<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bialorus -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/bialorus/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/bialorus/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 May 2024 20:27:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>Bialorus -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/bialorus/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nowy Rok &#8211; niespodziewane fajerwerki w Mińsku!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/nowy-rok-niespodziewane-fajerwerki-w-minsku/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/nowy-rok-niespodziewane-fajerwerki-w-minsku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2020 07:56:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Białoruś]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Bialorus]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[fajerwerki]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy Rok]]></category>
		<category><![CDATA[Sylwester]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=15057</guid>

					<description><![CDATA[<p>Początkowo Sylwester 2018/2019 miał być jednym z wielu. Tak właściwie nigdy nie czułam wielkiej presji na huczne świętowanie tego dnia, jednak tym razem postanowiłam, że dla odmiany poszukam jakieś fajnej opcji wyjazdu. Niestety wykazałam się refleksem szachisty, łudząc się że pod koniec listopada znajdę w Polsce jakieś wolne kwatery w rozsądnej cenie. Przeglądając mapę w poszukiwaniu możliwych opcji mój wzrok skierował się na wschód, pomyślałam sobie, że przecież Brześć wcale nie jest tak daleko od Warszawy… Pobieżnie sprawdziłam ofertę noclegów: dużo fajnych apartamentów w bardzo przystępnych cenach. Czas oczekiwania na wizę 10 dni, zielona karta dostępna od ręki, zatem postanowione! Tego Sylwestra spędzę na Białorusi! Ogłosiłam tę wspaniałą wiadomość znajomym i za chwilę znalazło się parę chętnych osób. Nie wspominając o mojej przyjaciółce, która postanowiła dołączyć do nas przemierzając Autostradę Wolności z samego Berlina! Wszyscy czuliśmy, że ten wyjazd będzie niezapomniany. Tak się rzeczywiście stało, pod wieloma względami był bardzo emocjonujący… a na dodatek prawie zakończył się deportacją, jednak o tym napiszę w innym poście ? &#160;Planując trasę zwiedzania, pomyślałam sobie, że jak już się bawić, to na całego i jako miejsce imprezy sylwestrowej wybrałam Mińsk! Przyznam szczerze, że byłam ciekawa tego miasta oraz jego mieszkańców, jednak w kwestii Sylwestra nie spodziewałam się fajerwerków 😀&#160; Mieliśmy udać się na imprezę w centrum miasta, zatem nic ciekawego. Tymczasem okazało się, że była to najdziwniejsza impreza na jakiej byłam. W ramach krótkiego wprowadzenia Nowy Rok jest bardzo ważnym świętem dla Białorusinów. Jest to spowodowane tym, że socjalistyczny ustrój tego państwa&#160; przez wiele lat negował rolę religii w życiu społeczeństwa. Obchodzenie wszelkich uroczystości religijnych było surowo zakazane. Co prawda w obecnych czasach wiele osób wraca do tradycji Bożego Narodzenia, jednak wciąż wiele bożonarodzeniowych zwyczajów obchodzi się tu właśnie w Nowy Rok. Noworoczną tradycją na Białorusi jest na przykład strojenie choinki, ponieważ Białorusini jako wyznawcy kościoła prawosławnego, Święta Bożego Narodzenia obchodzą dopiero po Sylwestrze. Generalnie 31 grudnia na Białorusi przypomina nasze Boże Narodzenie. Rodziny zbierają się przy stołach, pełnych tradycyjnych potraw. &#160;Pozycjami obowiązkowymi na białoruskim stole są wówczas: śledzie, sałatka