<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>kuchnia gruzinska -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/kuchnia-gruzinska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/kuchnia-gruzinska/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 Mar 2020 20:27:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>kuchnia gruzinska -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/kuchnia-gruzinska/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Tbilisi – wszystko w jednym!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2020 20:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia gruzinska]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Tbilisi]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13715</guid>

					<description><![CDATA[<p>Strategiczne położenie Gruzji na granicy dwóch kontynentów: Europy i Azji, pomiędzy dwoma kulturami: chrześcijaństwem i islamem od dawna było przyczyną licznych wojen. Rzymianie, Arabowie, Persowie, a także w historii nowożytnej Rosjanie próbowali zająć tereny Gruzji na stałe, jednak nikomu tak właściwie się to nie udało. Niesamowita determinacja Gruzinów oraz kultywowanie tradycji, w tym starożytnego języka kartuli ena, pozwoliło Gruzinom zachować tożsamość narodową. Historia tego kraju przejawia się w wielu aspektach, zaczynając od przekornego charakteru Gruzinów, a kończąc na różnorodnej architekturze. A jaka jest stolica tego kraju? Tak samo pokręcona jak jego historia. W Tbilisi można zobaczyć futurystyczną zabudowę, kontrastującą ze starą architekturą Starego Miasta, wpływy muzułmańskie mieszają się tutaj z chrześcijańskimi, a dodatkowo można tu odwiedzić parę opuszczonych socjalistycznych perełek. Kąpiel w gorącej siarce Ciekawym miejscem jest kompleks łaźni Orbeliani znajdujący się w dzielnicy Abanotubani. Charakterystyczna zabudowa oraz błękitny budynek ozdobiony niebieskimi mozaikami przywodzą na myśl czasy arabskie.&#160; W 736 r. stolica Gruzji została zdobyta przez Arabów i przez prawie 400 lat była centrum tzw. Emiratu Tbilisi. Termalne łaźnie z gorącymi źródłami siarkowymi znajdują się pod ziemią, tuż pod charakterystycznymi kopułami. Stanowią one wizytówkę miasta, którego nazwa wywodzi się od gruzińskiego słowa „tbili” co znaczy ciepły. Godzina kąpieli dla&#160; dwóch osób kosztuje&#160; około 70 zł. Po łaźni warto odwiedzić okoliczne knajpki oraz przy kieliszku gruzińskiego wina tetri podziwiać ciekawą architekturę dzielnicy Abanotubani. Stare Miasto – podróż w czasie Wycieczka na Stare Miasto to swego rodzaju podróż w czasie. Podczas gdy kamienice znajdujące się w okolicy&#160; łaźni Orbeliani wyglądają na świeżo odnowione, pozostała część starówki jest już bardziej autentyczna. Brak turystów, stare rozpadające się budynki, zdobione metalowe bramy, drewniane elementy dekoracyjne oraz kolorowe dziedzińce tworzą niepowtarzalny klimat tego miejsca. W niektórych miejscach zabudowa jest w fatalnym stanie, jednak widać postępujące prace rekonstrukcyjne. Dodatkową atrakcją są małe galerie sztuki oraz piekarnie rozmieszczone w piwnicach, gdzie oprócz lawasza można zakupić tetri. Moja rada: aby lepiej poznać to miejsce, należy się po prostu zgubić 😉&#160; Bajkowa wieża zegarowa Jedną z głównych atrakcji Starego Miasta jest bajkowa wieża zegarowa. Wkomponowana w starą zabudowę, jest tak naprawdę artystyczną wizją reżysera teatralnego – Rezo Gabriadze, wybudowaną w 2010 r. Ciekawa stylistyka oraz charakterystyczne pochylenie sprawiają wrażenie jak by