<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Niemcy -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/niemcy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/niemcy/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 Oct 2025 11:28:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>Niemcy -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/niemcy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Lotnisko Rangsdorf &#8211; od Operacji Walkiria do operacji „Urbex”</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/lotnisko-rangsdorf-od-operacji-walkiria-do-operacji-urbex/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/lotnisko-rangsdorf-od-operacji-walkiria-do-operacji-urbex/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Oct 2025 11:00:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<category><![CDATA[urbex Niemcy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://girlonatrail.pl/?p=19488</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lotnisko Rangsdorf, otwarte 30 lipca 1936 roku tuż przed Letnimi Igrzyskami Olimpijskimi w Berlinie, miało pierwotnie służyć do obsługi pasażerów przybywających na Olimpiadę. Był to niewielki port z trawiastym pasem startowym, przeznaczony głównie do realizacji lotów sportowych i rekreacyjnych. Jednak jego historia jest pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji. Wojenne Losy Lotniska Rangsdorf Po wybuchu II wojny światowej, od października 1939 roku do marca 1940 roku, Rangsdorf przejął funkcję głównego lotniska Berlina. Władze obawiały się, że lotnisko Tempelhof będzie celem wzmożonych ataków bombowych. Ostatecznie jednak Tempelhof wrócił do swojej funkcji, a Rangsdorf przekształcono w obiekt wojskowy, wykorzystywany przez Luftwaffe. W latach 1939-1945 działał tu zakład Bücker Flugzeugbau, produkujący części do samolotów. W 1940 roku lotnisko zostało rozbudowane. Powstał nowy hangar &#8211; Einfliegerhalle, gdyż oryginalny hangar z 1935 roku spłonął w wyniku tragicznego wypadku. Samolot, prowadzony przez pilota stażystę, wjechał do hangaru pełnego innych maszyn, co doprowadziło do eksplozji zbiorników paliwa. Kolejna hala fabryczna, Sonderbauhalle, została zbudowana na początku 1940 roku i według doniesień miała służyć do budowy i testowania tajnych konstrukcji. Operacja Walkiria Lotnisko Rangsdorf odegrało również znaczącą rolę w jednej z najważniejszych prób zamachu na Adolfa Hitlera. 20 lipca 1944 roku, około godziny 7 rano, Claus von Stauffenberg i Werner von Haeften wyruszyli stąd do Kętrzyna na spotkanie w Wilczym Szańcu z zamiarem przeprowadzenia zamachu na Hitlera. Po podłożeniu bomby Stauffenberg opuścił spotkanie, wracając do Rangsdorf o 15:45. Przekonany, że zamach się powiódł, wydał rozkaz rozpoczęcia operacji Walkiria. Niestety, Hitler przeżył, a Stauffenberg i von Haeften wkrótce po powrocie zostali zastrzeleni. Powojenna Historia i Upadek Tuż przed końcem wojny Bücker Werk zamknął produkcję.&#160; Części z samolotów oraz maszyny zostały przejęte przez Armię Czerwoną i razem ze zdekonstruowanymi halami przetransportowane do Związku Radzieckiego. W trakcie Zimnej Wojny zlokalizowano tu zakłady naprawcze lotniczych silników tłokowych, a później odrzutowych. W 1985 roku na terenie lotniska zbudowano schron komunikacyjny, którego pozostałości, w tym stare urządzenia i gazety, można zobaczyć do dziś. Po opuszczeniu obiektu przez Rosjan 21 lipca 1994 roku, na terenie lotniska pozostały resztki samolotów, rakiet i sprzętu wojskowego. Urbex i Nowe Plany Od 1994 roku lotnisko Rangsdorf stoi opuszczone, a zabudowania stopniowo obracają się w gruzy. Natura systematycznie przejmuje kontrolę nad starymi hangarami, które obecnie przypominają interesujący ogród botaniczny. Mimo wpisania na listę zabytków, obiekt jest zaniedbany i niszczeje. Od 2018 roku lotnisko posiada nowego właściciela, który planuje przekształcić teren w osiedle mieszkaniowe. Lotnisko Rangsdorf, z jego bogatą i burzliwą historią, jest niezwykłym miejscem, które przetrwało wiele zmian i wydarzeń. Jego przyszłość wydaje się być uzależniona od nowych planów urbanistycznych, które mam nadzieję, że zachowają ten historyczny obiekt. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/lotnisko-rangsdorf-od-operacji-walkiria-do-operacji-urbex/">Lotnisko Rangsdorf &#8211; od Operacji Walkiria do operacji „Urbex”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/lotnisko-rangsdorf-od-operacji-walkiria-do-operacji-urbex/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koparka Bagger 1473 – Niebieski cud techniki</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/koparka-bagger-1473-niebieski-cud-techniki/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/koparka-bagger-1473-niebieski-cud-techniki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jul 2024 13:53:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Urbex]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[kopalnia]]></category>
		<category><![CDATA[koparka]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<category><![CDATA[urbex Niemcy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://girlonatrail.pl/?p=17927</guid>

					<description><![CDATA[<p>Koparka Bagger 1473 &#8211; początki Bagger 1473, monumentalna koparka wyprodukowana przez niemiecką firmę VEB Schwermaschinenbau Lauchhammerwerk, zaczęła swoją pracę w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w 1965 roku. Przez dekady służyła w wydobyciu, stając się integralnym elementem krajobrazu przemysłowego. Gdy zakończyła swoją służbę w 2002 roku, naturalną konsekwencją było oddanie jej na złom. Jednak dzięki inicjatywie lokalnych władz ten gigant techniki został ocalony. Drugie życie koparki Zamiast trafić na złom, Bagger 1473 została przetransportowana 9 kilometrów od kopalni i umieszczona na otwartej przestrzeni, pośrodku pól. Niestety, postępujący rozkład oraz liczne akty wandalizmu spowodowały, że w 2019 roku ponownie pojawiły się głosy o pocięciu jej na żyletki. Tym razem od złomowania koparkę uchroniły protesty lokalnej społeczności i byłych górników kopalni. Urząd Ochrony Zabytków umieścił ją wówczas na liście zabytków. Niebieski cud Bagger 1473 zyskała przydomek „niebieskiego cudu” („Blue Wonder”) dzięki swojemu nietypowemu kolorowi – gdzieniegdzie wciąż można dostrzec resztki &#8222;majtkowego&#8221; niebieskiego odcienia, mimo że obecnie jest głównie pokryta rdzą. Imponujące parametry Jednak nie tylko uroczy niebieski kolor czyni Bagger 1473 tak wyjątkową. Po pierwsze, są to jej gigantyczne wymiary. Koparka ma 50 metrów wysokości i prawie 172 metry długości. Waży imponujące 3850 ton. Jej podwozie gąsienicowe składa się z sześciu części i pozwala na poruszanie się z zawrotną prędkością 6 metrów na minutę. Łopaty koparki mają pojemność 1,5 metra sześciennego każda, a wysięgnik kołowy o długości 67 metrów umożliwia wykop do wysokości 35 metrów i głębokości 15 metrów. Moc robocza tej maszyny wynosiła 5555 kW, co czyniło ją niezwykle efektywną w swojej pracy. Eksploracja Obiekt jest ciekawy zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Konstrukcja jest jeszcze na tyle stabilna, że umożliwia eksplorację w środku. Jednak postępująca rdza, powoduje, że metalowa konstrukcja miejscami nie jest zbyt stabilna. Dlatego obiekt należy eksplorować ostrożnie. Wewnątrz można zobaczyć liczne pomieszczenia techniczne, socjalne oraz sterownię. &#160;Pomimo upływu czasu zachowało się tu naprawdę dużo, ciekawych artefaktów 😉 Przyszłość Bagger 1473 Mimo że koparka została uznana za zabytek, jej przyszłość wciąż nie jest pewna. Rozmowy dotyczące jej ewentualnego zezłomowania nadal trwają. Niemniej jednak, dla wielu ludzi Bagger 1473 pozostaje symbolem przemysłowej historii regionu i technicznego dziedzictwa, które warto zachować dla przyszłych pokoleń. Koparka Bagger 1473 to nie tylko imponujący przykład inżynierii, ale również ważny element lokalnej historii i tożsamości. Choć jej losy wciąż są niepewne, „niebieski cud” pozostaje fascynującym świadectwem przemysłowej przeszłości i dowodem na to, że nawet tego typu maszyny mogą stać się niesamowicie interesującymi obiektami. Spodobał Ci się wpis? Zajrzyj tutaj!