<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Portugalia -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/portugalia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/portugalia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 26 May 2024 20:07:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>Portugalia -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/portugalia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Lizbona, inaczej&#8230; Girl off the trail!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/lizbona-inaczej-girl-off-the-trail/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/lizbona-inaczej-girl-off-the-trail/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2020 16:46:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=14232</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lizbona kojarzy się głównie ze słynnymi żółtymi tramwajami, trasami widokowymi oraz zabytkową Alfamą.&#160; Jednak w stolicy Portugalii znajduje się wiele zaskakujących miejsc, które są pomijane przez przewodniki. Przede wszystkim ulice Lizbony to prawdziwa galeria street artu. Ciekawe murale można zobaczyć w wspomnianej wcześniej Alfamie oraz w pobliżu stacji metra Marim Moniz. Różowo mi! Kolory Lizbony nie ograniczają się wyłącznie do murali. Nieopodal Cais do Sodré znajduje się różowa uliczka &#8211; Rua Nova do Carvalho. Kiedyś miejsce to pełniło funkcję dzielnicy czerwonych latarni w Lizbonie, a obecnie jest to główne centrum imprezowe miasta. Galeria na murach Ponadto, Portugalski street art nie jest sztuką dla samej sztuki. Ciekawym pomysłem jest uliczna galeria o nazwie Tribute by the Wall, autorstwa Camilli Watson. Zdjęcia Camilli, przedstawiające starszych mieszkańców miasta zdobią ściany wielu budynków w okolicy ulicy Rua das Farinhas. Jest to interesujący pomysł dzięki któremu możemy poznać Lizbonę z perspektywy życia jej mieszkańców. Co ciekawsze, wiele z tych osób możemy zobaczyć siedzących przy oknach i obserwujących życie ulicy. Mini antykwariat Niedaleko galerii zdjęć, przy ulicy&#160; Escadinhas de São Cristóvão 18 znajduje się najmniejsza księgarnia, a właściwie antykwariat, w Lizbonie.&#160; Livraria do Simão jest mniejsza od kiosku, a można ją odwiedzić w tygodniu od 9.30 do 19.00 oraz w soboty od 9.30 do 15.00.&#160; Ginjinha nie ma sobie równych! Miejscem uwielbianym przez mieszkańców jest Ginjinha Sem Rival&#8211; shot bar, znajdujący się przy Portas de Santo Antão, 7. Jesli macie ochotę napić się tradycyjnej portugalskiej nalewki wiśniowej o nazwie Ginjinha, koniecznie wybierzcie się tutaj. Jak wskazuje nazwa baru &#8211; Ginjinha Sem Rival – Ginjinha tutaj nie ma sobie równych! Knajpka jest czynna codziennie od 10 do północy. Na zakupy do pałacu Zaskakującym miejscem jest Embaixada. Jest to dawny&#160; pałac &#8211; Palacete Ribeiro da Cunha, w którym znajduje się się obecnie centrum handlowe oraz klimatyczna restauracja &#8211; Le Jardin. Miejsce to jest wyjątkowe, gdyż przechodząc pomiędzy komnatami, odwiedza się tak właściwie kolejne sklepy. Asortyment sklepów doskonale pasuje do pałacowych wnętrz, a momentami przypomina wystawę muzealną czy nawet ogród zimowy.&#160; Towary przyprawiają o zawrót głowy, podobnie jak ceny. Poszczególne sklepiki wyglądają jak urządzone z klasą komnaty, a produkty są doskonale wkomponowane w pałacowe wnętrze. Co prawda preferuję minimalistyczny wystrój, natomiast nie miałabym nic przeciwko, żeby tu zamieszkać 😉 Warto tu odwiedzić także mniej reprezentacyjne wyjście ewakuacyjne. Znajduje się tu ciekawa starodawna klatka schodowa. Ta perspektywa mnie urzekła 😉 W poszukiwaniu kaczki Alternatywną opcją dla aktywnych jest wycieczka na basen, który znajduje się w Hostelu Hub New Lisbon&#160; (adres: Rua de O Século 150). Jednak nie jest to zwykły basen. Zamiast wody jest wypełniony piłkami, a “pływanie” w nim wymaga naprawdę dobrej kondycji. &#160;Ponadto hostel oferuje darmowego drinka dla osoby która znajdzie gumową kaczkę na dnie basenu. Lizbońskie babeczki Po pływaniu warto zrównoważyć bilans kalorii. W tym celu najlepiej odwiedzić Tease – klimatyczną kawiarnkę, w której serwują świetne cupcake’i (adres: W, Rua Nova da Piedade N. 15 / Praca Das Flores).&#160; Wino w magazynie Niedaleko dworca Cais do Sodré, skąd odjeżdżają pociągi do Cascais, znajduje się ciekawa knajpka Vestigius. W przestronnym wnętrzu, które kiedyś pełniło funkcję magazynu, znajduje się wiele motywów marynistycznych. Ściany ozdobione są kołami ratunkowymi i kapokami, natomiast z sufitu zwisa ogromny żyrandol zrobiony z lin żeglarskich. Poza unikalną atmosferą miejsce to oferuje doskonały wybór portugalskich win. Na ciastko do fabryki Typowo alternatywnym miejscem jest LX Factory. Jest to hipsterskie centrum kulturalne, utworzone w dawnej przemysłowej części miasta. W miejscu zakładów produkcyjnych oraz magazynów, utworzono tu liczne restauracje, kawiarenki i sklepy. LX Factory ma typowo industrialny charakter, który urozmaicają liczne murale oraz rzeźby. Ciekawy jest także wystrój niektórych knajpek, które przypominają ring bokserski, czy warsztat. Warto zajrzeć do ciekawej księgarni Ler Devagar, urządzonej w dawnej przestrzeni magazynowej. Obok w Landeau Chocolate można spróbować&#160; najlepszego ciastka czekoladowego w mieście oraz zrelaksować się w stylowo urządzonym miejscu.