Olivier (przypominająca trochę naszą sałatkę jarzynową) kawior, mandarynki oraz rozmaite ciasta. Tuż przed północą w telewizji emitowane jest orędzie Prezydenta. Gdy zegar wybija 12, podobnie jak i w innych częściach świata, Białorusini składają sobie życzenia pijąc szampana. Wówczas obdarowują się prezentami, podobnie jak my w Boże Narodzenie. W Nowy Rok, Mińsk oświetlony jest kolorowymi światłami i wygląda bardzo klimatycznie. Surowa architektura stolicy Białorusi staje się bardziej swojska, przystępna. Ulice przystrojone są girlandami oraz rozmaitymi kolorowymi światłami. Place w centrum miasta zdobią liczne choinki. Sama impreza Sylwestrowa przypomina tak właściwie imprezy organizowane w wielu polskich miastach. Z tą różnicą, że muzyka jest bardziej przaśna, a pojęcie praw autorskich tu nie obwiązuje. &#160; Jednak muszę przyznać że Sylwester w Mińsku bardzo mnie zaskoczył. Przede wszystkim w trakcie całej nocy Sylwestrowej nie widziałam ani jednej burdy, ani jednej osoby która byłaby agresywna czy totalnie pijana. W moim odczuciu ludzie bawiący się na koncercie, zachowywali się dość zachowawczo. Nie chcę wysnuwać pochopnych wniosków natomiast są na to tylko dwa wytłumaczenia albo jest to zasługa doskonałej organizacji porządku publicznego albo Białorusini mają po prostu lepszą głowę niż my ? Mińsk zaskoczył mnie także z innego powodu. Jak napisałam wcześniej, nie spodziewałam się po tej imprezie fajerwerków. Tymczasem jak się okazało, fajerwerki były ale w najbardziej niespodziewanym momencie. Ponieważ, zgodnie z tradycją Nowy Rok jest świętem, spędzanym głównie w gronie rodzinnym, północ ludzie spędzają w domach wznosząc toasty, składając sobie życzenia oraz obdarowując się prezentami. Dopiero około godziny 1 w nocy wychodzą na zewnątrz, wówczas organizuje się pokaz fajerwerków. Jednak poza imprezą na otwartym powietrzu Mińsk ma do zaoferowania wiele innych atrakcji na Sylwestra. Przykładowo można skorzystać z wielu ciekawych ofert imprez organizowanych w restauracjach. Noc Sylwestrowa w dobrej restauracji to koszt około 150 – 200 zł. Ciekawą propozycją są także imprezy w saunach. Generalnie, z własnej perspektywy powiem jedno, warto jest odwiedzić Mińsk na Sylwestra. Bardzo przystępne ceny, wyśmienite jedzenie, otwarci ludzie oraz możliwość doświadczenia i zobaczenia czegoś nowego, czy można sobie lepiej wyobrazić rozpoczęcie Nowego Roku? Ja z przyjemnością jeszcze raz się tam wybiorę!</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/nowy-rok-niespodziewane-fajerwerki-w-minsku/">Nowy Rok &#8211; niespodziewane fajerwerki w Mińsku!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/nowy-rok-niespodziewane-fajerwerki-w-minsku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://girlonatrail.pl//wp-content/uploads/2020/12/film-3.mp4" length="6308808" type="video/mp4" />
<enclosure url="http://girlonatrail.pl//wp-content/uploads/2020/12/film2.mp4" length="4522769" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Kuchnia białoruska – u Bulbaszy swojsko jest!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/kuchnia-bialoruska/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/kuchnia-bialoruska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Mar 2019 14:55:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Białoruś]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Bialorus]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia wschodnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12639</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kuchnia białoruska opiera się głównie na produktach dostępnych na Białorusi jak ziemniaki, zboża, wieprzowina, słonina, grzyby oraz owoce leśne. Dania przyrządzane są z prostych składników oraz są łatwe i szybkie do przygotowania. Ze względu na długie i srogie zimy oraz charakter pracy większości ludności, tradycyjna kuchnia białoruska składa się z pożywnych i rozgrzewających potraw. Jednak jej cechą charakterystyczną są nie tyle składniki co proces przygotowania.