<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>prom -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/prom/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/prom/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 31 Aug 2025 10:43:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>prom -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/prom/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Bandżul – stolica, której prawie nie ma</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/bandzul-stolica-ktorej-prawie-nie-ma/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/bandzul-stolica-ktorej-prawie-nie-ma/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Aug 2025 10:26:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Gambia]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[gambia]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[plaza]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[stolica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://girlonatrail.pl/?p=19327</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bandżul to stolica Gambii, ale wygląd miasta bardziej przypomina prowincjonalne miasteczko niż ośrodek decyzyjny. Nie dość, że nie jest największym miastem w kraju, to z zaledwie 40 tysiącami mieszkańców zajmuje dopiero ósme miejsce pod względem ludności. Nic dziwnego, że zalicza się do najmniejszych stolic świata. Miasto jest stosunkowo młode – Brytyjczycy założyli je w 1816 roku jako bazę wojskową pilnującą ujścia rzeki Gambia i przestrzegania zakazu handlu niewolnikami. Wtedy nazywało się Bathurst – od nazwiska ministra kolonii, hrabiego Bathursta. Przez długi czas było centrum administracyjnym Protektoratu Gambii, a w czasie II wojny światowej – ważnym punktem na mapie transportowej Aliantów. Po uzyskaniu niepodległości w 1965 r. miasto przemianowano na Bandżul. Z czasów kolonialnych zostały głównie coraz bardziej rozpadające się budynki i powszechna znajomość angielskiego. Ale lokalizacja ma potencjał – Bandżul leży na wyspie St. Mary, tuż przy ujściu rzeki do Atlantyku. Stąd można się przetransportować promem na drugi brzeg – do miasta Barra, ale o tym później. 😉 Bandżul dziś – nie porywa, ale zaskakuje Nie będę owijać w bawełnę, Bandżul to nie jest metropolia z pocztówek. To raczej uroczy chaos. Trochę kolonialnej architektury, trochę afrykańskiego kolorytu, dużo kurzu i życia toczącego się w swoim rytmie, zupełnie pozbawionym poczucia czasu. Główna arteria &#8211;&#160;Independence Drive, kończy się przy Łuku Triumfalnym- Arch 22, czyli bramie triumfalnej większej niż wszystko, co znajduje się dookoła. Budowla powstała po zamachu stanu w 1994 roku. Miała symbolizować „nową erę”, ale dziś bardziej symbolizuje to, jak daleko można odpłynąć z architekturą. Można wspiąć się na jego szczyt, skąd&#160;roztacza się panoramiczny widok na miasto i rzekę Gambia. Bandżul stał się również popularny wśród turystów, szczególnie licznie odwiedzają go Brytyjczycy. W pobliżu miasta znajduje się kilka ładnych plaż, z których najsłynniejszą jest Cape Point Beach. Przeprawa Barra w zwolnionym tempie Przeprawa z Barry do Bandżulu (i na odwrót) była jednym z najciekawszych doświadczeń w trakcie mojego pobytu w Gambii. W teorii to zaledwie pięć kilometrów natomiast w praktyce pięć lat świetlnych, ta niewielka odległość ciągnie się w nieskończoność. I nie przesadzam – tu nie tylko przekraczasz rzekę Gambia, ale także granice cierpliwości i wyobraźni 😀 Alternatywna opcja przeprawy na drugą stronę odpada, wystarczy spojrzeć na mapę… Rzeka właściwie dzieli kraj na dwie połowy, a żeby przedostać się do Barra właściwie trzeba przejechać całą Gambię! Rozkład kursowania promu nie istnieje, a kolejka do promu zdaje się nie mieć końca. Z podziwem patrzę na kobiety stojące w pełnym słońcu, transportujące ciężkie towary na głowach. Wszyscy czekają w napięciu na otworzenie się bramek do promu. Wówczas można zobaczyć prawdziwą wędrówkę ludów. Prom zabiera ludzi, samochody, kozy, worki z ryżem, beczki i nie wiadomo, co jeszcze. Rejs trwa około 30 minut i z pewnością nikomu się tutaj czas nie dłuży.