&#160; Ciekawi Cię temat Lizbony? Sprawdź inne posty!</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/lizbona-inaczej-girl-off-the-trail/">Lizbona, inaczej&#8230; Girl off the trail!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/lizbona-inaczej-girl-off-the-trail/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lizbona, tramwaje &#8211; jak z muzeum wyszedł warsztat</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/lizbona-tramwaje-jak-z-muzeum-wyszedl-warsztat/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/lizbona-tramwaje-jak-z-muzeum-wyszedl-warsztat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2020 18:28:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[tramwaje]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=14148</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podczas gdy większość europejskich miast stawia na nowoczesne technologie oraz modernizuje system transportu miejskiego, Lizbona pozostała wierna starym klimatycznym tramwajom. A co więcej, ze starych tramwajów zrobiła turystyczną atrakcję! Żółte tramwaje stały się symbolem Lizbony, podobnie jak żółte taksówki przywołują na myśl Nowy Jork. Decyzja władz Lizbony o wykorzystaniu starych, kultowych tramwajów nie była spowodowana wyłącznie chęcią podwyższenia wpływów z turystki. Powodem pozostawienia na służbie tramwajów, które tak właściwie zostały wprowadzone w latach 30-tych były względy praktyczne. Tylko stare tramwaje mogą poradzić sobie z licznymi wzniesieniami, zakrętami oraz wąskimi uliczkami Lizbony. Tramwaje remodelado, co znaczy przemodelowane, co prawda zostały dostosowane do współczesnych wymogów technicznych poprzez modyfikację hamulców czy instalacji elektrycznej, jednak&#160; ich wygląd tak właściwie pozostał bez zmian. Śmiało można powiedzieć, że słynna linia nr 28 obrosła legendą. Kolejki na przejażdżkę tramwajem ustawiają się od wczesnych godzin porannych. Podczas, gdy turyści z niecierpliwością wyczekują długie godziny, na przejażdżkę w zatłoczonym do granic możliwości tramwaju, kieszonkowcy zacierają rączki na myśl o dziennym utargu. Na ulicy słychać tylko z ust miejscowych “Parecem sardinhas em lata” –czyli&#160; wyglądają jak sardynki w puszce. Trasa linii 28 jest najdłuższą w Lizbonie i obejmuje główne atrakcje Lizbony. Tramwaje przejeżdżają m.in. w okolicy Zamku São Jorge, Miradouro Portas do Sol , Miradouro de Santa Luzia, Katedra Se czy słynnego bazaru Feira da Ladra. Aby uniknąć kolejek najlepiej podróżować poza godzinami szczytu. Rozwiązaniem może być również rozpoczęcie wycieczki ze stacji końcowej Campo Ourique, zamiast Martim Moniz Rozkłady jazdy tramwaju 28 można znaleźć na stronie Carris. Niestety rozkład jazdy jest jedynie sugestią, gdyż z uwagi na liczne korki na ulicach Alfamy oraz blokujące tory samochody, tramwaje często się spóźniają.  Alternatywną opcją na wycieczkę starym tramwajem jest mniej zatłoczona linia 24, łącząca Praça Luís de Camões z Campolide. Jednak nie wszystkie pociągi w Lizbonie pamiętają stare czasy, na popularnej linii nr 15, łączącej centrum miasta z Belém jeżdżą nowoczesne pociągi zwane articulado. Trasa tramwaju obejmuje również ciekawe atrakcje turystyczne jak LX Factory, Most 25 kwietnia oraz popularną dzielnicę Belem. Jednak w mojej opinii, to już nie to&#8230; w tramwajach brak jest niewygodnych drewnianych ław, czy charakterystycznego pisku i skrzypienia na zakrętach. Ceny Bilet zakupiony w tramwaju kosztuje 3€, jednak aby oszczędzić czas i pieniądze najlepiej kupić bilet 24-godzinny który uprawnia do nieograniczonej ilości przejazdów komunikacją miejską, a dodatkowo obejmuje przejażdżkę &#160;Elevador de Santa Justa czy Elevador da Glória. Bilet całodobowy kosztuje 6,40 € (dane z 2018 r.) Ciekawym miejscem aby poznać bliżej historię lizbońskich tramwajów jest Muzeum Carris.&#160; Muzeum znajduje się w zajezdni Santo Amaro, w której nadal stacjonują lizbońskie tramwaje. Zaskakujące jest to, że muzeum jest rzadko odwiedzane przez turystów, co niewątpliwie jest jego zaletą. Na ogromnym terenie zajezdni znajdują się również warsztaty naprawcze. Dlatego w celu zapewnienia bezpieczeństwa turystom, dojazd do budynku muzeum jest realizowany przy pomocy starodawnego tramwaju. W dniu mojej wizyty, w muzeum nie było ani jednego turysty. dlatego miałam całą karocę na wyłączność 😉 W muzeum podobnie jak w tramwaju, nie było kompletnie nikogo. Ekspozycja była ciekawa, nie powiem… dużo informacji o historii tramwajów oraz wypucowanych eksponatów.Natomiast w trakcie zwiedzania moją uwagę przykuły niedomknięte drzwi dla personelu. Nie wiem co mnie skłoniło żeby tam zajrzeć, bo tak właściwie, co może być ciekawego w części dla pracowników? Uchyliłam lekko drzwi i zobaczyłam ciemny korytarz, zakryty grubymi kotarami, wyglądało to na tyle ciekawie, że postanowiłam zaryzykować 😉 Przesuwam grubą kotarę i widzę ogromną halę naprawczą z wieloma rozmaitymi tramwajami. Co więcej na posterunku nie ma nikogo, trafiłam tam w trakcie przerwy. To oznacza, że mam cały warsztat dla siebie. Część naprawcza okazała się ciekawsza od samego muzeum. Swoją drogą, jeszcze nigdy nie byłam w takim „lokalu” dlatego tym bardziej zafascynowało mnie to miejsce.