&#160; Potrawy rzadko są smażone, a podstawowym procesem jest pieczenie, gotowanie lub duszenie. Kuchnia białoruska wykorzystuje małą ilość przypraw natomiast obowiązkowym elementem niemal każdego dania jest śmietana. Restauracje na Białorusi mają charakterystyczny, swojski wygląd oraz oferują liczne tradycyjne potrawy. Nie ma problemu z znalezieniem miejsc gdzie można spróbować lokalnego jedzenia, co niejednokrotnie jest problemem w krajach Europy Zachodniej. Jak można wyczytać na stronie Ambasady Białoruskiej: Realizacja dań białoruskiej kuchni narodowej jest jednym z ustalonych wymogów dotyczących obiektów gastronomicznych (z wyjątkiem obiektów, specjalizujących się w przygotowywaniu potraw kuchni narodowych innych narodów). Dlatego dania kuchni białoruskiej są w menu wszystkich restauracji i kawiarni. Śniadanie: Na śniadanie serwowane są jajka w postaci jajecznicy lub omletu podawane z chlebem oraz warzywami. Mięsna opcja obejmuje bekon oraz domową kiełbasę z zapiekanymi ziemniakami. W opcji na słodko występują najczęściej naleśniki z serem, śmietaną i dżemem. Hitem są&#160; puszyste placuszki serowe zwane syrnikami podawane zazwyczaj z śmietaną, domowym dżemem, miodem lub musem jabłkowym. Syrniki są bardzo delikatne w środku, natomiast z zewnątrz mają chrupiącą skórkę. Będąc na Białorusi, koniecznie pamiętajcie aby je spróbować! Natomiast jeśli ktoś ma ochotę wrócić wspomnieniami do czasów dzieciństwa, zawsze może zamówić zwykłą owsiankę 😉 Obiad Idealną propozycją na zimę są gęste, aromatyczne zupy. Gotowane są na wywarze mięsnym oraz podawane z dodatkiem śmietany. Typowymi zupami są znane nam: krupnik, żurek czy grzybowa. W restauracjach można spróbować także lekko kwaśnej, aromatycznej solanki. Jest to tradycyjna zupa z dodatkiem wody z kiszonych ogórków, słoniny, wędliny,&#160; przypraw i obowiązkowo śmietany 😉 Wersja nowoczesna solanki może zawierać oliwki lub kapary. Idealną propozycją na lato jest chłodnik, czyli zupa z botwiny i śmietany podawana z ogórkiem, jajkiem oraz koperkiem. Wśród mięs dominuje wieprzowina, choć składnikiem dań może być również cielęcina, wołowina lub drób. Częstym dodatkiem do dań jest smażona słonina. Częstym dodatkiem do dań są grzyby bądź warzywa, głównie marchew, kapusta oraz buraki. Podstawą wyżywienia Białorusinów są ziemniaki, które zwane są także „drugim chlebem”. W języku białoruskim ziemniaki nazywane są bulwami, stąd ze względu na duże ich spożycie Białorusini nazywani są „bulbaszami” czyli „ludźmi ziemniaków”. Nazwy „bulbasze” nie da się określić jednoznacznie jako obraźliwe bądź „pieszczotliwe”, można je porównać do określenia „pyry”. Osobiście nie jestem wielbicielką ziemniaków, ze względu na masowe wykorzystanie ich również w kuchni polskiej. Jednak na Białorusi ziemniaki rzadko spożywane są w najprostszej opcji gotowanej. Ziemniaki poddawane są tutaj rozmaitym procesom jak: ścieranie na tarce, tłuczenie, pieczenie czy smażenie. Wydaje się że podstawowym produktem przygotowywanym z ziemniaków są draniki, znane u nas jako placki ziemniaczane, podawane ze śmietaną. Draniki to danie uniwersalne, można je