miała zaraz runąć. Warto przyjść tutaj o pełnej godzinie. Wówczas w górnym oknie zegara pokazuje się anioł uderzający młotem w dzwon. Natomiast w południe oraz o 19.00 realizowany jest tu mały spektakl kukiełkowy. Tbilisi z perspektywy: Aby zobaczyć Tbilisi z nieco wyższej perspektywy należy udać się w dwa miejsca. Jednym z nich jest Góra Mtatsminda. Na szczycie znajduje się wesołe miasteczko. Warto wybrać się tam o zachodzie słońca lub w nocy. Na miejsce kursuje kolejka szynowa. Drugi ciekawy punkt widokowy to twierdza Narikala, która znajduje się na wzgórzu Solaki.&#160; Na wzgórze prowadzi ścieżka, jednak w upalne dni lepiej skorzystać z kolejki linowej. W trakcie przejażdżki można podziwiać charakterystyczną architekturę Starego Miasta. Wzgórza strzeże ogromny posąg Kartlis Deda – zwanej Matką Gruzji, trzymającej w lewej ręce puchar wina dla przyjaciół, a w prawej miecz dla wrogów. Niedaleko posągu można zobaczyć ruiny dawnej twierdzy. Podpaska z Pałacem Prezydenckim w tle Kolejka do Twierdzy Narikala kursuje z Parku Rike. Park Rike zaskakuje nowczesną architekturą, która kompletnie nie współgra z resztą zabudowy. Jest to artystyczna wizja dawnego, dziś znienawidzonego prezydenta Gruzji &#8211; &#160;Michaila Saakaszwili. Charakterystycznym obiektem jest Most Pokoju, który ze względu na wygląd jest określany przez mieszkańców podpaską. Doskonały kontrast dla „promenady” rzeki Kura stanowi Hala Koncertowa w kształcie tuby oraz znajdujący się tuż za nią budynek Pałacu Prezydenckiego, przypominający wyglądem Bundestag. Tbilisi alternatywnie: Miejscem które koniecznie trzeba zobaczyć będąc w Tbilisi jest Fabrika znajdująca się na ulicy Egnate Ninoshvili 8. Dawna fabryka tekstyliów została zamieniona na hostel oraz kultowe miejsce spotkań. Na dziedzińcu fabryki znajdują się kafejki i bary, a ściany budynku zdobią liczne ciekawe murale. W dzień można tu wstąpić na pyszną kawę natomiast wieczorem na imprezę. Herbatka tylko w Althaus Klimatycznym miejscem na herbatę lub kawę jest Althaus. Wnętrze urządzone jest w stylu vintage, a z kolorowej werandy roztacza się widok na miasto. Jest to idealne miejsce na śniadanie lub odpoczynek w trakcie zwiedzania. Na piwko do Warszawy! Kultowy Bar Warszawa znajduje się w samym centrum miasta na &#160;Placu Wolności. Jest to popularne miejsce spotkań mieszkańców oraz turystów. Jeśli komuś zabraknie polskiego jedzenie, to&#160; oprócz różnego rodzaju piw, win i wódki można zjeść tutaj tatar, śledzika lub mięso w galarecie. Menu oczywiście po polsku 😉 Dojazd do Tbilisi Do Tbilisi kursują regularnie samoloty LOT z lotniska Okęcie. Jednak w sezonie ceny są dość wysokie. Ja skorzystałam z oferty Wizzair na przelot Katowice – Kutaisi. Z lotniska Kutaisi do stolicy Gruzji kursują autobusy Gerogian Bus. Bilet kosztuje 15 lari. Podróż trwa około 4 godziny, a bus zatrzymuje się w centrum Tbilisi na Placu Wolności. Wypożyczenie auta: Jeśli lubicie adrenalinę to wypożyczenie auta będzie dla was z pewnością ciekawym doświadczeniem. Osobiście miałam dużo przygód z gruzińskimi wypożyczalniami aut, to jest temat na oddzielny post. Na szczęście podczas ostatniego pobytu w Gruzji towarzyszył mi całkiem dobry driver. Mówiąc szczerze, nie mam nic przeciwko sportom ekstremalnym ale przejażdżka autem po ulicach Tbilisi, to jak jazda rollercoasterem bez zapiętych pasów. Komnikacja miejska Komunikacja miejska to najlepsza opcja poruszania się po Tbilisi. Aby korzystać z autobusów oraz metra należy kupić zbliżeniową kartę Metromoney. Jej koszt to 2-3 lari (jest to zwrotny depozyt) Uzupełnia się ja dwolna kwota w kasach lub automatach. Z jednej karty może korzystać nawet kilka osób. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/">Tbilisi – wszystko w jednym!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mięso, gluten i wino, czyli kuchnia gruzińska w skrócie</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/kuchnia-gruzinska/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/kuchnia-gruzinska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Sep 2017 13:32:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia gruzinska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=10209</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kuchnia gruzińska to królestwo glutenu i mięsa, a tutejsze potrawy nie należą do lekkostrawnych. Warzywa, co prawda są w niej wykorzystywane, lecz często stanowią tylko dodatek. &#160;Popularną przekąską są także doskonałe sery, a posiłek nie może się obyć bez tetri – białego wina. Co na ząb? Z pewnością najbardziej znaną gruzińską potrawą jest chinkali, czyli pierogi mające kształt sakiewek, podobno zgodnie ze sztuką, chinkali powinno być złożone na 19 zakładek. Jednak prawdziwym arcydziełem jest farsz tych pierogów, wyobraźcie sobie tylko soczyste, idealnie doprawione, lekko ostre mięsko, zanurzone w pysznym rosole… Obecność rosołu w pierogach wymusza specjalny sposób ich jedzenia, odkładamy sztućce na bok, bierzemy chinkali za końcówkę, lekko nadgryzamy i wypijamy rosół, po czym zjadamy pozostałą część. Wizyta w Gruzji nie może się obejść bez słynnego chaczapuri, czyli wypiekanej na miejscu bułki z serem. Każdy region Gruzji ma własną odmianę chaczapuri, i tak wyróżniamy: chaczapuri Imeruli z serem, z serem i&#160; mięsem, z serem i szpinakiem, czy chaczapuri Acharuli – ciasto uformowane w kształcie łódki z serem, jajkiem oraz masłem, prawdziwa bomba kaloryczna. Z dań mięsnych warte polecenia są kotlety Abkhazura, danie pochodzące z regionu Abchazji. Ciekawą i smaczna potrawą jest także Odzhakhuri (odżachuri)&#160; – kurczak lub wołowina duszone z warzywami, podawane na gorącym półmisku. Ciekawie wygląda także lokalna wersja kebabu. Warto również spróbować ostri &#8211; duszonej wołowiny, w doprawionym na ostro pomidorowym sosie. W kategorii przekąsek, w mojej opinii bezdyskusyjnie prowadzi Badridżani (badrijani) – pieczone bakłażany z nadziniem z pasty z orzechów włoskich oraz udekorowane ziarenkami granatu. Podobnym daniem, choć nieco ostrzejszym jest bakłażan z orzechami, papryką oraz dużą ilością kolendry. Doskonałą przystawką może być również lokalny ser z tradycyjnym pieczywem zwanym puri lub lawasz. Na deser Z pewnością podróżując po Gruzji, nieraz będziecie mieli okazję zobaczyć stragany z czymś na kształt kiełbasy. Jest to tak zwana churchkhela, lokalny przysmak zwany gruzińskim snickersem. Wyróżnia się wiele odmian churchkheli, natomiast ta tradycyjna składa się z orzechów włoskich nawleczonych na nitkę i zalanych zagęszczonym mąką, sokiem winogronowym. Oczywiście nie można zapomnieć o gruzińskich owocach. Obserwując gruzińskie bazary, mogę stwierdzić, że narodowym owocem jest tu arbuz. Arbuzy można znaleźć tu dosłownie wszędzie, w dużych ilościach. Oprócz arbuzów, można spotkać znane nam owoce jak brzoskwinie, nektarynki, maliny, a także liczne stoiska z orzechami które sa popularnym składnikiem kuchni gruzińskiej. Do picia Gruzja słynie z doskonałych wód, a na terenie kraju znajdują się liczne uzdrowiska. W