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/lizbona-tramwaje-jak-z-muzeum-wyszedl-warsztat/">Lizbona, tramwaje &#8211; jak z muzeum wyszedł warsztat</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/lizbona-tramwaje-jak-z-muzeum-wyszedl-warsztat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tavira &#8211; po prostu Portugalia!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/tavira-po-prostu-portugalia/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/tavira-po-prostu-portugalia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2020 20:15:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Algarve]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Tavira]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13613</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tavira to najpiękniejsze miasteczko w regionie Algarve – takie opinie można przeczytać na większości stron internetowych, blogów czy forów poświęconych Portugalii. Osobiście w tej kwestii nie będę oryginalna, bo w pełni się z tym zgadzam. Tavira znajduje się w połowie drogi z Faro do granicy hiszpańskiej. Zaledwie 30 kilometrów dzieli ją od Faro i Hiszpanii. Pomimo dobrej lokalizacji, Tavirę odwiedza zdecydowanie mniej turystów niż słynne kurorty znajdujące się w zachodniej części Algarve. Dzięki temu miasteczko zachowało swój autentyczny, lokalny charakter. Miasto przez parę stuleci znajdowało się pod panowaniem Maurów, co znalazło odzwierciedlenie w ciekawej architekturze. Centralnym punktem jest Praca da Republica, z licznymi fontannami, arkadami oraz restauracjami. Znajdują się tu liczne sklepy z pamiątkami, w których można zakupić lokalne wyroby z korka. Natomiast w restauracjach serwowane są przepyszne ryby i owoce morza. Tuż za placem znajduje się&#160; jest zabytkowy Most Rzymski (Ponte Romana), będący rekonstrukcją mostu wzniesionego przez Rzymian. Nad miastem góruje kościół Najświętszej Marii Panny &#8211; Igreja de Santa Maria do Castelo. Obok kościoła znajdują się ruiny dawnego zamku, wzniesionego przez Maurów. Z murów obronnych zamku roztacza się piękny widok na miasto oraz rzekę Gilão. Można stąd zobaczyć ciekawą zabudowę, która charakteryzuje się spadzistymi dachami. Ich kształt ułatwia odpływ wody w trakcie ulewnych deszczy. Natomiast na dziedzińcu zamku znajduje się przepiękny ogród, w którym można posłuchać występów lokalnych artystów. Warto zajrzeć w boczne uliczki, które&#160; są właściwie puste. Wąskie przejścia oraz białe kamieniczki z ozdobnymi balkonami oraz słynnymi azulejos tworzą specyficzny klimat Taviry. Również klatki schodowe wskazują, że zamiłowanie Portugalczyków do rozmaitych detali nie jest na pokaz i nie ogranicza się wyłącznie do fasady budynków. Część budynków jest bardzo zniszczona lub nawet opuszczona, jednak taki urok Taviry.&#160; Podkreślają one charakter tego miasteczka, które jest otwarte dla turystów jednak pozostaje autentyczne. O cudownej Portugalii pisałam jeszcze tutaj:</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/tavira-po-prostu-portugalia/">Tavira &#8211; po prostu Portugalia!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/tavira-po-prostu-portugalia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Portugalia &#8211; Lizbona miraduro z widokiem</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/portugalia-lizbona-miraduro-z-widokiem/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/portugalia-lizbona-miraduro-z-widokiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Oct 2019 18:46:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13217</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lizbona jest miastem wyjątkowym w którym nie brakuje rozmaitych atrakcji turystycznych. Jednak te najpiękniejsze są dostępne całkowicie bezpłatnie lub za niewielką opłatą. Są to punkty widokowe, zwane tutaj&#160; miraduro. &#160;Doskonałe położenie na wzgórzach pozwala spojrzeć na stolicę Portugalii z wielu różnych perspektyw. Co więcej miaraduro są też ciekawym miejscem do obserwacji ludzi czy odpoczynku przy lampce wina, po całodziennym zwiedzaniu. Miradouro das Portas do Sol &#8211; u bram słońca Jadąc słynnym tramwajem nr 28 czy zwiedzając kultową Alfamę nie sposób ominąć tego najbardziej popularnego punktu widokowego w Lizbonie. Sama nazwa tego miejsca przemawia do wyobraźni. Miradouro das Portas do Sol w przetłumaczeniu znaczy “punkt widokowy bram słońca”. Ta skromna nazwa idealnie oddaje niesamowity klimat tego miejsca. Z dwupoziomowego tarasu roztacza się bajeczny widok na labirynt wąskich uliczek Alfamy oraz rzekę Tag. Na niższym tarasie w kawiarni Café Portas do Sol, można napić się kawy i podziwiać widok na Lizbonę. Czy można sobie wyobrazić lepsze popołudnie? Miraduro de Santa Luizia – sąsiadka w cieniu Z Miradouro das Portas do Sol sąsiaduje kameralny punkt widokowy &#8211; Miraduro de Santa Luizia. W mojej opinii warto odwiedzić to miejsce nie tylko ze względu na cudowny widok na Alfamę, ale przede