serwować w wersji ze smażoną słoniną, grzybami, sosami lub mięsem. Popularnymi potrawami z ziemniaków są również: babka ziemniaczana – zapiekanka z ziemniaków z dodatkiem boczku i cebuli, bliny – placuszki z ziemniaków z dodatkiem maki oraz kiszka ziemniaczana, przypominająca wyglądem kiełbasę oraz tzw. kliocki&#160;(kluski) czyli ciasto z ziemniaków podawane z skwarkami lub boczkiem i smażoną cebulą. Na stole Białorusinów często spotykane są również dania mączne. Zaliczają się do nich m.in. kołduny – małe pierożki podawane jako samodzielne danie lub jako dodatek do zupy oraz pielmieni – pierogi w których jako farsz wykorzystuje się surowe mięso. Pierogi podawane są z wody lub z piekarnika. Można również spróbować pierogów na słodko z farszem z rozmaitych owoców leśnych. Białoruś słynie również z doskonałych napojów i niekoniecznie tylko alkoholowych. Popularne są domowe kompoty, kwas chlebowy, sok brzozowy, zbiteń (gorący napój z miodem i przyprawami korzennymi). Mnie ujęły cudowne herbaty z dodatkiem pomarańczy, żurawiny, rokitnika oraz rozmarynu. Na Białorusi istnieje szeroki wybór napojów alkoholowych. Oprócz wódki popularny jest również krupnik oraz żubrówka. Ciekawostką są doskonałe wódki smakowe: żurawinowa, chrzanowa oraz chrzanowa z miodem. Szczególnie tą ostatnią polecam spróbować 😉 Jednak po całodziennym zwiedzaniu mroźnego Mińska, najbardziej do gustu przypadło mi grzane wino. Desery Białoruś produkuje również doskonałe czekolady oraz pianki zwane zefirami. Przypominają duże bezy o białym lub różowym kolorze. W kawiarniach można spróbować różnorodnych deserów oraz ciast. Ciekawym deserem są daktyle z serkiem mascarpone serwowane&#160; w restauracji La Kave w Brześciu Restauracje i ceny Godne polecenia restauracje: &#8211; Vasilki oraz Kukhmistr w Mińsku, &#8211; Karchma w Grodnie, &#8211; La Kave w Brześciu, &#8211; na ciastko i kawę najlepiej udać się do&#160;Centralny Univiersam Snack Bar w Mińsku. Jedzenie na Białorusi nawet w bardzo dobrych restauracjach jest stosunkowo tanie. Za zupę trzeba zapłacić od 5 do 7 rubli (9-12 zł) Koszt dań mącznych – pierogów, naleśników czy placków serowych wynosi również około 5-7 rubli. Koszt drugiego dania to około 15 rubli (27 zł). Cola kosztuje około 2 ruble (3,5 zł), natomiast świeżo wyciskany sok około 5 rubli. W eleganckich restauracjach w centrum Mińska trzeba się liczyć z wyższymi cenami. Za drugie danie w restauracji zapłaciłam 28 rubli (50 zł), natomiast za deser 14 rubli (około 25 zł).</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/kuchnia-bialoruska/">Kuchnia białoruska – u Bulbaszy swojsko jest!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/kuchnia-bialoruska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Białoruś &#8211; 10 powodów dla których musisz tam pojechać!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/bialorus-10-powodow/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/bialorus-10-powodow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2019 20:06:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Białoruś]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Bialorus]]></category>
		<category><![CDATA[drogi]]></category>
		<category><![CDATA[Dziadek Mróz]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[II Wojna Światowa]]></category>
		<category><![CDATA[komunizm]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Linia Stalina]]></category>
		<category><![CDATA[opuszczone miejsca]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<category><![CDATA[zamek]]></category>
