<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ocean -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/ocean/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/ocean/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 17 May 2024 21:16:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>ocean -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/ocean/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zanzibar – 10 najpiękniejszych plaż</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/zanzibar-10-najpiekniejszych-plaz/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/zanzibar-10-najpiekniejszych-plaz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Mar 2024 15:32:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Tanzania]]></category>
		<category><![CDATA[ocean]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[rejs]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa]]></category>
		<category><![CDATA[wyspy]]></category>
		<category><![CDATA[Zanzibar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=17394</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po odwiedzeniu kontynentalnej części Tanzanii, zdecydowałam się wybrać na Zanzibar. Mój plan nie był w żaden sposób oryginalny, robią tak setki turystów. Zanzibar wydaje się być naturalnym wyborem na odpoczynek po objazdówce na safari czy wspinaczce na Kilimandżaro. Był koniec roku, a zatem szczyt sezonu, wiedziałam co mnie czeka na miejscu. Na myśl o setkach turystów robiło mi się niedobrze. Moje oczekiwania nie były wygórowane, chciałam po prostu w spokoju porozglądać się po wyspie. Zanzibar bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Pewnie znacie to uczucie, kiedy wychodzicie poza obręb hotelu i nagle cały czar pryska. Zazwyczaj miejsca, poza strefami turystycznymi,&#160; nie wyglądają jak z katalogów. Tymczasem na Zanzibarze właściwie wszędzie czuć powiew egzotyki. Palmy kokosowe, bananowce oraz tradycyjna zabudowa powodowały, że na każdym kroku czułam, że jestem na wakacjach. &#160;Jak wyglądały plaże? Może sami oceńcie… ?&#160; W trakcie mojego pobytu w zwiedziłam tylko wyspę Unguja, która potocznie i błędnie nazywana jest Zanzibarem. Zanzibar tak właściwie nie jest jedną wyspą lecz stanowi archipelag wysp. Największymi wsypami są: Unguja, Pemba, Mafia i Latham. Ponadto archipelag składa się z około 50 mniejszych wysepek. Nungwi Za punkt wypadowy wybrałam sobie miejscowość Nungwi, znajdującą się w północnej części wyspy. Może lokalizacja nie była optymalna pod względem logistycznym, jednak Nungwi jest typowym tętniącym życiem, resortem turystycznym. Potrzebowałam mimo wszystko trochę cywilizacji. Będąc sama na jakimś odludziu w Święta i Sylwka po prostu bym zdziczała. Taki paradoks, w ciągu dnia staram się zwiedzać opustoszałe miejsca,&#160; natomiast wieczorem lubię poprzebywać wśród ludzi. Nungwi idealnie spełniło tą rolę, wieczorem po całodniowym zwiedzaniu miałam do dyspozycji wiele knajpek i barów z licznymi imprezami. Plaża Mtende Numer dwa to mój faworyt. Plaża Mtende znajduje się na dalekim, południowym krańcu wyspy. Jest położona w ustronnym miejscu, z dala od cywilizacji i dzięki temu zachowała swój dziki charakter. Ciekawe wybrzeże klifowe jest unikalnym widokiem na Zanzibarze. Matemwe &#160;Plaża Matemwe to dobry wybór dla pustelników. Wydaje się nie mieć końca, a na horyzoncie, dopiero gdzieś w oddali można zobaczyć żywe istoty. Czułam się tutaj, jakbym była na bezludnej wyspie. Pongwe Plaża Pongwe charakteryzuje się długim pomostem, z którego rozpościerają się niesamowite widoki na ocean. W trakcie odpływu można zorganizować tu długi spacer w głąb morza. Kiwengwa Plażę Kiwengwa warto odwiedzić nie tylko ze względu na rajski krajobraz, sypki jak mąka piasek oraz turkusowy kolor wody. Tuż przy plaży znajdują się liczne sklepy znanych marek… ? Mangapwani &#160;To ustronna, malutka plaża w zachodniej części wyspy, na której nie spotkałam żadnej żywej duszy. Dodatkowego uroku plaży dodają opuszczone łodzie rybackie.