wszystkim ze względu na unikalną atmosferę. Na Miraduro de Santa Luizia czas się zatrzymał. Arkady są ulubionym miejscem zakochanych, którym przygrywają lokalni artyści. Białe kolumny doskonale kontrastują z płytkami azulejos, którymi ozdobiony jest pobliski Kościół św. Łucji, od którego wzięła się nazwa miraduro. Miradouro da Cerca da Graca – punkt wieczoru Na granicy Alfamy z dzielnicą Graca znajduje się kolejny punkt widokowy &#8211; Miradouro da Cerca da Graca. W pobliskiej knajpce można napić się vinho verde podziwiając widok na centrum miasta&#160; i most 25 de Abril w tle. To miejsce tętni życiem, szczególnie wieczorem, gdy jest tłumnie odwiedzane przez studentów. Miradouro da Nossa Senhora do Monte – balkon Europy W dzielnicy Graca znajduje się również najwyższy punkt widokowy w Lizbonie &#8211; Miradouro da Nossa Senhora do Monte. Ze względu na niepowtarzalny widok Lizbony, zwany jest także balkonem Europy. Miradouro da Nossa Senhora do Monte jest idealna opcją dla osób nie lubiących tłumów turystów. Aby zobaczyć cudowną panoramę stolicy Portugalii trzeba się trochę wysilić, wchodząc na dość wysokie wzniesienie. Rozpoznanie charakterystycznych miejsc Lizbony ułatwia opis budynków przedstawiony na na panelu z płytek azulejos. Obok tarasu widokowego znajduje się kaplica Nossa Senhora do Monte, cel pielgrzymek kobiet w ciąży, które modlą się tutaj o szczęśliwy poród. Elevador de Santa Justa – windą do nieba Elevador de Santa Justa to popularna atrakcja turystyczna, która jest zarazem doskonałym punktem widokowym na Lizbonę. Zabytkowa, metalowa,&#160; licząca 45 metrów, winda przypomina wyglądem słynną Wieżę Eiffla. Podobieństwo nie jest przypadkowe, gdyż została zaprojektowana przez ucznia Gustawa Eiffla &#8211; Raoul Mesnier de Ponsard. Bilet na dwa przejazdy windą kosztuje 5€ i obejmuje również wstęp na taras widokowy. Z windy można tez skorzystać przy pomocy karty miejskiej na transport publiczny, wówczas bilet kosztuje 1,5 € 😉&#160; Dodatkowo płatny jest wówczas wstęp na taras widokowy który kosztuje 1,5 €. Miradouro de Santa Catarina – na drinka przed imprezą Najlepszy widok na Tag oraz most 25 Kwietnia można zobaczyć z Miradouro de Santa Catarina, a zdaniem miejscowych dodatkowo można tu także podziwiać najpiękniejsze zachody słońca. Do Miraduro można się dostać Elevador da Bica &#8211; zabytkową kolejką linowo-torową. Jest to popularne miejsce spotkań miejscowych, którzy przychodzą tutaj na drinka przed imprezą w rozrywkowej dzielnicy Barrio Alto. Miradouro de São Pedro de Alcântara Drugim punktem idealnym na rozpoczęcie imprezy w Barrio Alto jest Miradouro de São Pedro de Alcântara. Miraduro jest tak właściwie dwupoziomowym ogrodem, z którego można zobaczyć ciekawy widok na miasto&#160; z Zamkiem Św. Jerzego w tle. Do Miradouro de São Pedro de Alcântara najlepiej dostać się zabytkową kolejką Elevador da Gloria. Muzeum z widokiem na most Zupełnie odmienny widok można podziwiać z dachu nowoczesnego Muzeum Maat. Można stąd zobaczyć most 25 Kwietnia &#8211; lizboński odpowiednik mostu Golden Gate w San Francisco.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/portugalia-lizbona-miraduro-z-widokiem/">Portugalia &#8211; Lizbona miraduro z widokiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/portugalia-lizbona-miraduro-z-widokiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alfama, Lizbona &#8211; jak opisać coś nie do opisania?</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/alfama-lizbona-jak-opisac-cos-niedoopisania/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/alfama-lizbona-jak-opisac-cos-niedoopisania/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Aug 2019 14:48:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<category><![CDATA[murale]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[street art]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13076</guid>

					<description><![CDATA[<p>Alfama od długiego czasu chodziła mi po głowie, jednak ciężko mi było się zebrać aby napisać post o tej dzielnicy Lizbony. Najwygodniej byłoby wytłumaczyć to brakiem czasu, jednak powód był zupełnie inny. O Alfamie po prostu napisać się nie da. Mogłabym bez końca używać wielu przymiotników opisujących moje wrażenia słuchowe, smakowe i wizualne w trakcie kilku pobytów w tym miejscu. Jednak najlepszy opis nie odda moich emocji i tego co pozostało w wspomnieniach. Pominąć Alfamę w trakcie zwiedzania Lizbony to tak jakby nie zwiedzić tego miasta. Stolicę Portugalii można zwiedzić wzdłuż i wszerz, ale bez wizyty w Alfamie nie da się jej poznać. Alfama jako najstarsza dzielnica Lizbony, zdecydowanie wyróżnia się od innych części miasta. Miejsce to właściwie przenosi w czasie, gdyż jako jedyna dzielnica Lizbony przetrwała trzęsienie ziemi w 1755 r. Sama nazwa Alfama pochodzi z języka arabskiego od słowa al – hamma, które oznacza gorące źródła. W czasach okupacji tych terenów przez Maurów, Alfama była ekskluzywną dzielnicą.