&#160; Nudy tu nie ma. Dzieci biegają, sprzedawcy wciskają orzeszki, soki i plastikowe zegarki, z głośników leci lokalna muzyka albo wiadomości z państwowego radia. Ludzie rozmawiają, śmieją się, drzemią. A ty siedzisz, wpatrujesz obserwujesz to wszystko i myślisz, że to chyba właśnie kwintesencja podróżowania po Afryce: płynąć, nie spieszyć się i chłonąć to całe zamieszanie. Ten prom to nie tylko środek transportu. To kwintesencja Gambii. Tu spotykają się wszyscy – kierowcy ciężarówek, rybacy, uczniowie wracający ze szkoły i oszołomieni turyści z Zachodu. Nigdzie indziej nie zobaczy się tylu abstrakcyjnych sytuacji i ludzkich zachowań w jednym miejscu. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/bandzul-stolica-ktorej-prawie-nie-ma/">Bandżul – stolica, której prawie nie ma</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/bandzul-stolica-ktorej-prawie-nie-ma/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jeden dzień na Gozo</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/jeden-dzien-na-gozo/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/jeden-dzien-na-gozo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jul 2024 14:13:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Malta]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[Gozo]]></category>
		<category><![CDATA[klify]]></category>
		<category><![CDATA[plaża]]></category>
		<category><![CDATA[port]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://girlonatrail.pl/?p=17885</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wycieczkę po Gozo zaczynam od klifów Ta’ Ċenċ, znajdujących się na południowo – wschodnim wybrzeżu wyspy. Jest to jedno z tych miejsc na Malcie, które koniecznie trzeba zobaczyć. Z wysokości ponad 130 m można podziwiać niesamowitą panoramę na Morze Śródziemne. Natomiast nieco dalej można podziwiać równie spektakularny krajobraz na tzw. Sunset Cliff. W celu poznania wyspy nie tylko z perspektywy klifów, warto odwiedzić stolicę Gozo – Victorię, znaną również jako Rabat. Victoria może także pochwalić się ciekawymi zabytkami oraz architekturą. Główną atrakcją turystyczną jest Cytadela Il-Kastell. Spacerując po murach obronnych można podziwiać malownicze widoki na okoliczne miejscowości. Na terenie Cytadeli znajduje się także zabytkowa Katedra Wniebowzięcia NMP. Stare miasto to labirynt wąskich uliczek z kamienicami ozdobionymi ciekawymi detalami. Na pobliskim targu można znaleźć tradycyjne maltańskie produkty, rękodzieło oraz słodycze i owoce.&#160; Natomiast lokalne restauracje, serwują doskonałe dania kuchni maltańskiej. Absolutnym must-see jest znajdująca się w zachodniej części wyspy zatoka Dwejra. Można tu zobaczyć imponujące klify oraz ciekawe formacje skalne. Do niedawna można było podziwiać tutaj także Lazurowe Okno, znane z serialu Gry o Tron. Niestety w 2017 r., zawaliło się na skutek silnego wiatru, pozbawiając tym samym Gozo jednej z głównych atrakcji. Obecnie nadal można podziwiać tzw. Fungus Rock, która znana jest na Malcie też jako &#8222;Il-Ġebla tal-Ġeneral&#8221; (Skała Generała). Wiąże się z nią ciekawa historia. Fungus Rock, czyli Skała Grzybowa, zawdzięcza swoją nazwę wyjątkowej roślinie, którą zbierali tu&#160; Rycerze Joannici. Jest to ciemnobrązowa, maczugowata, pasożytnicza roślina (Cynomorium coccineus), sięgająca około 18 cm wysokości. Choć pochodzi z Afryki Północnej, Gozo jest jedynym miejscem w Europie, gdzie można ją znaleźć. W czasach Rycerzy Joannitów wierzono, że ekstrakt z niej miał silne właściwości lecznicze. Była stosowana do opatrywania ran ponieważ tamowała krwawienie i zapobiegała infekcjom. Co więcej miała również leczyć czerwonkę, wrzody, a nawet choroby weneryczne. Roślina cieszyła się dużą popularnością, a jej wartość na rynku była wysoka. Gdy Rycerze św. Jana odkryli, że rosła ona na skale na Gozo, wiedzieli, że trafili na żyłę złota. Między lądem, a skałą rozciągnięto linę, a zbieraczy przewożono tam i z powrotem małą, jednoosobową kolejką linową. Co więcej, aby chronić ten