</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/koparka-bagger-1473-niebieski-cud-techniki/">Koparka Bagger 1473 – Niebieski cud techniki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/koparka-bagger-1473-niebieski-cud-techniki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niemcy, Bawaria &#8211; Zamek Neuschwanstein</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/niemcy-bawaria-zamek-neuschwanstein/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/niemcy-bawaria-zamek-neuschwanstein/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2020 16:08:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Bawaria]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=14181</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zamek Neuschwanstein to chyba najbardziej rozpoznawana budowla na świecie, szczególnie w grupie wiekowej od 2 do 5 lat. Kwatera ta rozbudza wyobraźnię pojawiając się nieustannie w intro do bajek Disney’a. Zamek był inspiracją dla Walta Disneya do stworzenia Zamku Śpiącej Królewny w Magicznym Królestwie. Niezbyt subtelna nazwa Neuschwanstein, nie do końca oddaje jego bajkowy wygląd, stąd często nazywany jest Zamkiem Disney’a – wtedy każdy wie o czym mowa 😉 Zamek jest zlokalizowany na wysokiej skarpie w otoczeniu bawarskich Alp i przypomina starą twierdzę warowną. Jednak pozory mogą mylić, gdyż jego budowa rozpoczęła się w 1869 r., w czasach gdy twierdze warowne tak właściwie były już przeżytkiem. Jednak kto bogatemu zabroni? Choć może nie tyle bogatemu co szalonemu. Neuschwanstein to niespełniona wizja Króla Ludwika II,&#160; znanego szerzej jako Ludwik Szalony lub Bajkowy Król. Zgodnie z pierwotnym planem zamek miał być oddany do użytku w ciągu 3 lat, a realizacja projektu miała wynieść 3,2 mln marek. Jednak ciągłe kaprysy króla podniosły dwukrotnie koszt budowy, a zamek nie został ukończony do jego śmierci w 1886 r., a tak właściwie to nawet do dzisiaj. Zresztą Neuschwanstein nie był jedynym dziełem Ludwika, a jego obsesja na punkcie budowy zamków przyniosła mu sławę. Inne mniej znane rezydencje też robią wrażenie: m.in. budowany na wzór Wersalu &#8211; Pałac Herrenchiemsee, czy Zamek Linderhof – najmniejszy, a zrazem jedyny zamek, którego budowa została ukończona przed jego śmiercią. Niestety możliwości finansowe nie nadążały za fantazją Króla. Finanse to z pewnością nie była jego bajka.&#160; Tak ogromne przedsięwzięcia budowlane pochłonęły Ludwika do tego stopnia, że zaczął zaniedbywać państwowe obowiązki, jednocześnie coraz bardziej się zadłużając. Wszystko to doprowadziło, że został ubezwłasnowolniony oraz zmuszony do abdykacji w 1886 r. Niedługo po tym zginął w niejasnych okolicznościach, a jego zwłoki zostały odnalezione w jeziorze. Co ciekawsze Ludwik, nawet nie miał kiedy nacieszyć się swoim dziełem. W Neuschwanstein przebywał łącznie, zaledwie kilkanaście dni. Większa część jego życia wiąże się ze znajdującym się nieopodal Neuschwanstein, Zamkiem Hohenschwangau, w którym dorastał. Doskonały widok na zamek jest z punktu widokowego znajdującego się po drodze do Neuschwanstein. Tuż po śmierci Ludwika, zamek udostępniono zwiedzającym w celu uregulowania długów Szalonego Króla. Podjęto też&#160; prace wykończeniowe, w celu ukończenia budowy. Jednak Zamek wymaga stałych prac renowacyjnych. Jego mury są nieustannie niszczone przez surowe alpejskie warunki, natomiast skarpa zabezpieczana jest przed osunięciem. Do zwiedzania wnętrz zamku codziennie ustawiają się długie kolejki, dlatego warto pomyśleć o kupnie biletów online. Wstęp kosztuje 13 €, a dla osób poniżej 18 roku życia jest bezpłatny.&#160; Więcej informacji można znaleźć tutaj.&#160; Zamek Neuschwanstein znajduje się około 100 km od Monachium, blisko granicy z Austrią. Z parkingu na szczyt zamkowego wzgórza można się dostać specjalnym busem lub pieszo. Prowadzi do niego dość stroma ścieżka, a spacer na szczyt zajmuje około 30 &#8211; 40 minut. Do wycieczki dobrze doliczyć dodatkowe 10-15 min na spacer do pobliskiego punktu widokowego znajdującego się na Moście Królowej Marii. Metalowo – drewniana konstrukcja mostu, wisząca nad stromym urwiskiem robi niesamowite wrażenie, a dodatkowo gwarantuje cudowny widok na Zamek i dolinę Hohenschwangau.