&#160; Jest to idealne miejsce na odpoczynek. The Rock Restaurant i plaża Michamvi Pingwe Restauracja the Rock to jedno z najpopularniejszych miejsc na Zanzibarze. Sam pomysł stworzenia restauracji na małej wysepce jest dość oryginalny. Jednak jeszcze ciekawsze jest to, że restauracja ta w zależności od pory dnia może znajdować się na oceanie lub na lądzie. Zanzibar słynie z dużych odpływów, a restauracja The Rock jest najlepszym miejscem do zaobserwowania tego zjawiska. Rano gdy następuje odpływ, restaurację można odwiedzić nie mocząc stopy w oceanie. Tymczasem po południu można się do niej dostać wyłącznie łódką. Paje Plaża w Paje zachwyciła mnie białym i sypkim jak mąka piaskiem, kontrastującym z intensywnym turkusowym odcieniem wody. Jest to także ulubione miejsce kitesurferów. W trakcie odpływu można zaobserwować wiele latawców unoszących się nad wodą. Plaża w Paje oferuje także szeroki wybór restauracji serwujących lokalne potrawy. W jej pobliżu znajduje się wioska rybacka dlatego świeże rybki i owoce morza są gwarantowane. Miejscowość Paje słynie także z hodowli wodorostów. Algi hodowane są na specjalnych palach zanurzonych w wodzie. Hodowlą zajmują się głównie kobiety. W trakcie odpływu można zobaczyć jak doglądają wodorosty, zrywają je, a następnie suszą na brzegu. Algi są obecnie wykorzystywane do produkcji wielu kosmetyków i stanowią jeden z głównych towarów eksportowych Zanzibaru. Popularnym widokiem na plażach Zanzibaru są tradycyjne łodzie dhow. Budowane są ręcznie według schematu przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Kluczowym elementem budowy jest wybór drzewa o odpowiednim kształcie, którego obróbka nie będzie pracochłonna. Podobno wybudowanie takiej łodzi, może&#160; zająć nawet rok. Jambiani Beach Plaża to urzekła mnie głównie ze względu na lokalny klimat. Na miejscu można zobaczyć miejscowe dzieci bawiące się w wodzie, kobiety doglądające poletek z algami oraz mężczyzn naprawiających sieci rybackie. Zanzibar &#8211; Safari Blue Safari Blue to najpopularniejsza atrakcja na Zanzibarze. Jest to rejs w trakcie którego można poznać niesamowity podwodny świat Zanzibaru. W trakcie wycieczki można zobaczyć koralowce, popływać z kolorowymi rybkami, a nawet z dzikimi delfinami. Dodatkową atrakcją jest kąpiel w błękitnej lagunie. Po odwiedzeniu kontynentalnej części Tanzanii, zdecydowałam się wybrać na Zanzibar. Mój plan nie był w żaden sposób oryginalny, robią tak setki turystów. Zanzibar wydaje się być naturalnym wyborem na odpoczynek po objazdówce na safari czy wspinaczce na Kilimandżaro. Był koniec roku, a zatem szczyt sezonu, wiedziałam co mnie czeka na miejscu. Na myśl o setkach turystów robiło mi się niedobrze. Moje oczekiwania nie były wygórowane, chciałam po prostu w spokoju porozglądać się po wyspie. Zanzibar bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Pewnie znacie to uczucie, kiedy wychodzicie poza obręb hotelu i nagle cały czar pryska. Zazwyczaj miejsca, poza strefami turystycznymi,&#160; nie wyglądają jak z katalogów. Tymczasem na Zanzibarze właściwie wszędzie czuć powiew egzotyki. Palmy kokosowe, bananowce oraz tradycyjna zabudowa powodowały, że na każdym kroku czułam, że jestem na wakacjach. &#160;Jak wyglądały plaże? Może sami oceńcie… ?