samym centrum Tbilisi, znajdują się łaźnie wykorzystujące gorące siarkowe źródła, a nazwę miasta można by przetłumaczyć jako Cieplice. Najpopularniejszą wodą w Gruzji jest słona Borjomi, Sairme oraz Nabeghlavi. Co ciekawsze, woda z kranu jest tu bardzo czysta i zdatna do picia. Ciekawą alternatywą dla wody w upalny dzień są różnego rodzaju lemoniady, z pośród których koniecznie trzeba spróbować tej o smaku estragonu. Na ulicach natomiast, można spotkać liczne dystrybutory z kwasem chlebowym. Trochę procentów… Gruzja to ojczyzna wina, które wytwarzane jest tutaj od ponad 8 tys. lat, a co ważniejsze w niezmieniony sposób! Proces fermentacji winogron wraz z pestkami i skórkami, odbywa się w kvevri &#8211; ogromnych, glinianych dzbanach zakopanych w ziemi. Obecność skórek w procesie fermentacji, powoduje że wino białe czyli „tetri” ma tu żółto – pomarańczowy kolor. W trakcie fermantacji wytłoczyny wina, zwane czaczą opadają na dno, a wino nad tym osadem dojrzewa przez zimę. Na wiosnę przelewa się je do czystego dzbana. Co ciekawsze gruzińskie wino nie zawiera konserwantów oraz siarczanów. Temperatura w kvevri jest stała i wynosi 12-15 stopni, dzięki czemu tak wytworzone wino jest zdatne do picia nawet przez 50 lat. Wino jest kwintesencją Gruzji oraz podstawowym elementem tzw. supry, czyli tradycyjnej kolacji. Głównym punktem supry są liczne toasty, wygłaszane przez tamadę, w odpowiedniej kolejności. Supra to z pewnością zabawa dla osób o mocnej głowie, podobno w jej trakcie wypija się około 3-4 butelek wina na osobę! A zatem gaumarjos czyli na zdrowie! W Gruzji dostępnych też jest wiele rodzajów piwa, głównie lagerów, jednak należy pamiętać, że toasty wznosi się tylko winem lub mocnymi alkoholami. W tradycji gruzińskiej, piwem wznosi się toasty z wrogami. Będąc w Gruzji koniecznie należy spróbować kultowej chachy – czyli lokalnego bimbru wytwarzanego z winogron. A zatem gdzie w Tbilisi można tego wszystkiego spróbować? Do Fabryki na drinka… W mojej opinii jest to miejsce numer jeden jeśli o chodzi o klimat. Zatem, jeśli lubicie niestandardowe lokale, z unikalną atmosferą, wystrojem i muralami, koniecznie musicie tu zajrzeć! W tej dawnej fabryce tekstyliów, oprócz baru i kawiarni zlokalizowany jest także hostel oraz galeria sztuki. Do Warszawy na tatar… Kolejnym kultowym miejscem wieczornych spotkań jest bar Warszawa. Piwo może nie jest tu wybitne, natomiast jeśli macie dość chinkali, znajdziecie tu porządne polskie przystawki: jak tatar czy śledzik. Bar Warszawa jest atrakcją turystyczną dla samych Gruzinów, a ich miny w trakcie próbowania tatara… bezcenne! Bar Warszawa jest zlokalizowany w samym centrum, tuż przy Placu Wolności, na ulicy Puszkina 19. Do Althaus na herbatkę… Althaus to klimatyczne miejsce dla wielbicieli herbaty. Znajdziecie tu duży wybór herbat, starodawny, ciekawy wystrój oraz przytulną werandę. Do Rachy na obiad… Niepozorna, zlokalizowana w piwnicy knajpka Racha, znajdująca sie na ulicy Lermontov 6/20 jest punktem numer 1 na mapie lokali w Tbilisi. Zajrzyjcie tam, a gwarantuje, że wasze kubki smakowe odkryją nieznane do tej pory horyzonty. Wystrój Rachy może nie ujmuje, natomiast spotkacie tu dużo miejscowych oraz będziecie mogli podejrzeć proces przygotowywania posiłków. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/kuchnia-gruzinska/">Mięso, gluten i wino, czyli kuchnia gruzińska w skrócie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/kuchnia-gruzinska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