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/niemcy-bawaria-zamek-neuschwanstein/">Niemcy, Bawaria &#8211; Zamek Neuschwanstein</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/niemcy-bawaria-zamek-neuschwanstein/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Berlin w ruinie cz. II, Teufelsberg &#8211;  na Górze Diabła</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-ii-teufelsberg-na-gorze-diabla/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-ii-teufelsberg-na-gorze-diabla/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2020 17:17:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Berlin]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[murale]]></category>
		<category><![CDATA[opuszczone miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[street art]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<category><![CDATA[urbex Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Zimna wojna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13785</guid>

					<description><![CDATA[<p>W konkurencji najdziwniejszych miejscówek w Berlinie, Teufelsberg, w dosłownym tłumaczeniu Góra Diabła, bezdyskusyjnie zajmuje podium. Atrakcyjność Teufelsberg zauważali początkowo Naziści. Pod kierunkiem Alberta Speer’a – nadwornego architekta Hitlera rozpoczęto tu budowę akademii wojskowej. Inwestycja nie została dokończona, ze względu na działania wojenne III Rzeszy, które pochłonęły większość wydatków. Po wojnie, bezskuteczne próby wysadzenia przez Aliantów solidnej, niemieckiej konstrukcji, zakończyły się przysypaniem jej gruzami ze zbombardowanego Berlina. W wyniku zrzutki, usypano tutaj całkiem sporą, liczącą 80 metrów górkę – najwyższy punkt w Berlinie. Początkowo uznano, że będzie to doskonała lokalizacja na stok narciarski, jednak chwilę później radość narciarzy się skończyła. Uroki tego doskonałego &#8222;punktu widokowego&#8221; na Berlin dostrzegli Amerykanie i Brytyjczycy, którzy zlokalizowali tu stację szpiegowską. Wieści głoszą, że specjaliści z NSA (National Security Agency), przy pomocy radarów, zlokalizowanych w charakterystycznych 5 kopułach o średnicy 10 metrów, podsłuchiwali swoich sąsiadów z Bloku Wschodniego. Istnieją podejrzenia, że Teufelsberg był częścią ECHELON – globalnej sieci wywiadu elektronicznego. Podobno w szczytowym punkcie działalności stacji, pracowało tutaj około 1500 szpiegów brytyjskich i amerykańskich. Stacja szpiegowska funkcjonowała ponad 30 lat, gdyż dopiero w 1992 r. Amerykanie postanowili wynieść stąd swoje zabawki. Duchowa odnowa z wizytą u diabła? Po zjednoczeniu Niemiec, pojawiło się wiele pomysłów jak zagospodarować Teufelsberg, jednak, żaden z nich nie doczekał się realizacji.&#160; Diabelską Górą zainteresował się nawet David Lynch, który chciał utworzyć tutaj centrum medytacji transcendentalnej, jednak nie dostał pozwolenia od władz na realizację tego projektu. W końcu opiekę nad terenem przekazano firmie, która organizuje zwiedzanie Teufelsberg, za opłatą oraz udostępnia miejsce na różne imprezy. Szczegóły oraz ceny biletów można znaleźć tutaj. Charakterystyczne kopuły czasy świetności mają już za sobą, ale to właśnie one czynią to miejsce unikalnym. Podarty biały brezent, który kiedyś je pokrywał, dzisiaj wydaje charakterystyczny szelest na wietrze, aż ciarki przechodzą. Niesamowite wrażenie robią murale, oraz różnorodne rzeźby i instalacje. Jak się tam dostać? Najłatwiej samochodem, który można zaparkować na jednym z 2 parkingów, z których prowadzi leśna droga na szczyt wzgórza. Aby dostać się komunikacją miejską należy wsiąść w S-Bahn S3, S5, S75 i wysiąść na stacji Berlin – Grunewald. Stamtąd należy kierować się ulicą Dauerwaldweg, a następnie Harbigstrasse, z której należy skręcić w prawo do parkingu. Stąd prowadzi ścieżka na górę.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-ii-teufelsberg-na-gorze-diabla/">Berlin w ruinie cz. II, Teufelsberg &#8211;  na Górze Diabła</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-ii-teufelsberg-na-gorze-diabla/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O Berlinie w ruinie cz. I &#8211; zaproszenie na afterparty</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-i/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-i/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2020 15:38:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Urbex]]></category>