cenny lek w 1637 roku&#160; zbudowali fortecę Dwejra (Qawra). Ścięto nawet zbocze skały, aby uniemożliwić dostanie się na jej szczyt. Tuż obok Fingus Rock znajduje się Inland Sea (Morze Wewnętrzne) &#8211; laguna, połączona z morzem otwartym tunelem, wydrążonym w 100 m klifie Dwejra. Tunel jest na tyle duży, że lokalni rybacy organizują przez tu wycieczki łodziami. Do niedawna zbiornik ten był wykorzystywany przez rybaków do połowu ryb. Obecnie ze względu na ich dużą ilość, jest to atrakcyjne miejsce do nurkowania. Ciekawym widokiem są panwie solne, znajdujące się w północnej części wyspy w okolicach Marsalforn. &#160;Są to płytkie prostokątne niecki, wyżłobione przy brzegu morza, które zalewa woda morska. W wyniku jej odparowania, powstaje sól. Północna część Gozo, jest idealnym miejscem na lokalizację tego typu produkcji, która znana była tuż już za czasów rzymskich. Znajdują się tutaj skały wapienne, które można było dowolnie kształtować. Ten tradycyjny sposób pozyskiwania soli jest stosowany do dzisiaj. Panwie sąsiadują z baterią artyleryjską Bateria Qolla l-Bajda, która została zbudowana przez Zakon Rycerzy Joanitów w latach 1715 – 1716. Więcej o tym miejscu napiszę wkrótce, w poście poświęconym opuszczonym miejscom na Malcie. Miejscowość Marsalforn słynie również z osobliwego posągu Chrystusa Zbawiciela, który zlokalizowany jest w szczerym polu. Został zbudowany w 1970 r. na szczycie wzgórza. U podnóża wzgórza znajdują się pola uprawne, które skutecznie uniemożliwiają wycieczkę na szczyt. Przerwę w zwiedzaniu najlepiej zrobić na plaży Ramla, która jest jedną z najładniejszych na Gozo. Znajdują się tutaj ruiny opuszczonego hotelu, o którym również napiszę więcej w innym poście 😊 W drodze powrotnej warto zajrzeć do miejscowości Xagħra, gdzie można zobaczyć zabytkowy wiatrak – Ta’Kola Windmill. Wiatrak został wybudowany w 1725 r. z inicjatywy Rycerzy Maltańskich. Wówczas budowano wiele tego typu obiektów żeby zachęcić lokalną ludność do produkcji mąki. We wnętrzu wiatraka mieści się muzeum życia wiejskiego. Jak się tu dostać? Z portu Ċirkewwa, znajdującego się na północnym krańcu Malty, regularnie kursują promy do portu Mġarr na Gozo. Promy obsługuje Gozo Channel Line i odpływa co około 45 minut. Cała przeprawa trwa około 25 minut i jest dostępna również dla samochodów. Ceny są przystępne, transfer kierowcy i auta kosztuje €15.70, natomiast pasażerowie płacą €4.65 (ceny z 2024 r.) Więcej informacji można znaleźć tutaj. Gozo,&#160; to miejsce, które zachwyca zarówno pod względem historii, jak i przyrody. Choć jest mniejsza od głównej wyspy Malty, to zaskakuje unikalnymi krajobrazami, zabytkami oraz ciekawą architekturą. Historię tego miejsca opowiada sama natura. Panwie solne stanowią pamiątkę po starodawnej produkcji soli, a Fungus Rock opowiada ciekawą historię zastosowania medycyny naturalnej.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/jeden-dzien-na-gozo/">Jeden dzień na Gozo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/jeden-dzien-na-gozo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tip na trip czyli weekend nad Jeziorem Como!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/jezioro-como/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/jezioro-como/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Mar 2018 16:03:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Tip na trip]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Bellagio]]></category>
		<category><![CDATA[Como]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro Como]]></category>
		<category><![CDATA[Lecco]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[rejs]]></category>
		<category><![CDATA[tanie podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tip na trip]]></category>
