<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dania -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/dania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/dania/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 Jun 2024 18:16:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>Dania -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/dania/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Tivoli &#8211; podróż do przeszłości</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/tivoli/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/tivoli/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2016 19:28:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<category><![CDATA[Tivoli]]></category>
		<category><![CDATA[wesole miasteczko]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=4222</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tivoli to miejsce magiczne, które przyprawia o poważne zawroty głowy miłośników adrenaliny, zachwyca kolorami i ciekawą orientalną architekturą oraz odurza zapachem waty cukrowej. Park powstał w 1843 r., co czyni go drugim, najstarszym wesołym miasteczkiem na świecie. Co ciekawsze, pomimo licznych modyfikacji zachował swój starodawny charakter. Już na samym wejściu można ujrzeć wspaniały pałac przenoszący w świat z „Baśni z tysiąca i jednej nocy”. W środku mieści się hotel Nimb, będący jednym z najdroższych w Kopenhadze. W parku odbywają się wydarzenia kulturalne. W Sali Koncertowej Tivoli można posłuchać światowej sławy artystów muzyki poważnej, natomiast w piątkowe wieczory, na scenie znajdującej się w ogrodzie, odbywają się koncerty rockowe, a w pozostałe dni muzyki symfonicznej. W budynku przypominającym chińską pagodę, wybudowanym w 1874 r., znajduje się teatr pantomimy. Zwany także Pawim Teatrem &#8211; od charakterystycznej kurtyny w kształcie pawiego ogona. Jednak tym co przyciąga do Tivoli najbardziej, są liczne karuzele, rollercoastery czy diabelskie młyny. Uwagę skupia 80-metrowa karuzela Star Flyer, będąca podobno drugą co do wielkości na świecie. Przejażdżka karuzelą oprócz murowanych zaburzeń błędnika, gwarantuje widok na panoramę Kopenhagi. Kolejne fantastyczne widoki zapewnia też&#160;The Golden Tower – wieża swobodnego spadania. Ciekawą propozycją dla miłośników adrenaliny jest Vertigo. Jest to wahadło o wysokości 30 metrów z gondolami w kształcie samolotów, którymi można sterować. Samoloty rozpędzają się do prędkości 100 km/h, a dodatkowo wykonują obroty wokół własnej osi w każdym kierunku. Przeciążenie sięga tu nawet 5G. Wielbiciele rollercoasterów także nie będą tu zawiedzeni. Niezliczoną ilość pętli kolejki Demon, pokonuje się tu w niecałe 2 minuty z prędkością 77 km/h. Jest także drewniana kolejka górska – Rutsebanen, wybudowana w 1914 r., będąca jedną z najstarszych, działających tego typu konstrukcji na świecie. Oprócz tego, znajdują się tu liczne atrakcje dla dzieci, jak: karuzele, łódki, samochodziki, samoloty, czy mini diabelskie młyny. \ Tivoli to nie tylko park rozrywki lecz także miejsce, gdzie po intensywnych emocjach można odpocząć w ogrodach stylizowanych na wzór japoński lub angielski. Znajdują się tu klimatyczne kawiarnie i restauracje. W otoczeniu malowniczej scenerii jeziora, będącego pozostałością po otaczającej Kopenhagę fosie, znajduje się restauracja w Chińskiej Wieży wybudowanej w 1900 r. Natomiast wieczorem Park Tivoli rozświetla ponad 120 tys. lamp, tworząc bajkową iluminację. Tivoli to nie tylko stare karuzele, strzelnice, beczki śmiechu, diabelskie młyny i rollercoastery. Jest to miejsce magiczne, które pomimo czasu nie zatraciło swojej unikalnej, dawnej atmosfery. Nic dziwnego, że park był miejscem inspiracji dla baśni Andersena oraz dla Walta Disneya i jego Disneylandu. Info praktyczne: Niestety bilety do Tivoli nie należą do tanich. Wstęp kosztuje około 100 DKK, a w piątki po godzinie 20 w trakcie sezonu letniego cena wzrasta do 139 DKK. Bilet wstępu nie obejmuje atrakcji na miejscu, których ceny wahają się od 25 DKK do 75 DKK. Istnieje możliwość wykupienia biletu na nieograniczoną ilość przejazdów, który kosztuje 209 DKK (cena nie obejmuje biletu wstępu). A więcej informacji znajdziecie tutaj. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/tivoli/">Tivoli &#8211; podróż do przeszłości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/tivoli/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wysokie ceny w Kopenhadze? – obalamy mity</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/ceny-w-kopenhadze/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/ceny-w-kopenhadze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2016 17:56:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<category><![CDATA[tanie podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=3493</guid>

					<description><![CDATA[<p>Poruszanie się po Kopenhadze nie należy do najtańszych. Przykładowo bilet na jednorazowy przejazd, w zależności od strefy wynosi od 24 DKK do 108 DKK (czyli od około 14 zł do 60 zł). Ceny biletów 24 godzinnych i 72 – godzinnych (w strefach 1-4), wynoszą odpowiednio 80 DKK i 200 DKK (czyli 45 zł i 113 zł). Pomimo dość wysokiej ceny, warto przynajmniej raz przejechać się kopenhaskim metrem, które obsługiwane jest automatycznie bez udziału maszynisty. Oczywiście najlepsze miejsca znajdują się na początku pociągu. Ceny komunikacji troszkę zniechęcają do odwiedzin stolicy Danii, jednak jest sposób aby ograniczyć wydatki na transport. Skoro większość Duńczyków porusza się na dwóch kółkach, a cały kraj przecinają wzdłuż i wszerz „autostrady” rowerowe, czemu nie skorzystać z tego środka transportu! Tutaj można znaleźć ofertę miejskich rowerów. Koszt wypożyczenia tego roweru wynosi 25 DKK za godzinę czyli około 14 zł. Niestety dalej drogo… zatem co zrobić aby maksymalnie obniżyć ten koszt? Należy wykupić miesięczny abonament, który kosztuje 70 DKK (około 40 zł). Wówczas pierwsze pół godziny jazdy jest bezpłatne, natomiast każda rozpoczęta godzina kosztuje 6 DKK (czyli około 3,40 zł)! W trakcie naszego pobytu korzystaliśmy z tej opcji 16 razy. Całkowity koszt transportu wraz z opłatą miesięczna kosztował nas 50 zł. Należy jednak pamiętać, aby po powrocie wykasować dane konta, w innym wypadku abonament będzie pobierany co miesiąc. Rowery są atrakcyjną opcją nie tylko ze względu na cenę. Podróżowanie jednośladem po kopenhaskich ulicach pozwala poczuć unikalną atmosferę miasta. Dodatkowo, rowery wyposażone są w tablet z GPS, zatem nie ma problemu z dojazdem do celu, a dla &#8222;niewolników&#8221; stron społecznościowych jest nawet opcja powiązania konta z Facebookiem 😉 Najwięcej rowerów znajduje się w ścisłym centrum miasta, dlatego też przy wyborze kwatery warto mieć na uwadze odległość od pobliskich stanowisk. Generalnie rowery są w dobrym stanie, jednak czasami możemy natrafić na zepsuty silnik. Wówczas możemy popracować nad naszą kondycją, gdyż ciężar roweru oraz opór stawiany przez silnik stanowią niemałe wyzwanie. Jednak możliwość poruszania się po ulicach Kopenhagi bezpłatnie lub za cenę 3,40 zł, rekompensuje wszystkie niedogodności. Zwiedzanie: Kopenhaga nie należy do tanich miast i niestety koszt biletów na turystyczne atrakcje stanowi stałą kwotę, która praktycznie ciężko obniżyć. Zatem jakiemu spustoszeniu ulegnie nasz portfel na miejscu? Przykładowe ceny atrakcji: &#8211; wstęp na wieżę kościoła Vor Frelsers Kirke, z której roztacza się przepiękny widok na Christianshavn i pobliskie kanały kosztuje 40 DKK od poniedziałku do czwartku i 45 DKK od piątku do niedzieli (czyli 23 zł lub 26 zł), &#8211; słynne wesołe miasteczko Tivoli – 99 DKK czyli 56 zł. Niestety dodatkowe atrakcje na miejscu kosztują od 25 do 75 DKK (14 – 42 zł). &#8211; ciekawym miejscem są również klimatyczne Cysterny (więcej informacji o tym miejscu znajdziecie tutaj). Wstęp kosztuje 50 DKK czyli 28 zł &#8211; Po Guinnessie&#160; w Dublinie, czy Heinekenie w Amsterdamie, zgodnie z tradycją musieliśmy odwiedzić browar Carlsberga w Kopenhadze. Wstęp kosztuje 85 DKK czyli 48 zł i w rzeczywistości warto się tam wybrać wyłącznie w celu spróbowania dobrego piwa, gdyż ekspozycja nie należy do ciekawych. Ponadto w Kopenhadze jest dużo ciekawych miejsc dostępnych bezpłatnie. Szczegółowe relacje znajdziecie na blogu. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/ceny-w-kopenhadze/">Wysokie ceny w Kopenhadze? – obalamy mity</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/ceny-w-kopenhadze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gdzie zjeść w Kopenhadze</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/gdzie-zjesc-w-kopenhadze/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/gdzie-zjesc-w-kopenhadze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Oct 2015 09:08:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<category><![CDATA[street food]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=2756</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kopenhaga słynie z doskonałego jedzenia oraz dużej ilości restauracji. Stolica Danii może się pochwalić, aż 15 restauracjami wymienionymi w słynnym przewodniku Michelin. Jednak gdzie zjeść w Kopenhadze, aby nie zbankrutować? Generalnie, ceny jedzenia spadają wprost proporcjonalnie do odległości od ścisłego centrum. Ceny wahają się od 70 do 100 DKK za danie. Co ciekawsze, w centrum Kopenhagi, są także miejsca gdzie możemy zjeść bardzo smaczny posiłek za podobną kwotę. Prawdziwym sekretem Kopenhagi jest tzw. Copenhagen Street Food. Jest to ogromna blaszana hala, znajdująca obok Christianshavn na Papierowej Wyspie. Z zewnątrz przypomina bardziej halę produkcyjną, niż jedną z najpopularniejszych „stołówek” Kopenhagi. W środku znajduje się niezliczona ilość food trucków z jedzeniem z różnych stron świata. Można tu spróbować słynnego tureckiego köfte, koreańskiego bulgogi, meksykańskich tacos, japońskiego yakitori czy wołowiny po seczuańsku. Jednym słowem, kawał świata pod jednym dachem. Jak by komuś było mało można tu także znaleźć liczne knajpki z kuchnią włoską, amerykańską, tajską, kolumbijską, brazylijską, popularne duńskie Smørrebrød tzw. otwarte kanapki z domowym ciemnym pieczywem oraz lody i ciasta. To wszystko można popić świeżo wyciskanymi sokami, kawą lub lokalnym, niepasteryzowanym piwem. Jedzenie jest świeże i uzależnione od asortymentu dostępnego na lokalnych targach. Część stoisk proponuje również popularną w Danii, żywność organiczną. Ceny dań nie są wygórowane jak na Danię, wynoszą od 50 do 100 DKK (czyli od 28 zł do 56 zł). Na przeciwległych końcach hali znajdują się ławki i stoliki, jednak od godziny 18 jest problem ze znalezieniem miejsca. Istnieje możliwość rezerwacji stolików, jednak wówczas trzeba zamówić dodatkowo coś do picia. Niestety ta opcja jest mało opłacalna, gdyż mała woda kosztuje 25 DKK czyli około 14 zł. Mapka i spis food trucków: Ciekawą propozycją są także dwie hale zwane Torvehallerne.  Podobnie jak w Copenhagen Street Food można tu znaleźć różnorodne dania kuchni międzynarodowej, a także sery, owoce morza, lokalne wędliny, ciasta,kawę czy rozmaite rodzaje oliwy. O popularności tego miejsca wśród miejscowych, świadczy ilość rowerów. Przed wyjazdem do Danii warto również poczytać o lokalnych bazarach. Często organizowane są tutaj targi śniadaniowe. W trakcie naszego wyjazdu odwiedziliśmy włoski targ śniadaniowy. Było to wprost idealne miejsce na zebranie energii przed intensywnym zwiedzaniem. Wśród włoskich produktów można tu było znaleźć sery, wędliny, wspaniałe oliwki, bruschetty, domowe pieczywo, a przede wszystkim wspaniałą włoską kawę. Ceny były trochę wyższe niż  w Street Food czy