		<category><![CDATA[żubr]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12414</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od bardzo dawna planowałam odwiedzić Białoruś. Kraj ten pomimo, że blisko położony wydawał mi się zawsze dość daleki. Przed wyjazdem słyszałam wiele ostrzeżeń o wszechobecnej korupcji, negatywnym nastawieniu do Polaków czy problemach z przekroczeniem granicy. &#160;Jak było naprawdę? Poniżej 10 powodów dla których warto odwiedzić naszego wschodniego sąsiada! 1. Linia Stalina Zaledwie 35 km od Mińska,&#160; znajduje się miejsce, w którym czas się zatrzymał. Bunkry, podziemne tunele, okopy, magazyny broni, stanowiska dowodzenia oraz bogata ekspozycja sprzętu wojskowego przenosi w czasy II Wojny Światowej. Jest to największe militarne muzeum na Białorusi, będące elementem umocnień, wybodwanych w latach 20-tych XX w., zwanych nieoficjalnie Linią Stalina. Linia została wybudowana w celu obrony przed atakiem z zachodu, jednak w trakcie II Wojny Światowej odergrała wyłącznie pomocniczą rolę. W konsekwencji podpisania Paktu Ribbentrop – Mołotow, wzdłuż “nowej” zachodniej granicy ZSRR wybudowano Linię Mołotowa, do której została przeniesiona większość sprzętu zgromadzonego na Linii Stalina. Okazało się to błędem ponieważ kiedy Niemcy uderzyli na ZSRR, linia Mołotowa nie była jeszcze dokończona, a Linia Stalina nie była w stanie pełnić funkcji obronnej. &#160; Na ogromnym terenie muzeum, oprócz wycieczki wzdłuż okopów czy zwiedzania bunkrów i podziemnych tuneli, można zobaczyć również helikoptery, samoloty bojowe, czołgi oraz systemy radarowe. Ciekawym miejscem jest również cmentarzysko starych samochodów oraz replika domu zniszczonego na skutek działań wojennych. Natomiast prawdziwą atrakcją W zimę na Linii Stalina, można odwiedzić Dziadka Mroza. Jego chatka znajduje się tuż obok&#8230; uwaga!&#8230; strzelnicy 😉 2. Przewrócony dom – świat stanął na głowie! Około 40 km od Mińska w miejscowości Dukora, znajduje się ciekawe miejsce w którym można rzucić wyzwanie swojemu błędnikowi. Na terenie muzeum będącego tak właściwie parkiem znajduje się odwrócony do góry nogami dom. Architekt odtworzył szczegółowo każdy element przewróconego budynku, no &#160;może oprócz firanek… 😉 W środku czeka Was prawdziwy test. Podobnie jak zewnątrz, również i wewnątrz wszystko jest odwrócone, a dodatkowo obiekt jest trochę przechylony co utrudnia utrzymanie równowagi. 3. Białoruska wieś – kolorowo mi! Białoruskie wsie są jedyne w swoim rodzaju i podróżując samochodem warto zboczyć trochę z głównej trasy, aby choć jedną zobaczyć. Wsie na Białorusi są ubogie, wydaje się że im dalej od dużych miast, tym sytuacja materialna ludzi jest gorsza. W typowej wsi nie ma bardzo często sklepu oraz nie widać samochodów, woda jest czerpana ze studni natomiast domy są drewniane. Jednak tym co mnie najbardziej zaskoczyło, była ilość kolorów. Każdy dom miał inny odcień, każda brama miała inny namalowany wzór. Ogródki przydomowe były bardzo zadbane a w oknach można było zobaczyć pełno dekoracji. 4. Zamki, zameczki Na Białorusi znajduje się dużo ciekawych zamków. Zgodnie z legendą w tunelach słynnego Zamku Mir, swoje skarby skrywała rodzina Radziwiłłów. W Zamku w Lidzie można podpatrzeć jak wyglądało życie w czasach najazdów krzyżackich. Ekspozycja obejmuje również obraz króla Władysława Jagiełły, który gościł na zamku. Jest też przepięknie położony wyglądający jak z bajki zamek w Kosavie. &#160;5. Jak wywieść żubra w pole? Podróżując po Białorusi odniosłam wrażenie jakby narodowym symbolem tego kraju były żubry oraz bociany. Pomimo zimy, bociany na Białorusi były obecne wszędzie, przy drodze lub na straganach 😉 Natomiast żubry, poza Białowieskim Parkiem, można zobaczyć na licznych muralach czy w szczerym polu! 