&#160; Można powiedzieć, że miejsce to było wówczas&#160; swego rodzaju uzdrowiskiem, gdyż wodom Alfamy przypisywano właściwości lecznicze. W XX wieku Alfama zamieszkiwana była głównie przez rybaków oraz rodziny żeglarzy – uboższą część społeczeństwa. W latach 70-80-tych była uznawana za najbardziej niebezpieczną dzielnicę w Lizbonie. Planowano nawet wyburzenie i przebudowę tej historycznej części miasta, na szczęście nie doszło to do skutku. Obecnie z roku na rok przybywa tu coraz więcej trustów, a miejsce to powoli zaczyna się komercjalizować, przez traci swój unikalny charakter. Alfama wydaje się być właściwie miastem w mieście, funkcjonować na swoich własnych warunkach, z dala od gwarnego miasta. Mieszkańcy Alfamy wydają się tworzyć lokalną społeczność odciętą od reszty Lizbony. Jest tu swojsko i spokojnie , a leniwy rytm dnia mieszkańców wyznaczają codziennie domowe czynności. Najlepszym sposobem na zwiedzanie tego miejsca jest zgubienie się w labiryncie wąskich uliczek. Charakterystyczna pastelowa, gęsta zabudowa, wiszące na balkonach pranie, wylegujące się na chodniku koty czy niesamowita ilość ozdobnych detali tworzą unikalny klimat tej dzielnicy. Można tu także zaobserwować codziennie życie mieszkańców Alfamy, spróbować&#160; domowej roboty nalewki Ginjinha, sprzedawanej przez starsze panie, które w ten sposób dorabiają do emerytury. Niestety nadal widać, że Alfama jest zamieszkiwana przez uboższą część społeczeństwa, jednak na każdym korku możemy tu spotkać uśmiechniętych i pomocnych mieszkańców. Alfamie Portugalia zawdzięcza również Fado – tradycyjną muzykę. jest ona nierozerwalnie związana z tzw. saudade – odczuciem tęsknoty i nostalgii. Saudade jest słowem które występuje tylko w języku portugalskim i jest nieodłącznym elementem&#160; charakteryzującym Portugalię jako naród żeglarzy i odkrywców. Z tego powodu muzyka Fado jest bardzo emocjonalna, a zarazem melancholijna. Wiele piosenek jest dedykowanych właśnie Alfamie, a na terenie dzielnicy organizowanych jest wiele koncertów fado. Fado poświęcona jest również sztuka uliczna Lizbony. Na ulicy Escandinhas&#160;de São Cristóvão można zobaczyć mural Fado Vadio przedstawiający popularnych wykonawców fado. Na terenie Alfamy, na murach budynków można zaobserwować wiele ciekawych murali oraz słynnych azulejos – ceramicznych dekoracyjnych płytek. Alfamę warto odwiedzić zarówno w dzień jak i wieczorem, gdy jest ciekawie oświetlona, a z pobliskich barów można usłyszeć muzykę fado. Na terenie Alfamy w każy wtorek i sobotę w godzinach od 6 do 17&#160; organizowany jest pchli targ &#8211; Feira da Ladra, co w przetłumaczeniu znaczy &#8211; bazar złodziei. Jest to idealne miesjce aby podpatrzec lokalne życie mieszkańców Lizbony. Alfama jest miejscem unikalnym. wydaje się być oddzielona od gwarnej części Lizbony, co daje odczucie zanurzenia się w hermetyczną lokalną rzeczywistość. Niestety w związku z rozwojem masowej turystyki tego typu miejsc, jest coraz mniej. Podejrzewam, że niedługo na ulicach Alfamy również zobaczymy stragany z „chińskimi” pamiątkami, food trucki i komercyjne sieciówki. W mojej pamięci zostaną dźwięki fado, serdeczne uśmiechy starszych pań sprzedających cudowną w smaku, domową nalewkę wiśniową, pastelowe kolory kamieniczek oraz niesamowity światłocień do zdjęć z jakim nie spotkałam się jak dotąd w żadnym innym mieście. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/alfama-lizbona-jak-opisac-cos-niedoopisania/">Alfama, Lizbona &#8211; jak opisać coś nie do opisania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/alfama-lizbona-jak-opisac-cos-niedoopisania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ahh Algarve! &#8211; najpiękniejsze plaże Portugalii</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Aug 2019 15:26:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[klify]]></category>
		<category><![CDATA[ocean]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12975</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ocean i plaże są nieodłącznym elementem życia Portugalczyków. Ocean wiąże się nieodłącznie z historią Portugalii i erą wielkich odkryć geograficznych, muzyką fado czy wyśmienitą kuchnią tego kraju. Przywiązanie Portugalczyków do oceanu ma swoje odzwierciedlenie nawet w codziennych powiedzeniach. Portugalski odpowiednik „to nie moja bajka”, brzmi&#160; “não é a minha praia”— to nie moja plaża. Zresztą ciężko się dziwić przywiązaniu Portugalczyków do wody, w końcu długość linii brzegowej Portugalii wynosi &#160;ponad 800 km. Jednak pewna jej część, obejmująca odcinek 160 km, jest wyjątkowa. Wybrzeże Algarve posiada wiele przepięknych plaż i nie sposób zwiedzić ich wszystkich, dlatego przedstawiam moją subiektywną listę 🙂 SAGRES Wycieczkę zaczęłam od fortecy w Sagres, skąd rozpościera się niesamowity widok na klify oraz latarnię morską na Półwyspie Cabo de Sao Vincente/Cape St. Vincent. Półwysep jest najdalej wysuniętym miejscem na południowy &#8211; zachód w Europie. Wstęp do fortecy Fortaleza de Sagres kosztuje 3€ – dane z 2018 r. Podobno tutaj Książę Henryk Żeglarz założył szkołę nawigacji, która otworzyła horyzonty dla Ery Wielkich Odkryć. PONTA DE PIEDADE Ponta de Piedade, czyli Przylądek Miłosierdzia to jedna z najciekawszych plaż na wybrzeżu Algarve. Wysokie klify, sięgające nawet 20 metrów, jaskinie, groty oraz ciekawe zatoczki czynią to miejsce jedynym w swoim