Torvehallerne. Ceny w sklepach różnią się w zależności od sieci oraz lokalizacji. Najtańsze produkty były w Aldim. Przykładowe ceny: &#8211; chleb 16 DKK &#8211; mleko (1l) 6 DKK &#8211; masło 10 DKK &#8211; jajka (10 sztuk) 20 DKK &#8211; woda (1,5l) 7 DKK (warto kupić jedną butelkę, a później napełniać ją „sposobem duńskim” wodą z kranu) &#8211; cola (1,5l) 22 DKK Warto również sprawdzać gazetki na stronie internetowej Aldi. Duńczycy mają jeszcze jeden sekret pozwalający na zmniejszenie wydatków. W trakcie naszego wyjazdu, niejednokrotnie widzieliśmy jak po skończonym posiłku w restauracji pakowali puste butelki do siatki, natomiast duńscy bezdomniw odróżnieniu od naszych lokalnych, wybierali ze śmietników plastiki zamiast aluminium. Zagadka rozwiązała się w trakcie wycieczki do sklepu. Do każdej butelki doliczana jest kaucja tzw. pant. Każda butelka oznaczona jest małym logo z napisem: pant a, pant b lub pant c.  Najmniej opłacalny jest zwrot butelek i puszek oznaczonych logo pant a, gdyż wynosi 1 DKK, grupa b to już 1,5 DKK natomiast najbardziej chodliwy  towar to duże butelki (pant c), za które dostaniemy 3 DKK (czyli jakieś 1,70 zł). Zatem wyżej wspomniana woda kosztuje nas w rzeczywistości 3,5 DKK a cola 19 DKK. Butelki można zwracać w większości supermarketów w specjalnych automatach lub w znajdujących się bezpośrednio przy wejściu, specjalnych stoiskach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/gdzie-zjesc-w-kopenhadze/">Gdzie zjeść w Kopenhadze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/gdzie-zjesc-w-kopenhadze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Christiania – utopia, eksperyment społeczny czy atrakcja turystyczna?</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/christiania-utopia-eksperyment-spoleczny-czy-atrakcja-turystyczna/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/christiania-utopia-eksperyment-spoleczny-czy-atrakcja-turystyczna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2015 15:14:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Christiania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=2463</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kopenhaga, stolica jednego z najbogatszych krajów Unii Europejskiej słynie z przepięknej architektury, malowniczych kanałów i ekskluzywnych restauracji. Jednak obok wspaniałych zabytków, uporządkowanych ulic współistnieje tutaj coś na kształt państwa w państwie. Tuż obok malowniczych kanałów dzielnicy Christianshavn, znajduje się niepozorna drewniana brama prowadząca do odmiennej rzeczywistości samozwańczego, autonomicznego miasta &#8211; Christianii. &#160; Początki Christiani, a właściwie Wolnego Miasta Christiania sięgają 1971 r., kiedy to pierwsi hippisi zajęli teren dawnej jednostki wojskowej. Nowi mieszkańcy, osiedlali się w opuszczonych przez wojsko koszarach oraz tworzyli niezbędną infrastrukturę jak przedszkola czy szkoły oraz liczne „instytucje” kulturalno – artystyczne. Christiania stanowiła wówczas symbol wolności oraz buntu przeciwko narzucanym normom społecznym. W szczytowym okresie liczba mieszkańców liczyła około 3 tys. osób. Christiania budzi wiele kontrowersji, także wśród liberalnych Duńczyków. Władze początkowo bezsilnie starały się uniemożliwić osiedlanie terenu przez hippisów. Były tu przeprowadzane liczne akcje mające na celu likwidację nielegalnych mieszkań, walkę ze zorganizowaną przestępczością oraz handlem narkotykami. Ostatecznie po rozwiązaniu problemu twardych narkotyków oraz działających na tym terenie gangów, osiągnięto kompromis. Christiania została uznana przez władze jako coś na kształt „eksperymentu społecznego”. Obecnie dzielnica stanowi samowystarczalną społeczność liczącą około 1000 mieszkańców, w tym 200 dzieci. Na podstawie umowy z duńskim rządem, mieszkańcy zobowiązali się do płacenia podatków w zamian za legalizację pobytu. Mieszkańcy płacą