		<category><![CDATA[Berlin]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[murale]]></category>
		<category><![CDATA[opuszczone miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[street art]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<category><![CDATA[urbex Niemcy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13767</guid>

					<description><![CDATA[<p>W końcu przyszedł czas na wpis o Berlinie, jednak tym razem nie będę przedstawiać urokliwych, eleganckich miejsc. Wręcz przeciwnie, czas napisać o Berlinie w ruinie! Praktyczni do szpiku kości Niemcy, opanowali do perfekcji sztukę przywracania starych, zdewastowanych obiektów do życia.&#160; Podobny kierunek widać obecnie w Warszawie, choć jeszcze na mniejszą skalę i w zupełnie inny sposób. Jak robią to Niemcy? Bardzo prosto. Reanimacja tych obiektów nie ma nic wspólnego z niemieckim perfekcjonizmem. Wręcz przeciwnie, wychodzą oni z prostego założenia, jaki sens jest modyfikować coś, co jest samo w sobie kultowe, ze względu na historię i unikalny charakter. Lotnisko Tempelhof Nieczynny od 2008 r. port lotniczy Tempelhof, to idealny przykład niemieckiej pomysłowości. Co można zrobić z uciążliwym, nierentownym lotniskiem położonym w pobliżu centrum Berlina? Zrobić z niego kultowe miejsce spotkań mieszkańców! Pasy startowe doskonale sprawdzają się dla rolkarzy, a murawa na środku jako przestrzeń na liczne organizowane tu imprezy lub po prostu na grilla.  Lotnisko jest także udostępnione do zwiedzania, szczegóły można znaleźć tutaj. Szczególne opcja zwiedzania przyciąga tu wielu turystów, bo z lotniskiem wiąże się kawał ciekawej historii. Lotnisko zostało wybudowane w 1924 r. Nazistowskie plany budowy III Rzeszy, uwzględniały jego rozbudowę, tak aby rzut głównego budynku wraz z terminalami przypominał rozpostarte skrzydła orła. &#160;Jednak, na ironię w trakcie II Wojny Światowej lotnisko wcale nie było wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem. W hangarach produkowano broń oraz samoloty bombowe. Co ciekawsze w trakcie wojny praktycznie nie zostało zbombardowane. Alinci nie chcieli zniszczyć tak strategicznego punktu, który mogliby później wykorzystać. Niedługo po wojnie okazało się, że mieli rację. Co prawda, tuż po zdobyciu Berlina, Armia Czerwona przekazała lotnisko wojsku USA, jednak parę lat później doszło do blokady Berlina Zachodniego. Tempelhof odegrał wówczas kluczową rolę. Lotnisko w okresie od czerwca 1948 r. do maja 1949 r.&#160; stało się głównym punktem zrzutów żywności oraz produktów pierwszej potrzeby, dostarczanych Berlińczykom przez Wielką Brytanię i USA.&#160; Z czasem samoloty transportujące produkty zaczęto nazywać „rodzynkowymi bombowcami”, ponieważ oprócz&#160; podstawowych produktów spożywczych, Amerykanie dostarczali także słodycze dla dzieci. Tempelhof jest lotniskiem szczególnie bliskim Polakom, jego położenie w pobliżu granicy z Polską sprawiło, że w okresie Zimnej Wojny było głównym „hubem” uprowadzonych samolotów oraz uciekinierów z Polski. Liczne porwania samolotów LOT, szczególnie w latach 80-tych, spowodowały, że skrót LOT nabrał zupełnie nowego znaczenia. Nazwę naszego narodowego przewoźnika zaczęto tłumaczyć jako: Landing On Tempelhof, Linie Okęcie-Tempelhof lub Landet Oft in Tempelhof (z niemieckiego: ląduje często na Tempelhof). Na Temeplhof było kręconych wiele znanych filmów jak: Krucjata Bourne’a, Most Szpiegów czy Igrzyska Śmierci. Można się tu dostać metrem – linią U6 w kierunku Platz der Luftbrücke. Należy wysiąść na stacji Tempelhof, która znajduje się po drugiej stronie lotniska. Haus Schwarzenberg