😉 6. Jak w domu! Ulica Elizy Orzeszkowej, skwer Mickiewicza czy miejsce urodzenia Tadeusza Kościuszki to tylko niektóre z wielu przykładów naszych związków z Białorusią. &#160;Przed wyjazdem, tak właściwie nie wiedziałam czego się spodziewać. Zastanawiałam się jak Polacy postrzegani są przez Białorusinów. Miałam w głowie również szereg stereotypów. Przyznam, że potraktowałam ten wyjazd jako weryfikację powszechnych wyobrażeń o tym kraju. Po raz kolejny sprawdziłam, że rzeczywistość nie jest taka jak się nam wmawia że jest lub nam się wydaje. Jestem zaskoczona kulturą i otwartością Białorusinów, stanem dróg oraz bezpieczeństwem.&#160; W trakcie pobytu nie byłam postrzegana źle, ze względu na to że jestem Polką, wręcz przeciwnie dużo osób służyło pomocą, na drogach nie widziałam żadnej milicji (moja trasa po Białorusi liczyła łącznie koło 1200 km), nie spotkałam się z łapówkarstwem, zaskoczyła mnie również kultura jazdy Białorusinów. 7. Urban exploration &#8211; Urbex Na Białorusi znajduje się również kilka ciekawych opuszczonych obiektów. Jednym z ciekawszych miejsc jest z pewnością białoruska strefa wykluczenia – Białoruska część skażonej strefy, po wybuchu elektrowni w Czarnobylu. Niestety, ze względu na małą ilość czasu, nie byłam w stanie odwiedzić tego miejsca. Jako pocieszenie wybrałam sobie opuszczony pałac Sapiehów w Różanie. Co prawda kompleks ten ma&#160; lata świetności za sobą, natomiast jego szkielet i położenie na wysokim wzgórzu robią wrażenie. 8. Forteca w Brześciu Forteca w Brześciu była miejscem kończącym moją podróż na Białoruś, a zarazem wisienką na torcie 😉 Ale najpierw może troszkę historii, forteca została wybudowana w pierwszej połowie XIX w.&#160; i do wybuchu II Wojny Światowej znajdowała się w granicach Polski. Wraz z wybuchem wojny została włączona do ZSRR. Forteca w Brześciu nazywana jest także Fortecą Bohaterów i stanowi symbol bohaterskiej walki obrońców twierdzy w trakcie II Wojny Światowej. 9. Ziemniaki i śmietana! Podstawą wyżywienia na Białorusi zdeycowanie są ziemniaki. Do wyboru mamy wiele dań ziemniaczanych jak: &#160;draniki (placki ziemniaczane), babki oraz kiszki ziemniaczane. Kuchnia Białoruska to także treściwe, aromatyczne zupy jak: barszcz, soljanka, zupa grzybowa czy chłodnik. Spożywa się tu również dużo dań mącznych jak pierogi, placki, naleśniki, pielmieni czy kołduny. Białorusini nie stosują dużo przypraw natomiast do każdego dania dodają gęstą śmietanę. Więcej o kuchni białoruskiej, napiszę wkrótce 😉 10. Podróż do przeszłości&#8230; Zaskakujące że po zaledwie paru godzinach jazdy samochodem można się znaleźć w zupełnie innej rzeczywistości. Realiach, które doskonale pamiętają nasi rodzice, czy dziadkowie. Pomniki Lenina czy Stalina, oraz symbole sierpa i młota to tylko jeden, najbardziej widoczny element obowiązującego systemu. Prawdziwa zabawa zaczyna się przy załatwianiu formalności i spraw urzędowych. Biurokracja, niezliczona ilość dokumentów, przeciągające się procedury czynią naszą podróż w czasie bardziej autentyczną! 😉 Więcej szczegółów o załatwianiu spraw na Białorusi wkrótce 😉&#160; &#160; &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/bialorus-10-powodow/">Białoruś &#8211; 10 powodów dla których musisz tam pojechać!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/bialorus-10-powodow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