rachunki za prąd, wodę i centralne ogrzewanie. Christiania może się również pochwalić własną walutą oraz czerwoną flagą z trzema żółtymi kropkami. Znajduje się tutaj muzeum sztuki, liczne galerie w których miejscowi artyści przedstawiają swoje dzieła, klub jazzowy, sklepy, knajpki z żywnością organiczną. Utworzono tutaj także przedszkole oraz jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, prawdziwe centrum medytacji. Jednak plac zabaw budzi duże wątpliwości… Działające tu towarzystwo kulturalne organizuje różnorodne przedsięwzięcia, a koncerty dawały tutaj m.in. Metallica czy Rage Against the Machine. Teren otaczają liczne parki, a na pobliskiej plaży można zobaczyć głównie stare pokolenie hippisów. Christiania zadziwia swoją różnorodnością, nieco dalej od wspomnianej Pusher Street, znajdują się ciekawe budynki o nieco chaotycznej architekturze. Obok zabytkowych fortyfikacji oraz wojskowych koszar ozdobionych licznymi muralami, można tu zobaczyć buddyjskie stupy, prowizoryczne domki mieszkalne wraz z wypielęgnowanymi ogródkami. Warto się przejść bocznymi uliczkami, aby poczuć charakterystyczny klimat tego miejsca. Jednak mieszkańcy Christianii nie są całkowicie niezależni. Na terenie „miasta” obowiązuje nieoficjalny kodeks odnoszący się zarówno do mieszkańców jak i turystów. Przede wszystkim, panuje tutaj bezwzględny zakaz robienia zdjęć oraz używania komórek. Ogranicza się on głównie do głównej ulicy Pusher Street czyli ulicy Dealerów, ławo się domyślić w czym rzecz… Należy również pamiętać, że zabronione jest tutaj bieganie oraz jazda samochodem. Wielbiciele „joggingu” są tutaj postrzegani jako złodzieje lub policjanci. Co zaskakujące, poruszanie się na rowerze nie stanowi problemu. Co więcej w Christianii powstały pierwsze rowery z specjalną przyczepką z przodu. Są one obecnie spopularyzowane na terenie całej Danii i służą do przewożenia dzieci do szkół czy robienia zakupów. Ze względu na liczne problemy z zorganizowanymi grupami przestępczymi, zabronione jest tutaj także korzystanie z broni, kamizelek kuloodpornych oraz ciężkich narkotyków. Dodatkowo, tym co, wyróżnia to miejsce od innych kopenhaskich osiedli jest przyzwolenie na sprzedaż „miękkich” narkotyków. Lokalni dealerzy zastosowali się nawet do apelu władz o podjęcie działań w celu ograniczenia jawności handlu narkotykami. Znajdujące się na Pusher Street stragany pokryte siatką kamuflującą, a dealerzy sprzedają swoje produkty ubrani w wojskowe mundury i kominiarki. Miejsce to stanowi obecnie jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Kopenhagi. Dawne hippisowskie idee najwyraźniej ustąpiły miejsca postępującej komercjalizacji. Całe osiedle przypomina opuszczone muzeum, a mieszkańcy (głównie emerytowane dzieci kwiaty) pełnią rolę „eksponatów” przypominających o dawnych kolorowych czasach. W okresie od czerwca do sierpnia, organizowane są tu nawet wycieczki z przewodnikiem. Obecnie ciężko powiedzieć czym właściwie jest Christiania. Być może słynny liberalizm Duńczyków w rzeczywistości jest podyktowany zyskami z turystki, a „eksperyment społeczny” stanowi niejako formę kontroli nad handlem narkotykami? Jedno jest pewne, wizja utopii nie przetrwała próby czasu. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/christiania-utopia-eksperyment-spoleczny-czy-atrakcja-turystyczna/">Christiania – utopia, eksperyment społeczny czy atrakcja turystyczna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/christiania-utopia-eksperyment-spoleczny-czy-atrakcja-turystyczna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ile kosztuje 6-dniowa wycieczka do Danii i Szwecji?</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/ile-kosztuje-6-dniowa-wycieczka-do-danii-i-szwecji/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/ile-kosztuje-6-dniowa-wycieczka-do-danii-i-szwecji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2015 17:52:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[Tip na trip]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<category><![CDATA[Malmo]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[tanie loty]]></category>