&#160; W trakcie mojego pobytu w zwiedziłam tylko wyspę Unguja, która potocznie i błędnie nazywana jest Zanzibarem. Zanzibar tak właściwie nie jest jedną wyspą lecz stanowi archipelag wysp. Największymi wsypami są: Unguja, Pemba, Mafia i Latham. Ponadto archipelag składa się z około 50 mniejszych wysepek. Nungwi Za punkt wypadowy wybrałam sobie miejscowość Nungwi, znajdującą się w północnej części wyspy. Może lokalizacja nie była optymalna pod względem logistycznym, jednak Nungwi jest typowym tętniącym życiem, resortem turystycznym. Potrzebowałam mimo wszystko trochę cywilizacji. Będąc sama na jakimś odludziu w Święta i Sylwka po prostu bym zdziczała. Taki paradoks, w ciągu dnia staram się zwiedzać opustoszałe miejsca,&#160; natomiast wieczorem lubię poprzebywać wśród ludzi. Nungwi idealnie spełniło tą rolę, wieczorem po całodniowym zwiedzaniu miałam do dyspozycji wiele knajpek i barów z licznymi imprezami. Plaża Mtende Numer dwa to mój faworyt. Plaża Mtende znajduje się na dalekim, południowym krańcu wyspy. Jest położona w ustronnym miejscu, z dala od cywilizacji i dzięki temu zachowała swój dziki charakter. Ciekawe wybrzeże klifowe jest unikalnym widokiem na Zanzibarze. Matemwe &#160;Plaża Matemwe to dobry wybór dla pustelników. Wydaje się nie mieć końca, a na horyzoncie, dopiero gdzieś w oddali można zobaczyć żywe istoty. Czułam się tutaj, jakbym była na bezludnej wyspie. Pongwe Plażę Pongwe charakteryzuje się długim pomostem, z którego rozpościerają się niesamowite widoki na ocean. W trakcie odpływu można zorganizować tu długi spacer w głąb morza. Kiwengwa Plażę Kiwengwa warto odwiedzić nie tylko ze względu na rajski krajobraz, sypki jak mąka piasek oraz turkusowy kolor wody. Tuż przy plaży znajdują się liczne sklepy znanych marek… ? Mangapwani &#160;To ustronna, malutka plaża w zachodniej części wyspy, na której nie spotkałam żadnej żywej duszy. Dodatkowego uroku plaży dodają opuszczone łodzie rybackie.&#160; Jest to idealne miejsce na odpoczynek. The Rock Restaurant i plaża Michamvi Pingwe Restauracja the Rock to jedno z najpopularniejszych miejsc na Zanzibarze. Sam pomysł stworzenia restauracji na małej wysepce jest dość oryginalny. Jednak jeszcze ciekawsze jest to, że restauracja ta w zależności od pory dnia może znajdować się na oceanie lub na lądzie. Zanzibar słynie z dużych odpływów, a restauracja The Rock jest najlepszym miejscem do zaobserwowania tego zjawiska. Rano gdy następuje odpływ, restaurację można odwiedzić nie mocząc stopy w oceanie. Tymczasem po południu można się do niej dostać wyłącznie łódką. Paje Plaża w Paje zachwyciła mnie białym i sypkim jak mąka piaskiem, kontrastującym z intensywnym turkusowym odcieniem wody. Jest to także ulubione miejsce kitesurferów. W trakcie odpływu można zaobserwować wiele latawców unoszących się nad wodą. Plaża w Paje oferuje także szeroki wybór restauracji serwujących lokalne potrawy. W jej pobliżu znajduje się wioska rybacka dlatego świeże rybki i owoce morza są gwarantowane. Miejscowość Paje słynie także z hodowli wodorostów. Algi hodowane są na specjalnych palach zanurzonych w wodzie. Hodowlą zajmują się głównie kobiety. W trakcie odpływu można zobaczyć jak doglądają wodorosty, zrywają je, a następnie suszą na brzegu. Algi