Street Art Haus Schwarzenberg to ciekawa miejscówka, ukryta w samym centrum Berlina. Na małym dziedzińcu zlokalizowana jest niezliczona ilość murali, pracownie artystyczne, kino oraz bary. Właściwie to, aż ciężko uwierzyć, że na tak małej powierzchni może znajdować się tyle różnorodnych prac oraz artystycznych instalacji. Jednak nie jest to tylko alternatywny hangout, jakich wiele w Berlinie. Znajduje się tutaj Muzeum Warsztatu dla Niewidomych im. Ottona Weidta, który w trakcie II Wojny Światowej, zatrudniał tu niewidomych Żydów, aby uchronić ich przed Nazistami. Co ciekawsze, zakład produkował miotły i szczotki… także dla Wermachtu.&#160;&#160; Na miejscu można także odwiedzić wystawę poświęconą Anne Frank. Wejście znajduje się tuż obok charakterystycznej mozaiki, która ją przedstawia. Wejście do na dziedziniec Haus Schwarzenberg, znajduje się przy ulicy Rosenthaler Straße 39, obok Café Cinema. Ballhaus rivera – impreza skończona, zapraszamy na afterparty Ballhaus rivera jest prawdziwą perełką ze wszystkich alternatywnych miejscówek w Berlinie. &#160;Sala balowa to kawałek historii. Została wybudowana w 1890 r. i od samego początku była popularnym miejscem imprez. Doskonała lokalizacja, tuż nad brzegiem rzeki Dahme była doskonałym miejscem na relaks.&#160; Pomimo, że przetrwała II Wojnę Światową w stanie nienaruszonym, w kolejnych dekadach nie wytrzymywała konkurencji z innymi obiektami rozrywkowymi.&#160; Ostatnia impreza odbyła się tutaj w 1990 roku i od tamtego czasu budynek żyje własnym życiem, z roku na rok coraz bardziej popadając w ruinę. Teren jest niedostępny dla zwiedzających, a obiekt grozi zawaleniem, ale w tym właśnie tkwi urok zwiedzania tego typu miejsc. Teren sali balowej otoczony jest siatką, jednak nie potrzeba nadzwyczajnych umiejętności akrobatycznych, aby znaleźć się po drugiej stronie. Wszystkie wejścia do budynku oczywiście zaryglowane są na cztery spusty jednak niektóre ogromne okiennice są otwarte… 😉 Wnętrze robi niesamowite wrażenie. Wielką salę oświetlają promienie słoneczne wpadające przez zdemolowane okiennice. Wciąż można zobaczyć&#160; tu zdobiony sufit, z resztkami kryształowego żyrandola. W centralnym punkcie znajduje się scena, z pozostałością po fortepianie. Ballhaus odwiedziłam w 2018 r. więc jakiś czas temu. Miejsce to z pewnością wygląda teraz inaczej, ciekawa jestem czy w ogóle nadal istnieje. Jeśli masz jakieś informacje, podziel się w komentarzu 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-i/">O Berlinie w ruinie cz. I &#8211; zaproszenie na afterparty</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/berlin-w-ruinie-cz-i/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Herbaciarnia na Kehlsteinie &#8211; z wizytą w Orlim Gnieździe</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/herbaciarnia-na-kehlsteinie-z-wizyta-w-orlim-gniezdzie/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/herbaciarnia-na-kehlsteinie-z-wizyta-w-orlim-gniezdzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Dec 2019 21:10:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Alpy]]></category>
		<category><![CDATA[Bawaria]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[gory]]></category>
		<category><![CDATA[II Wojna Światowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13431</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#160;Herbaciarnia na Kehlsteinie – to miejsce legenda. Przepiękne alpejskie widoki kontrastują tu z trudną historią II Wojny Światowej. Herbaciarnia znana jest powszechnie pod inną nazwą, która bardziej przemawia do wyobraźni. Jest to Orle Gniazdo Hitlera. Herbaciarnia została wybudowana z inicjatywy Martina Bormanna jako prezent od NSDP na 50 urodziny Hitlera. Do budowy Kehlsteinhaus zostali zaangażowani najlepsi architekci oraz inżynierowie III Rzeszy. Przedsięwzięcie to pochłonęło &#160;30 milionów Reichsmarek, co przeliczając wyniosłoby obecnie około 150 mln €! Zgodnie z zamysłem Bormanna, Kehlsteinhaus oprócz funkcji dyplomatycznej miał być miejscem odpoczynku Hitlera. Nieco niżej Orlego Gniazda znajdował się