		<category><![CDATA[tanie podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tip na trip]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=2372</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy można zorganizować sześciodniowy wyjazd do Danii i Szwecji, nie rujnując się przy tym finansowo? &#160;Wiadomo koszt jest pojęciem względnym, to co dla jednych jest tanie, dla innych jest nieosiągalne. W trakcie naszego wyjazdu, staraliśmy się maksymalnie obniżyć koszty&#160; transportu i noclegu. To nie znaczy jednak, że żyliśmy tam jak pustelnicy. Mieszkaliśmy w apartamencie w centrum miasta, zwiedziliśmy wszystkie zaplanowane atrakcje, korzystaliśmy z transportu publicznego i jedliśmy na mieście. Czy wyjazd był drogi, czy tani? Oceńcie sami 🙂 Nasza podróż była trochę skomplikowana, gdyż wyznacznikiem była cena oraz termin wakacyjny. Najlepszą ofertę na przeloty w sierpniu do Szwecji oferował Wizzair na trasie Gdańsk – Malmö – Gdańsk (koszt od osoby w 2 strony – 78 zł). Do Gdańska dostaliśmy się konkurencyjną liną – Ryanairem (koszt od osoby w 2 strony – 38 zł). Jako, że lot był późnym wieczorem, musieliśmy skorzystać z noclegu w hotelu przy lotnisku (45 zł od osoby) istnieje także opcja noclegu na lotnisku. Loty Wizzair&#160; z Gdańska do Malmö mają tę zaletę, że odbywają się wcześnie rano, zatem nie traci się cennego czasu, który można przeznaczyć na zwiedzanie. Oczywiście, istnieje możliwość przelotu tą linią lotniczą w tej samej cenie, bezpośrednio z Warszawy, jednak oferta na przeloty w terminie wakacyjnym nie była korzystna, a cenę bezpośrednich lotów na trasie Warszawa – Kopenhaga pominę wymownym milczeniem. Dodatkową atrakcją wycieczki, był przejazd słynnym 8 kilometrowym mostem nad cieśniną Sund, łączącym Szwecję z Danią. Wygodny transport z lotniska w Malmo do centrum Kopenhagi zapewnia Neptunbus, podróż trwa około godziny, a przejazd kosztuje 60 zł od osoby (widoki na wybrzeże Danii i Szwecji gratis). Na miejscu skorzystaliśmy z oferty Airbnb. Trzy noce w&#160; 2 – pokojowym apartamencie, w centrum Kopenhagi kosztowały od osoby 327 zł. Dodatkowo wynajmowanie apartamentu ma tę zaletę, że przykładowo można ograniczyć wydatki na śniadania czy kolacje, korzystając z kuchni. Trasę z Kopenhagi do Malmo odbyliśmy pociągiem (pomocna strona) . Przejazd trwa około 30 minut i kosztuje od 30 zł. W Malmo również skorzystaliśmy z oferty Airbnb. Za kwotę 96 zł od osoby mieliśmy do dyspozycji dwupokojowy apartament, położony w centrum miasta. Niestety koszt przejazdu z centrum Malmo jest dość kosztowny, niezależnie od przewoźnika wynosi 50 zł od osoby. Skorzystaliśmy z usług&#160; Flygbussarna http://www.flygbussarna.se/pl. Zatem podsumujmy, ile to wszystko kosztowało? Lot Warszawa – Gdańsk – Warszawa &#160;(Ryanair) – 38 zł Lot Gdańsk – Malmö – Gdańsk (Wizzair)&#160; – 78 zł Transport Malmö – Kopenhaga (Neptunbus) – 60 zł Transport Kopenhaga – Malmö – pociąg – 30 zł Transport Malmö – lotnisko (Flygbussarna) &#160;– 50 zł Noclegi: Nocleg w Gdańsku obok lotniska– 45 zł Apartament w Kopenhadze 3 noce – 327 zł Apartament w Malmo 1 noc – 96 zł Podstawowe koszty od osoby: 724 zł, czyli dziennie około 120 zł. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;] &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/ile-kosztuje-6-dniowa-wycieczka-do-danii-i-szwecji/">Ile kosztuje 6-dniowa wycieczka do Danii i Szwecji?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/ile-kosztuje-6-dniowa-wycieczka-do-danii-i-szwecji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kopenhaga &#8211; Ale kanał!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/kopenhaga-ale-kanal-2/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/kopenhaga-ale-kanal-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2015 20:18:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[kanał]]></category>