są obecnie wykorzystywane do produkcji wielu kosmetyków i stanowią jeden z głównych towarów eksportowych Zanzibaru. Popularnym widokiem na plażach Zanzibaru są tradycyjne łodzie dhow. Budowane są ręcznie według schematu przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Kluczowym elementem budowy jest wybór drzewa o odpowiednim kształcie, którego obróbka nie będzie pracochłonna. Podobno wybudowanie takiej łodzi, może&#160; zająć nawet rok. Jambiani Beach Plaża to urzekła mnie głównie ze względu na lokalny klimat. Na miejscu można zobaczyć miejscowe dzieci bawiące się w wodzie, kobiety doglądające poletek z algami oraz mężczyzn naprawiających sieci rybackie. Zanzibar &#8211; Safari Blue Safari Blue to najpopularniejsza atrakcja na Zanzibarze. Jest to rejs w trakcie którego można poznać niesamowity podwodny świat Zanzibaru. W trakcie wycieczki można zobaczyć koralowce, popływać z kolorowymi rybkami, a nawet z dzikimi delfinami. Dodatkową atrakcją jest kąpiel w błękitnej lagunie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/zanzibar-10-najpiekniejszych-plaz/">Zanzibar – 10 najpiękniejszych plaż</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/zanzibar-10-najpiekniejszych-plaz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na Pali z powietrza &#8211; historia lotu dwoma helikopterami</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/na-pali-z-powietrza-historia-lotu-dwoma-helikopterami/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/na-pali-z-powietrza-historia-lotu-dwoma-helikopterami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Nov 2020 14:54:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hawaje]]></category>
		<category><![CDATA[Kauai]]></category>
		<category><![CDATA[Polinezja]]></category>
		<category><![CDATA[Stany Zjednoczone]]></category>
		<category><![CDATA[helikopter]]></category>
		<category><![CDATA[kanion]]></category>
		<category><![CDATA[Kaua'i]]></category>
		<category><![CDATA[klify]]></category>
		<category><![CDATA[Na Pali]]></category>
		<category><![CDATA[ocean]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=14897</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak to się stało, że aby obejrzeć cudowne klify Na Pali wylądowałam na pokładzie helikoptera, a tak właściwie na pokładzie dwóch helikopterów?Większa część wyspy Kaua’i jest niedostępna od strony lądu, ze względu na ukształtowanie terenu, dlatego wycieczka helikopterem jest najlepszą opcją na zobaczenie całości wyspy. Oglądając zdjęcia z Hawajów można odnieść wrażenie, że cały czas panuje tutaj wspaniała słoneczna pogoda. Jednak położenie archipelagu na środku oceanu oraz ukształtowanie terenu, tworzą tu specyficzny klimat, który charakteryzuje się dużą ilością opadów oraz umiarkowanymi temperaturami. Duża ilość opadów sprzyja rozwojowi bujnej hawajskiej roślinności, natomiast z pewnością przeszkadza lotom widokowym helikopterem, o czym miałam się okazję przekonać. Kaua’i była ostatnim przystankiem w trakcie naszej hawajskiej podróży. Przygotowując plan podróży, przeczytałam setki relacji o Hawajach, nie wspominając o ilości przejrzanych zdjęć. Ze wszystkich wysp na Hawajach, Kaua’i wywarła na mnie największe wrażenie. Głównym powodem były pocztówkowe klify Na Pali, Kanion Waimea, ogromne wodospady oraz bujna tropikalna roślinność. Nie bez powodu, zostawiłam sobie Kaua’i specjalnie na „podwieczorek”, jako podsumowanie cudownej podróży. Co więcej poszłam nawet o krok dalej! Doszłam do wniosku, że skoro i