Berghof – oficjalna rezydencja Hitlera, w której spędzał większość czasu w trakcie II Wojny Światowej (zaraz po Wilczym Szańcu). W przeciwieństwie do Berghof, Orle Gniazdo nie zostało zniszczone w trakcie wojny, dlatego&#160; wszystko co tutaj się znajduje jest autentyczne. Niestety prezent okazał się nietrafiony, gdyż cierpiący na lęk wysokości Hitler zjawiał się tam wyłącznie z konieczności. Hitler przyjmował tu głównie zagraniczne delegacje, a jego wizyty ograniczały się do kilkudziesięciu minut. Do herbaciarni można się dostać pieszo lub specjalnymi busami&#160; odjeżdżającymi z dworca Hintereck. Tuż obok dworca znajduje się duży parking dla samochodów. Przejazd w dwie strony kosztuje 16,60 € od osoby. &#160;Droga Kehlsteinstraße licząca niecałe 7 km została wybudowana w zaledwie 13 miesięcy i jest zaliczana do najbardziej malowniczych tras w Europie. W trakcie widowiskowego przejazdu na szczyt, odtwarzane jest nagranie opisujące historię herbaciarni na Kehlsteinie oraz wielkie przedsięwzięcie inżynierskie, jednak brakuje jakichkolwiek informacji o Hitlerze. Wysiadamy na górnym parkingu skąd kierujemy się do długiego, liczącego 124 metrów tunelu wykutego w skale, na którego końcu znajduje się winda. Tunel jest na tyle szeroki, że mógłby się w nim zmieścić samochód. Prawdopodobnie został tak zaprojektowany, aby bezpiecznie podwozić Hitlera i jego gości pod drzwi windy. Drzwi do windy otwierają się i czuję jakbym cofnęła się do lat 30-tych ubiegłego wieku. Stylowa złote wnętrze z lustrem, ciemnozielonymi oparciami oraz starym telefonem, z pewnością pamięta tamte czasy… Jakoś tak dziwnie się czuję, mając w świadomości, że podobno w Kehlsteinhaus&#160; omawiano szczegóły ataku na Polskę… Winda wjeżdża na wysokość 124 m, ciężko nie dopatrzyć się analogii do długości tunelu, podobno naziści interesowali się numerologią, jednak nie jest mi znany powód skąd wzięła się ta liczba. Może ktoś wie? Winda zatrzymuje się w herbaciarni znajdującej się na wysokości 1834m n.p.m. Kiedy otwieramy drzwi wyjściowe czujemy się jakbyśmy byli w chmurach.&#160; Przed naszymi oczami na odległość 200 km rozpościera się niesamowita panorama Alp Bawarskich.&#160; Herbaciarnia na&#160;Kehlsteinie z pewnością spełnia swoje zadanie, zaskakuje niesamowitym położeniem, onieśmiela oraz manifestuje potęgę, takie było jego zamierzenie. Miał pokazywać zagranicznym delegacjom władzę i siłę.&#160; Wycieczkę do Herbaciarni na Kehlsteinie odbyliśmy dwa razy w ciągu weekendowego pobytu. Pierwsze podejście było nieudane ze względu na podłe warunki pogodowe. Aby wybrać się tam drugi raz musieliśmy zrezygnować ze zwiedzania Norymebrgii. Zmiana planów została zrekompensowana doskonałą pogodą oraz cudownymi widokami. Z perspektywy czasu mogę&#160; przyznać, że malownicza Rossfeld Panorama strasse zrobiła na mnie nie mniejsze wrażenie niż sam Kehlsteinhaus.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/herbaciarnia-na-kehlsteinie-z-wizyta-w-orlim-gniezdzie/">Herbaciarnia na Kehlsteinie &#8211; z wizytą w Orlim Gnieździe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/herbaciarnia-na-kehlsteinie-z-wizyta-w-orlim-gniezdzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przystanek Hamburg</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/przystanek-hamburg/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/przystanek-hamburg/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Jul 2017 07:38:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[Hamburg]]></category>
		<category><![CDATA[street food]]></category>