rodzaju. PRAIA DE CAMILO Przepiękna plaża z charakterystycznymi schodkami, które tworzą ciekawą perspektywę. Choć osobiście, muszę przyznać, że mając taki widok przed sobą nawet nie chce się schodzić. CARVOEIRO Nieco dalej znajduje się przepięknie położone miasteczko Carvoeiro. Kolorowe domki znajdujące się na wysokim klifie z widokiem na ocean przypominają włoskie Cinque Terre. PRAIA VALE COVO Praia Vale Covo położona jest w małej zatoce otoczonej wysokimi klifami. Tuż obok niej znajduje się ogromna grota. Zaletą jej jest zdecydowanie mniejsza ilość turystów. PRAIA DE BENAGIL Przepiękny odcinek piaszczystej plaży osłonięty wysokimi klifami. W sezonie plaża ta jest oblegana przez turystów, gdyż tuż obok znajduje się słynna grota Benagil, którą można zobaczyć na licznych zdjęciach promujących wybrzeże Algarve. Do groty można dostać się łódką z plaży. PRAIA DE MARINHA Niesamowite wysokie klify o ciekawych kształtach, skaliste wysepki oraz krystalicznie czystą wodę można zobaczyć na Praia de Marinha. Moim skromnym zdaniem jest to jedna z najpiękniejszych plaż wybrzeża Algarve. NOSSA SENHORA DA ROCHA Ciekawym miejscem jest Fort of Nossa Senhora da Rocha – położony na klifie z którego roztacza się przepiękny widok na pobliskie plaże. Na terenie fortu znajduje się kaplica o tej samej nazwie. Info praktyczne Południe Portugalii najwygodniej zwiedzać samochodem. Należy jednak pamiętać, że część dróg jest płatnych. Co więcej, opłaty drogowe mogą być pobierane na dwa sposoby. Pierwszy polega na standardowej płatności w budce, a drugi przy użyciu urządzenia – Via Verde &#160;Niestety na niektórych autostradach realizowany jest wyłącznie system automatycznej płatności przez Via Verde. Dlatego wypożyczając samochód warto sprawdzić czy jest on wyposażony w takie urządzenie. Wiele wypożyczalni pobiera depozyt w wysokości minimum 20€ za wypożyczenie Via Verde, z czego 15€ jest przeznaczone na opłaty drogowe. Oczywiście można doładować konto większą kwotą, jednak może się okazać, że w przypadku niewykorzystania, nie zostanie ona zwrócona. Przykładowe ceny przejazdów (dane z 2018 r.)&#8211; Lizbona do Porto autostradą A1 kosztuje 21€ &#8211; Lizbona do Faro A2i A22, 22€&#8211; Podróż wzdłuż wybrzeża Algarve – 10€Więcej informacji możną znaleźć tutaj. Osobiście przyznam, że w trakcie mojego pobytu zrezygnowałam z przejazdów autostradami. Wzdłuż wybrzeża Algarve bez problemu można poruszać się bezpłatnymi, podrzędnymi drogami. Co prawda nie jest to szybka opcja transportu, ale drogi utrzymane są w dobrym stanie a ponadto można o wiele więcej&#160; zobaczyć.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/">Ahh Algarve! &#8211; najpiękniejsze plaże Portugalii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/portugalia-algarve/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Portugalia &#8211; bajkowa Sintra</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/portugalia-bajkowa-sintra/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/portugalia-bajkowa-sintra/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jan 2019 14:21:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12452</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niecałe 30 kilometrów od Lizbony za górami, za lasami znajduje się bajkowa Sintra. Kolorowe pałace, tajemnicze ogrody, podziemne labirynty oraz wysoko położone fortyfikacje, to tylko część z powodów dla których Sintra zasłużyła na miano Disneylandu dla dorosłych! Sintra to jedno z najstarszych miast w Portugalii, które w magiczny sposób przenosi w czasie. Zamek Maurów Pierwszym punktem mojej wycieczki była Twierdza Maurów, położona wysoko na jednym z wzgórz Sintry. Był chłodny kwietniowy poranek kiedy wysiadałam z autobusu linii 434, tuż przed wejściem do kompleksu. Ku mojemu zdziwieniu, na miejscu nie było turystów, a zatem mogłam bez problemu kupić bilet i udać się na zwiedzanie. Na szczyt twierdzy prowadziła kręta i dość stroma ścieżka. Gęsty las partiami ograniczał dostęp światła słonecznego, a unosząca się nad ziemią, gęsta poranna mgła, robiła niesamowity tajemniczy klimat tego miejsca. Nie będę ukrywać, że nie czułam się do końca komfortowo przemierzając ta drogę sama, natomiast z drugiej strony było to też ciekawe doświadczenie 😉 Kiedy dotarłam na najwyższy punkt fortecy tzw. Wieżę Króla, zobaczyłam stare mury warowne, ulokowane na wzniesieniach, które swoim wyglądem przypominały Wielki Mur Chiński. W&#160; oddali mogłam dostrzec wybrzeże Atlantyku, natomiast z drugiej strony najpiękniejszy widok na Pałac Pena &#8211; główną atrakcję Sintry. Pałac Pena Po spokojnym Zamku Maurów, przyszedł czas stawić czoło chmarom turystów oblegającym wspomniany wcześniej Pałac Pena. Pałac zlokalizowany jest wzgórzu, z którego roztacza się panorama na Sintrę. Droga do zamku prowadzi przez piękny park Parque das Merendas, do którego zostało sprowadzonych wiele unikatowych gatunków roślin. Sam pałac wygląda jak bajki. Jego architektura stanowi ciekawe połączenie motywów europejskich i islamskich, a przede wszystkim kolorów.