tak już jestem bankrutem po miesięcznym pobycie na rajskich wyspach, a przy sobie mam właściwie już tylko bilet powrotny i kartę kredytową, to nie zrobi mi różnicy powiększenie długu o lot helikopterem. Pogodę w dniu lotu można określić angielskim idiomem: it was raining cats and dogs, co w przetłumaczeniu na polski znaczy tyle, że była pod psem 😀 Udając się na lotnisko w Lihue, zapytałam się naszej hawajskiej współlokatorki, co myśli o tym pomyśle. Odpowiedź była krótka: „jak będzie padać to zobaczysz piękne wodospady, natomiast jak nie, to będzie lepsza widoczność” i niestety w żaden sposób nie rozwiała moich wątpliwości. Pocieszałam się myślą, że pogoda na Hawajach jest zmienna i że deszcz będzie tylko przelotny. Na miejscu całkowicie uspokojona przez&#160; organizatora, że warunki atmosferyczne nie przeszkodzą w locie widokowym, usiadłam na miejscu obok pilota, ciesząc się jak dziecko, mając najlepsze miejsce do obserwacji. Na miejscu pilota, usiadł starszy pan, który później przedstawił się jako weteran wojny w Wietnamie. Jego wiek bynajmniej nie zrobił na mnie większego wrażenia, w przeciwieństwie do pogarszającej się tuż po starcie pogody. W pewnym momencie zamiast cudownych widoków zobaczyłam ścianę deszczu. Wycieraczki helikoptera nie były na to przygotowane, ja niestety również! Spojrzałam na pilota i poczułam przypływ adrenaliny, podobny do tego jaki może poczuć skaczący na główkę do basenu w którym nie ma wody. Myśl, że mam do dyspozycji wody Pacyfiku, wcale mnie nie pocieszała. Nie umniejszając starszemu panu jego umiejętności pilotowania, zastanawiałam się czy stan jego wzroku i refleks będą w stanie się zmierzyć z trudnymi warunkami. Z moich rozmyślań wybił mnie pierwszy niewyraźny widok jaki ujrzałam przez okno helikoptera. Tuż przed nami nagle jak spod ziemi wyrosły wysokie klify Na Pali.Znacie pewnie to uczucie kiedy czujecie falę mrowienia idącą od czubka głowy aż do stóp? Dokładnie coś takiego wtedy poczułam&#8230; Możliwość wylądowania na awaryjnym lądowisku, które widziałam dwa dni wcześniej na Kalalau Trail nie nastrajała mnie optymistycznie, gdyż wyglądało ono tak… W napięciu czekałam na rozwój wydarzeń, nerwowo naciskając spust migawki 😀&#160; Pomyślałam sobie: „ciekawy lot widokowy, szkoda tylko, że bez perspektyw na przyszłość”. Kątem oka spojrzałam na wirtuoza podniebnych akrobacji w ścianie deszczu, ewidentnie widać było że czuje się jak ryba w wodzie. Cóż mogłam zrobić w tej sytuacji, zamknęłam oczy i postanowiłam, w odgłosach dudniącego o poszycie helikoptera deszczu, kontemplować ostatnie chwile. Gdy po chwili uchyliłam delikatnie jedną powiekę, oprócz ściany deszczu nie widziałam już kompletnie nic. Natomiast pocieszające było to, że sytuacja mimo że ch.. przepraszam kijowa przynajmniej była stabilna. Wycieczka helikopterem nad klifami Na Pali była moim marzeniem od długiego czasu i w momencie wylądowania, gdy zdałam sobie sprawę, że&#160; już nie uda mi się go zrealizować, wybuchnęłam płaczem. Mój towarzysz podróży, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i udał się do firmy organizującej loty z reklamacją, argumentując, że usługa nie została zrealizowana, bo lecąc w ścianie deszczu ciężko mówić o locie widokowym. Ku mojemu zdziwieniu, reklamacja została uznana, a pieniądze zwrócone! Następnego dnia skoro świt, pognałam jak na skrzydłach na kolejny lot helikopterem! Tym razem pogoda nie zawiodła. Helikopter zaraz po starcie z lotniska w Lihue znalazł się nad Manawaiopuna Falls – kaskadowych