		<category><![CDATA[tunel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=9765</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zawijamy do portu Bardzo lubię miasta portowe, są to jakby tzw. okna na świat. Zazwyczaj są to miejsca kosmopolityczne i niekonwencjonalne. Zatem po Rotterdamie oraz Antwerpii przyszedł czas na wycieczkę do Hamburga. Port w Hamburgu, zaraz po Rotterdamie, jest drugim co do wielkości w Europie a jego historia sięga ponad 800 lat. Aby go zobaczyć można wykupić specjalny rejs za 20€ lub skorzystać z komunikacji publicznej tzn. promu nr 62 odpływającego z przystani Landugsbrucken w kierunku Finkenwerder. Koszt biletu 3 €, brak tylko powitalnego drinka na pokładzie 😉 W trakcie rejsu, można podziwiać ogromny port z kontenerami i statkami, a także ciekawą, różnorodną zabudowę Hamburga. Dobrym miejscem na postój i odpoczynek po intensywnym zwiedzaniu jest Elbe Beach.&#160;&#160; Miasto magazynów Obowiązkowym punktem na mapie Hamburga jest Spicherstadt tzw. Dzielnica Spichlerzy. Jest to ogromny kompleks ponad 100 – letnich magazynów, zbudowanych podobnie jak Wenecja na dębowych palach i oddzielonych kanałami. Pięciopiętrowe budynki, zbudowane są z czerwonej cegły i mają dosyć surową architekturę. Niegdyś przechowywano tu kawę, tytoń, herbatę oraz rozmaite przyprawy. Obecnie część dalej wykorzystywana jest jako magazyny, a także na działalność kulturalną np. wystawy. Na spacer do spichlerzy najlepiej odwiedzić wieczorem, kiedy są ciekawie oświetlone. Również warto przejść się nieco dalej do nowoczesnej dzielnicy HafenCity. Designerskie apartamentowce, z jednej strony stanowią duży kontrast, a z drugiej strony w zadziwiający sposób komponują się z&#160; surowym, przemysłowym charakterem pobliskich spichlerzy. Trochę kultury… alternatywnej Ciekawym miejscem jest Gängeviertel tzw. kącik artystyczny, złożony z zabytkowych budynków, wąskich przejść i uliczek gdzie można znaleźć różnego rodzaju prace i kompozycje artystyczne. Najbardziej do gustu przypadły mi oczywiście ciekawe murale oraz profesjonalna sauna zrobiona wewnątrz samochodu! Na zdjęciu widać powieszony na zewnątrz ręcznik, a w tle nawet prysznic! Miejsce numer dwa to Rote Flora. Budynek o dość burzliwej historii, w którym początkowo mieścił się teatr, a następnie stał się siedzibą radykalnych ruchów lewicowych.&#160; Przetrwał liczne demonstracje i podpalenia, a obecnie organizowane są tutaj kulturalne wydarzenia, jak koncerty czy wystawy. Dookoła budynku znajdują się także liczne murale. Zejdźmy do podziemi A dokładnie do Alter Elbtunel, tunelu pod Łabą wybudowanego na początku XX wieku. Zlokalizowany 28 metrów pod ziemią i sięgający ponad 400 m długości, był niegdyś uważany za innowacyjny projekt inżynieryjny. Jednak najciekawszy jest jego starodawny nieco industrialny wygląd.&#160; Światła Miasta Kiedyś John Lennon powiedział że „Urodziłem się w Liverpoolu, natomiast wychowałem w Hamburgu” “I was born in Liverpool but raised in Hamburg”. Mówiąc te słowa miał na myśli setki koncertów które Beatlesi wykonali w klubach znajdujących się w hamburskiej dzielnicy Reeperbahn. Właściwie tutaj w klubach takich jak Indra Club czy Kaiserkeller, Beatlesi zaczynali grać swoje pierwsze koncerty, będące początkiem ich międzynarodowej kariery. Obecnie Reeperbahn nosi miano, dzielnicy czerwonych latarni, gdzie podobnie jak w Amsterdamie można spotkać tańczące w oknach panie. Stek po hambursku raz!&#160; Będąc w Hamburgu, koniecznie spróbujcie słynne steki po hambursku, w skrócie zwane hamburgerami. Historia ich powstania sięga aż XII wieku i wiąże się z tatrami, pomysłodawcami mięsa mielonego. Wraz z rozwojem handlu, w XVII wieku tatar dotarł do portu w Hamburgu. Tutaj udoskonalono przepis dodatkowo obsmażając mięso w panierce z bułki tartej. Steki stały się nieodłącznym prowiantem emigrantów do Stanów Zjednoczonych, gdzie szybko zyskały popularność jako hamburgery. Najlepsze w mieście serwowane są w Otto’s Burger podawane w bułkach pieczonych na miejscu oraz własnym sosem BBQ. Kolejnym popularnym fast foodem, który trzeba spróbować w Hamburgu to słynne niemieckie curry wurst, a najlepsze serwują przy ulicy Grosse Bleichen 68, w Edelcurry. A do curry wursta najlepiej napić się słynnego w Hamburgu – Alsterwasser czyli piwa zmieszanego z lemoniadą. Można go spróbować w klimatycznej knajpce Zoë 2, o ciekawym starodawnym wystroju. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/przystanek-hamburg/">Przystanek Hamburg</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/przystanek-hamburg/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
