salltik, który podobno sprowadził Islam na Bałkany. Miejsce to znajduje się zaledwie 7 km od Kruje. &#160;Do świątyni prowadzi malownicza, górska droga, która niespodziewanie kończy się na szczycie góry. Tuż obok parkingu znajduje się wejście na teren świątyni. Niewielkich rozmiarów świątynia tak właściwie znajduje się wewnątrz jaskini. Prowadzą do niej dość strome schody. Świątynia składa się z małej kapliczki wykutej w skale oraz przedsionka w którym można zobaczyć grobowce. Na miejscu, nie spotkałam żadnego turysty. Miejsce to wydaje się być mało znane. Jest to zaskakujące ponieważ znajdujący się tuż obok Zamek w Krui, w tracie mojej wizyty był &#160;dosłownie oblężony przez wycieczki. Zamek Rozafa Nieopodal miejscowości Szkodra znajduje się kolejny zamek, z którym związana jest dość dramatyczna legenda. Nazwa Rozafa pochodzi od imiona kobiety, która została zamurowana żywcem w jego murach. Podobno miało to zapobiec ich zawaleniu. Twierdza znajduje się na szczycie góry z której rozpościera się niesamowity widok na Szkodrę. Jezioro Szkoderskie Jezioro Szkoderskie to największy śródlądowy zbiornik wodny na Bałkanach. Stanowi ono teren graniczny Czarnogóry i Albanii, z czego większa jego część znajduje się na terytorium Czarnogóry. Jezioro cieszy się dużą popularnością wśród turystów, ze względu na malownicze górskie położenie, jak również miejsce występowania wielu gatunków ptaków. Popularnym kierunkiem na jednodniową wycieczkę ze Szkodry jest jezioro Koman. Jezioro Koman to „skutek uboczny” budowy trzech hydroelektrowni na rzece Drin. Hydroelektrownie w Koman, Fierza oraz Vau i Dejës są największymi w Albanii i pokrywają większość zapotrzebowania na energię elektryczną całego kraju. Pomimo, że jezioro Koman zostało sztucznie utworzone, zachwyca swoim dzikim charakterem. Co ciekawsze nie ma tu praktycznie turystów. Prawdopodobnie jest to związane z brakiem bazy turystycznej, nie wspominając o złej jakości dróg. Asfalt na trasie ze Szkodry wydaje się być odległym wspomnieniem.&#160; Rozczarowująca jest także duża ilość śmieci jaka pływa po jeziorze, co zdecydowanie psuje ogólne wrażenie tego miejsca. Nie potrafię zrozumieć podejścia Albańczyków do tej kwestii, tym bardziej w miejscu o tak dużym potencjale turystycznym. Albania &#8211; szlaki Północna Albania słynie z niesamowitych górskich widoków. Jednym z najbardziej malowniczych miejsc jest miejscowość Teth wraz z Parkiem Narodowym Thethit. Pomimo, że Teth znajduje się zaledwie 75 km od Szkodry, droga do tej miejscowości zajmuje 2 godziny. Jednak długi czas przejazdu rekompensują przepiękne górskie krajobrazy. Miejscowość Teth wydaje się być niemal na krańcu świata i tak właściwie wygląda. Jest to doskonały punkt do wycieczek pieszych po okolicy. Jedną z ciekawszych tras jest szlak wiodący do Blue Eye – krystalicznie czystego górskiego jeziora. Miejsce to jest szczególnie tłumnie odwiedzane w lato, zarówno przez miejscowych jak i turystów. Oprócz kąpieli w zimnej wodzie, dodatkową atrakcją jest obserwacja skoczków, skaczących do wody z drewnianej kładki. Do jeziorka prowadzi krótka, umiarkowanie wymagająca górska trasa, która sama w sobie stanowi atrakcję tej wycieczki. Kolejnym argumentem, przemawiającym za tym, że liczy się droga, a nie cel jest szlak do wodospadu Grunas. Wysoki na 30 metrów wodospad wygląda niesamowicie, szczególnie po południu gdy promienie słońca tworzą na nim przepiękną tęczę. Jednak w mojej opinii, znacznie większe wrażenie robi Kanion Grunasit. Kanion liczy 2 km długości i 60 metrów głębokości. W drodze powrotnej do miejscowości Teth oprócz niesamowitych widoków można zobaczyć również wieżę odosobnienia – Kulla e Negujimit. Wieże odosobnienia były kiedyś swego rodzaju azylem dla osób szukających schronienia przed krwawą zemstą rodową. To zaledwie niewielka część niesamowitych miejsc jakie odwiedziłam w Albanii. Ciąg dalszy tutaj&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/albania-kierunek-polnoc/">Albania &#8211; kierunek północ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/albania-kierunek-polnoc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