&#160; Każda jego część pałacu ma inny kolor: czerwony,&#160; żółty, purpurowy. Wewnątrz natomiast, oprócz bogato zdobionych komnat można także zwiedzić stary klasztor z czerwoną wieżą zegarową, a z tarasu podziwiać przepiękną panoramę Sintry. Wstęp do parku i pałacu kosztuje 11.50 €. Najlepszą opcją jest wykupienie biletów przez internet, ze względu na długie kolejki do kasy na miejscu.&#160; Quinta da Regaleira Miejscem które od razu mnie zaciekawiło w trakcie przeglądania atrakcji w Sintrze, była Quinta da Regaleira. Gdy zobaczyłam zdjęcia ogrodu otaczającego rezydencję, wyglądającego jak z bajki o Alicji w krainie czarów, wiedziałam, że jest to miejsce w którym muszę się znaleźć. Główną atrakcją ogrodu jest Studnia Inicjacyjna. Co ciekawsze, nie została wybudowana jako źródło wody dla pobliskiej rezydencji, lecz pełniła rolę rytualną. Zgodnie z legendą Masoni organizowali tutaj rytuały inicjacyjne, w trakcie których uczestnicy schodzili spiralną klatką schodową na dno studni, na którym po dziś dzień można zobaczyć charakterystyczną giwazdę.&#160; Architektura Studni Inicjacyjnej jest inspirowana Boską Komedią Dantego. Kilka pięter krętych, porośniętych mchem schodów prowadzących przez wnętrze studni, symbolizuje poszczególne poziomu nieba, czyśca i piekła. Co działo się wewnątrz studni pozostaje do tej pory domysłem. Ale na tym nie koniec! Ogród to labirynt podziemnych korytarzy, poprzecinanych małymi potokami. Niepozorne wejścia pomiędzy skałami, lub sekretne korytarze za wodospadem wyglądają tak, jakby miejsce to zostało specjalnie zaprojektowane, aby skrywać jakąś tajemnicę. System podziemnych przejść oraz schodów miał prawdopodobnie symbolizować podróż między światłem a ciemnością, lub jak kto woli życiem i śmiercią.&#160; Aby dostać się Quinta da Regaleira, najlepiej wysiąść na przystanku przy Pałacu Narodowym i stamtąd przejść kawałek pieszo. W Sintrze znajduje się jeszcze wiele innych ciekawych budynków jak Pałac Narodowy, Pałac Monserrate, Pałać Seteais, the Convento dos Capuchos. Co zjeść? Podczas gdy wizyta w lizbońskiej dzielnicy Belém nie może się obyć bez spróbowania kultowych babeczek &#8211; Pasteis de Belem, tak w przypadku Sintry &#8211; queijadas oraz travesseiros. Queijadas to rodzaj sernikowych, okrągłych babeczek, które w smaku bardziej przypominają marcepan niż ser. Podobno lokalna odmiana tych babeczek tzw. Queijadas da sapa, jest wypiekana na podstawie przekazywanej z pokolenia na pokolenie receptury, znanej tylko jednej rodzinie w Sintrze. Travesseiros to podłużne ciastka nadziewane kremem migdałowo – jajecznym. Najlepsze smakują jeszcze ciepłe z filiżanką kawy. Kultowym miejscem gdzie można ich spróbować jest kawiarnia Piriquita, znajdująca się niedaleko Pałacu Narodowego. Dojazd: Sintra to doskonała propozycja na jednodniową wycieczkę z Lizbony. Znajduje się zaledwie 30 km od stolicy Portugalii. Ze stacji&#160; Estação do Rossio, codziennie co 10-20 minut odjeżdżają pociągi w kierunku Sintry. Jednorazowy bilet kosztuje 3,8€. Pałac Pena oraz Zamek Maurów znajdują się w dość dalekiej odległości od stacji kolejowej. O ile nie macie czasu na długi marsz pod górę, najwygodniej jest skorzystać z autobusu linii 434. Trasa busa obejmuje przystanki – National Palace, Pena Palce, Zamek Maurów. Bilet jednorazowy kosztuje 5€, natomiast całodzienny 12€ i obejmuje także przejazd do Estoril (bus nr 418) lub Cascais (bus 403). Bilety można kupić jest u kierowcy. Przystanek znajduje się tuż obok stacji kolejowej. Więcej informacji znajdziecie na stronie przewoźnika Scotturb.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/portugalia-bajkowa-sintra/">Portugalia &#8211; bajkowa Sintra</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/portugalia-bajkowa-sintra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Girl on a Trail &#8211; Ludzka strona Lizbony</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/ludzie/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/ludzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2018 19:30:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Lizbona]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[street photo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=11309</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po powrocie z Portugalii nie musiałam się długo zastanawiać co będzie tematem pierwszego posta. Tym razem nie będę skupiać się na cudownej architekturze Lizbony, przepięknych punktach widokowych, tramwajach czy sentymentalnych rytmach Fado, zasłyszanych w trakcie zwiedzania Alfamy. &#160;Oczywiście te wszystkie elementy tworzą unikalny klimat stolicy Portugalii, jednak w mojej pamięci pozostaną przede wszystkim mieszkańcy tego miasta. Tak właściwie, to oni tworzą to miasto i jego specyficzną atmosferę, gdyby nie oni Lizbona, z pewnością nie byłaby tak klimatycznym miejscem. Jacy są mieszkańcy Portugalii? Mogłoby się wydawać, że Portugalczycy podobnie jak Włosi czy Hiszpanie charakteryzują się typowym, południowym temperamentem, jednak ku mojemu zaskoczeniu na ulicach nie widziałam chaotycznej gestykulacji czy głośnych rozmów. Na pierwszy rzut oka, Portugalczycy są bardziej zdystansowani, nie nawiązują pierwsi kontaktu oraz wydają się bardziej skryci niż inne południowe narody. &#160; Czymś nietypowym dla