wodospadach tworzących jedną, wielką ścianę wody –znany widok z filmu &#8222;Jurassic Park”. Kolejną atrakcją był widowiskowy Kanion Waimea, zwany też Wielkim Kanionem Pacyfiku. Miałam wcześniej okazję podziwiać to miejsce w trakcie wycieczki pieszej, jednak z góry wyglądał zjawiskowo. Główną atrakcją lotu są klify Na Pali, które z lotu ptaka wyglądają jak namalowane. Ostre kolory kontrastujące z białym jak mąka piaskiem i turkusowymi wodami Pacyfiku robią niesamowite wrażenie. Następnie wycieczka kieruje się do samego środka Krateru Waialeale – które podobno jest najbardziej wilgotnym miejscem na ziemi, po wcześniejszym locie mogę to potwierdzić. Lot jest niesamowitym przeżyciem, helikopter podlatuje bardzo blisko skał, co niemal umożliwia dotknięcie ostrych szczytów wybrzeża Na Pali. Ostatnim niesamowitym widokiem jest plaża Makua (Tunnels) Beach, przy której znajdują się liczne podwodne kawerny – idealne miejsce do snorkelingu i nurkowania. Z góry wygląda naprawdę niesamowicie. Nā Pali Coast State Park jest uważany za jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Co prawda całej ziemi jeszcze nie widziałam, ale potwierdzam, że dla mnie jest to najpiękniejsze miejsce jakie do tej pory odwiedziłam. Lot helikopterem pozostanie dla mnie niezapomnianym przeżyciem, niesamowite bogactwo natury oraz niewiarygodną skalę klifów jakie zobaczyłam pamiętam do dziś. Nie potrafię nawet ująć w słowa tego przeżycia, zresztą nawet nie próbuję&#8230; Zostawię dla siebie te emocje, natomiast zdradzę Wam, że na koniec płakałam ze szczęścia jak bóbr… Dla wyjaśnienia było to dziwne uczucie bo nie lubię się rozczulać 😉 Lot helikopterem najlepiej zarezerwować rano, kiedy powietrze jest przejrzyste.&#160; Rezerwacja przez Internet pozwala zaoszczędzić parę dolarów. Do wyboru jest wiele firm, wśród których można wymienić &#8211; Island Helicopters,&#160;&#8211; Maunaloa Helicopters,&#160;&#160;&#8211; Jack Harter Helicopters,&#160;&#8211; Blue Hawaiian Helicopters,&#160;&#8211; Safari Helicopters,&#160;&#160; Jeśli zamierzacie skorzystać z tej opcji zwiedzania,&#160; koniecznie załóżcie ciemne ubranie aby zminimalizować refleksy w szybie. Spodobał Ci się wpis? Zajrzyj do części I:</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/na-pali-z-powietrza-historia-lotu-dwoma-helikopterami/">Na Pali z powietrza &#8211; historia lotu dwoma helikopterami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/na-pali-z-powietrza-historia-lotu-dwoma-helikopterami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ahh Algarve! &#8211; najpiękniejsze plaże Portugalii</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Aug 2019 15:26:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[klify]]></category>
		<category><![CDATA[ocean]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12975</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ocean i plaże są nieodłącznym elementem życia Portugalczyków. Ocean wiąże się nieodłącznie z historią Portugalii i erą wielkich odkryć geograficznych, muzyką fado czy wyśmienitą kuchnią tego kraju. Przywiązanie Portugalczyków do oceanu ma swoje odzwierciedlenie nawet w codziennych powiedzeniach. Portugalski odpowiednik „to nie moja bajka”, brzmi&#160; “não é a minha praia”— to nie moja plaża. Zresztą ciężko się dziwić przywiązaniu Portugalczyków do wody, w końcu długość linii brzegowej Portugalii wynosi &#160;ponad 800 km. Jednak pewna jej część, obejmująca odcinek 160 km, jest wyjątkowa. Wybrzeże Algarve posiada wiele