		<category><![CDATA[Kopenhaga]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=2183</guid>

					<description><![CDATA[<p>Główną atrakcją turystyczną stolicy Danii są malownicze kanały, wśród których na szczególną uwagę zasługuje Nyhavn. Nazwa kanału w języku duńskim oznacza Nowy Port, choć w rzeczywistości, stanowi on jedno z najbardziej zabytkowych jakie do zaoferowania ma Kopenhaga. Został zbudowany ponad 300 lat temu w celu zintensyfikowania wymiany handlowej. Liczne statki zawijające do portu wpłynęły na rozwój tej części miasta. Wzdłuż kanału powstały liczne tawerny oraz „czerwone lokale” zapewniające rozrywkę marynarzom. Co bogatsi mieszkańcy Kopenhagi budowali tu przepiękne kamienice, które po dziś dzień są wizytówką miasta.&#160;Nyhavn jest obecnie najpopularniejszym i najbardziej malowniczym miejscem, z jakiego słynie Kopenhaga. Kolorowe kamieniczki z restauracjami i kawiarniami oraz przycumowane wzdłuż kanału, drewniane żaglówki przywołują czasy dawnej Kopenhagi. Znajduje się tu także dom słynnego duńskiego bajkopisarza &#8211; Hansa Christiana Andersena. Kto wie, może właśnie tutaj napisał „Małą Syrenkę”? Zaskakujące jest, że ten zaledwie 300 metrowy kanał jest w stanie pomieścić tylu turystów. Najbardziej zatłoczona jest lewobrzeżna strona, gdzie znajdują się najbardziej malownicze budynki, dlatego najlepiej przejść się spokojnym prawym bulwarem, który stanowi doskonałe miejsce do zrobienia zdjęć. Drugim ciekawym miejscem jest kanał znajdujący się na sztucznej wyspie &#8211; Christianshavn. Dzielnica ta, została utworzona przez Króla Christiana IV, na początku XVII wieku, jako cześć fortyfikacji miasta. Kanały zostały zaprojektowane w oparciu o architekturę słynnego Amsterdamu, a sama dzielnica Christianshavn słynnie z „unikalnej amsterdamskiej” atmosfery, ale o tym napiszę w innym artykule. Dodatkowo w dawnych czasach pełniły rolę zbiornika przeciwpożarowego. Dzięki temu możemy dziś podziwiać przepiękne, kolorowe kamienice, których część datowana jest na XVIII wiek. Tuż obok kanału znajduje się Kościół &#8211; Vor Frelsers Kirke, z którego wieży roztacza się przepiękna panorama Kopenhagi. Nieco dalej znajduje się nasze odkrycie – wiatrak z 1783 r., zwany Lille Mole. Mieliśmy problem z trafieniem do tego obiektu, a wszyscy zapytani o drogę miejscowi twierdzili, że w okolicy nie ma żadnego wiatraka. Przyznam, że miałam chwilę zwątpienia w nieomylność przewodnika Lonely Planet, jednak jak się później okazało, wiatrak jak najbardziej istnieje, jednak został pozbawiony łopat… Christianshavn, to także doskonałe miejsce dla smakoszy nordyckiej kuchni. Znajduje się tu słynna restauracja Noma odznaczona dwoma gwiazdkami Michelin oraz uznawana za najlepszą restaurację na świecie przez brytyjski magazyn „Restaurant”. Pomimo, że ceny dań zaczynają się od 295 DKK czyli około 150 zł (zestaw wszystkich potraw do spróbowania kosztuje 700 DKK – 350 zł), to rezerwacja wolnego stolika jest praktycznie niemożliwa. Christianshavn zasadniczo różni się od kanału Nyhavn, swoją unikalną, lokalną atmosferą. Warto tu przyjść wieczorem i na wzór duński usiąść z lokalnym Carlsbergiem na nabrzeżu kanału. Wówczas można zaobserwować Duńczyków urządzających grilla na swoich „domach – jachtach” czy wręcz imprezy na pływających wzdłuż kanału łódkach. &#160; Nic dziwnego, że Duńczycy są uznawani za najszczęśliwszy naród na świecie, a sama Kopenhaga. jako jedno z najlepszych miejsc do życia. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/kopenhaga-ale-kanal-2/">Kopenhaga &#8211; Ale kanał!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/kopenhaga-ale-kanal-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