tej szerokości geograficznej jest choćby muzyka Fado, bardzo emocjonalna, osobista i sentymentalna. Wydaje mi się, że Fado dla Portugalczyków jest czymś więcej niż tylko rodzajem narodowej muzyki, jest to sposób postrzegania świata oraz życia. Samo słowo Fado, można przetłumaczyć jako los bądź przeznaczenie, a naładowane emocjonalnie teksty opowiadają osobiste historie oraz skłaniają do refleksji nad własnym życiem. Jednak Fado jest tylko częścią szerszego światopoglądu zwanego Saudade. Właściwie saudade nie ma bezpośredniego przetłumaczenia w innych językach i choćby ze względu na ten fakt jest tak typowe dla Portugalczyków. Słowo to wywodzi się z łacińskiego słowa solum, które w przetłumaczeniu znaczy: sam/samotny. Saudade nierozerwalnie wiąże się historią Portugalii jako kraju żeglarzy – odkrywców i kolonizatorów oraz ma wymiar narodowy i jednostkowy. Z jednej strony jest jakby tęsknotą za dawną potęgą państwa, natomiast z drugiej to tęsknota za bliskimi oraz krajem. Saudade przejawia się w każdej sferze życia, zaczynając od prywatnego, a kończąc na sztuce czy muzyce. Można ją określić symbolem tożsamości narodowej Portugalii bez której nie da się zrozumieć Portugalczyków. Pomimo sentymentalnej, melancholijnej natury, Portugalczycy są bardzo przyjaznym i otwartym narodem. Co prawda, bariera językowa utrudniała mi bliższe poznanie napotkanych osób oraz ich historii, niemniej jednak na podstawie obserwacji zachowania, pojedynczych słów i gestów postaram się przedstawić swój obraz mieszkańców Lizbony. Chodząc zabytkowymi ulicami Lizbony odniosłam wrażenie jakby miasto to zatrzymało się w czasie. Lizbona nie jest z pewnością typową europejską stolicą. Oczywiście podobnie jak w większości dużych zabytkowych miast ilość turystów na ulicach jest ogromna, podobnie jak ilość samochodów oraz ogólny gwar na ulicach, jednak na tym podobieństwa się kończą. &#160; Życie mieszkańców toczy się tu swoim rytmem. Najbardziej widocznym wyrazem tego jest wszechobecne pranie wywieszone na balkonach i w oknach. Przechadzając się uliczkami Lizbony, co rusz można zobaczyć Portugalki, starannie rozwieszające świeże pranie z papierosem w ustach. Momentami odnosiłam wrażenie, jakby wisząca pościel czy ubrania pełniła rolę podobną do rowerów w Amsterdamie, gdyż przyznam szczerze, że ani razu nie dostrzegłam, aby ktoś je ściągał 😉 W mojej opinii Lizbona swój unikalny charakter, w dużej mierze zawdzięcza starym mieszkańcom. Zresztą to właśnie im, za sprawą pewnej fotograf – Camilli Watson, zostały poświęcone niektóre ulice Lizbony. Ulice: Rua do Capelão czy Beco das Farinhas zostały przez Camille przeobrażone w galerie na świeżym powietrzu. Pastelowe elewacje budynków ozdobione są kontrastującymi, czarno-białymi fotografiami ich mieszkańców. Jest to o tyle niesamowite, że spacer zabytkowymi uliczkami, to coś więcej niż standardowe zwiedzanie. Dzięki tym zdjęciom, można poczuć klimat tej prawdziwej Lizbony, obserwując miasto z perspektywy podwórka jej mieszkańców. &#160;&#160;&#160; Jednak największym zaskoczeniem dla turysty w Lizbonie, może być fakt, że również on jest obiektem obserwacji. Częstym obrazkiem jaki zauważyłam w oknach lizbońskich kamieniczek, są właśnie starsze osoby, obserwujące toczące się swoim rytmem, życie wielkiego miasta. Zdumiewające były dla mnie reakcje tych osób, na propozycję zrobienia im zdjęcia, żadna z nich nie odmówiła, a cześć specjalnie poprawiała sobie włosy lub kołnierzyk. Jeden starszy pan widząc, moje potknięcie, gdy szłam skoncentrowana na kadrze, bez słów skinął mi głową żebym zrobiła mu zdjęcie, uśmiechając się przy tym od ucha do ucha. &#160; Szczególnym typem mieszkańców Lizbony, których darzę największym sentymentem są starsze panie sprzedające w wąskich uliczkach Alfamy, własnej roboty ginje – nalewkę wiśniową. Przyznam szczerze, że tyle serdeczności i życzliwości chyba jeszcze nigdy nie odczułam w trakcie żadnej z podróży.&#160; Bardzo żałowałam, że nie znam portugalskiego, aby móc posłuchać ich historii, natomiast często gesty potrafią znaczyć więcej niż słowa, a uwierzcie mi uścisków było naprawdę dużo.&#160; Portugalczycy wydają się być także bardzo przywiązani do swojego miejsca, podwórka, zakupy robią w okolicznych małych sklepikach, a czas wolny spędzają w okolicznych kafejkach i barach. Popularnym miejscem spotkań jest bulwar. Spotykają się tutaj zarówno turyści jak i miejscowi, część osób nerwowo wyczekuje swojej drugiej połówki, niektórzy przychodzą tu po prostu pomyśleć lub odpocząć, pobawić się lub zwyczajnie porobić zdjęcia z charakterystycznym Mostem 25 Kwietnia oraz pomnikiem Cristo Rei w tle. Bardzo ciekawym miejscem do obserwacji jest tzw. Bazar Złodziei, organizowany w każdy wtorek i sobotę, tuż obok Panteonu. Za grosze można tu kupić różnego rodzaju stylowe starocie, ale także ubrania oraz tradycyjne płytki azulejos, a przy okazji podpatrzeć targujących się Portugalczyków oraz sprzedawców zachwalających swoje towary.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/ludzie/">Girl on a Trail &#8211; Ludzka strona Lizbony</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/ludzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