przepięknych plaż i nie sposób zwiedzić ich wszystkich, dlatego przedstawiam moją subiektywną listę 🙂 SAGRES Wycieczkę zaczęłam od fortecy w Sagres, skąd rozpościera się niesamowity widok na klify oraz latarnię morską na Półwyspie Cabo de Sao Vincente/Cape St. Vincent. Półwysep jest najdalej wysuniętym miejscem na południowy &#8211; zachód w Europie. Wstęp do fortecy Fortaleza de Sagres kosztuje 3€ – dane z 2018 r. Podobno tutaj Książę Henryk Żeglarz założył szkołę nawigacji, która otworzyła horyzonty dla Ery Wielkich Odkryć. PONTA DE PIEDADE Ponta de Piedade, czyli Przylądek Miłosierdzia to jedna z najciekawszych plaż na wybrzeżu Algarve. Wysokie klify, sięgające nawet 20 metrów, jaskinie, groty oraz ciekawe zatoczki czynią to miejsce jedynym w swoim rodzaju. PRAIA DE CAMILO Przepiękna plaża z charakterystycznymi schodkami, które tworzą ciekawą perspektywę. Choć osobiście, muszę przyznać, że mając taki widok przed sobą nawet nie chce się schodzić. CARVOEIRO Nieco dalej znajduje się przepięknie położone miasteczko Carvoeiro. Kolorowe domki znajdujące się na wysokim klifie z widokiem na ocean przypominają włoskie Cinque Terre. PRAIA VALE COVO Praia Vale Covo położona jest w małej zatoce otoczonej wysokimi klifami. Tuż obok niej znajduje się ogromna grota. Zaletą jej jest zdecydowanie mniejsza ilość turystów. PRAIA DE BENAGIL Przepiękny odcinek piaszczystej plaży osłonięty wysokimi klifami. W sezonie plaża ta jest oblegana przez turystów, gdyż tuż obok znajduje się słynna grota Benagil, którą można zobaczyć na licznych zdjęciach promujących wybrzeże Algarve. Do groty można dostać się łódką z plaży. PRAIA DE MARINHA Niesamowite wysokie klify o ciekawych kształtach, skaliste wysepki oraz krystalicznie czystą wodę można zobaczyć na Praia de Marinha. Moim skromnym zdaniem jest to jedna z najpiękniejszych plaż wybrzeża Algarve. NOSSA SENHORA DA ROCHA Ciekawym miejscem jest Fort of Nossa Senhora da Rocha – położony na klifie z którego roztacza się przepiękny widok na pobliskie plaże. Na terenie fortu znajduje się kaplica o tej samej nazwie. Info praktyczne Południe Portugalii najwygodniej zwiedzać samochodem. Należy jednak pamiętać, że część dróg jest płatnych. Co więcej, opłaty drogowe mogą być pobierane na dwa sposoby. Pierwszy polega na standardowej płatności w budce, a drugi przy użyciu urządzenia – Via Verde &#160;Niestety na niektórych autostradach realizowany jest wyłącznie system automatycznej płatności przez Via Verde. Dlatego wypożyczając samochód warto sprawdzić czy jest on wyposażony w takie urządzenie. Wiele wypożyczalni pobiera depozyt w wysokości minimum 20€ za wypożyczenie Via Verde, z czego 15€ jest przeznaczone na opłaty drogowe. Oczywiście można doładować konto większą kwotą, jednak może się okazać, że w przypadku niewykorzystania, nie zostanie ona zwrócona. Przykładowe ceny przejazdów (dane z 2018 r.)&#8211; Lizbona do Porto autostradą A1 kosztuje 21€ &#8211; Lizbona do Faro A2i A22, 22€&#8211; Podróż wzdłuż wybrzeża Algarve – 10€Więcej informacji możną znaleźć tutaj. Osobiście przyznam, że w trakcie mojego pobytu zrezygnowałam z przejazdów autostradami. Wzdłuż wybrzeża Algarve bez problemu można poruszać się bezpłatnymi, podrzędnymi drogami. Co prawda nie jest to szybka opcja transportu, ale drogi utrzymane są w dobrym stanie a ponadto można o wiele więcej&#160; zobaczyć.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/">Ahh Algarve! &#8211; najpiękniejsze plaże Portugalii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