		<category><![CDATA[Varenna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=10976</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co prawda na prawdziwą wiosnę trzeba w Polsce jeszcze poczekać, natomiast dla niecierpliwych mam pewien sposób jak szybko pożegnać się z zimą. Można oczywiście starym, polskim obyczajem topić kukły w wodzie bądź wybrać mniej drastyczne rozwiązanie &#8211; zakupić w promocyjnej cenie lot do Bergamo i w ciągu zaledwie 3 godzin popijać aromatyczne włoskie cappuccino w przytulnej kafejce z widokiem na słynne jezioro Como. A co można tam zobaczyć i jak to zorganizować aby nie splajtować? W ramach krótkiego wstępu, nad Jeziorem Como jest co zwiedzać, gdyż jest ono trzecim, co do wielkości we Włoszech, zaraz po jeziorze Garda i Maggiore. Co więcej jest jednym z najgłębszych jezior w Europie, w niektórych miejscach jego głębokość sięga ponad 400 m. Wielkość, wielkością, natomiast te widoki… 😉 Jezioro jest zlokalizowane tuż przy granicy z Szwajcarią, w przepięknej scenerii Alp Bergamskich. Jedną z głównych atrakcji są liczne rejsy&#160; do pobliskich miejscowości, niezapomniane wrażenia, gwarantowane! Wycieczkę najlepiej rozpocząć od Lecco, które znajduje się około 50 km na północ od Mediolanu lub lotniska w Bergamo. Jezioro Como ma kształt odwróconej litery Y. Można powiedzieć, że Lecco od strony wschodniej jest bramą do tego jeziora natomiast od strony zachodniej jest nią miejscowość Como. Lecco jest dość kompaktowym miasteczkiem, ale niesamowicie urokliwym. Najpiękniejszym punktem miasta jest promenada Lungolago Isonzo z widokiem na pobliskie góry oraz charakterystyczną wysoką dzwonnicę przy Bazylice św. Mikołaja, uważaną za symbol miasta. Miejscem w którym trzeba się znaleźć jest też główny plac &#8211; Piazza XX Septembre, otoczony kolorowymi kamienicami i arkadami z wieżą &#8211; Torre Viscontea w tle. Jezioro Como od najstarszych czasów sięgających nawet Cesarstwa Rzymskiego było popularnym ośrodkiem wypoczynkowym. Właściwie można powiedzieć, że prominentni Rzymianie zapoczątkowali trend budowy luksusowych willi wzdłuż linii brzegowej jeziora. Co prawda, obecnie na próżno szukać tutaj pozostałości po rzymskich czasach, natomiast jezioro stało się popularnym miejscem wypoczynkowym licznych gwiazd, takich jak: Madonna, George Clooney, Gianni Versace, Sylvester Stallone, czy Richard Branson. Poszczególne miejscowości położone nad jeziorem Como są ze sobą doskonale skomunikowane. Po jeziorze kursują liczne promy, łódki oraz wodne taksówki. Warto wybrać się na rejs po jeziorze, aby zobaczyć część luksusowych posiadłości, a przede wszystkim przepiękny krajobraz jeziora. Najpopularniejszą jest zdecydowanie Villa Serbelloni położona w malutkiej miejscowości Bellagio. Kto oglądał film Ocean’s Eleven, z pewnością kojarzy tę nazwę z luksusowym hotelem/kasynem znajdującym się w Las Vegas. Inspiracją do jego powstania była właśnie miejscowość Bellagio. Villa Serbelloni, a właściwie prestiżowy Grand Hotel Villa Serbelloni, zlokalizowany jest tuż nad wodami jeziora Como, przy promenadzie. Willa wewnątrz jest dostępna tylko dla gości hotelowych natomiast istnieje możliwość odpłatnego odwiedzenia hotelowego ogrodu. Bellagio nazywane jest także Perłą Jeziora Como i położone jest w samym jego centrum w bliskiej odległości od najpiękniejszego w mojej opinii miasta Lombardii – Varenny, o której pisałam tutaj. Oprócz Villi Serbelloni warto przespacerować się promenadą oraz odwiedzić starówkę z licznymi kolorowymi kamienicami oraz ekskluzywnymi butikami. Wsiadając do promu w kierunku miejscowości Como, można zobaczyć znaną z filmu Casino Royale Willę del Balbinello, otoczoną z jednej strony tarasowym ogrodem, a z drugiej wodami jeziora Como. Info praktyczne: Przelot: W przypadku opcji bez noclegu najlepiej wybrać poranny przelot Wizzair z lotniska Chopina w Warszawie do Bergamo, a powrót Ryanair wieczorem z tego samego lotniska, ale z przylotem na lotnisko Warszawa – Modlin. Z lotniska Caravaggio Orio al Serio do stacji kolejowej w Bergamo kursuje codziennie autobus.&#160; Bilety można kupić w punkcie informacji turystycznej na lotnisku lub w automacie przy przystanku. Rozkład jazdy oraz trasę można znaleźć tutaj.Koszt biletu wynosi 2,30 €. Przejazd z lotniska na stację kolejową zajmuje około 15-20 minut, a przystanek jest zlokalizowany pod samym dworcem. [huge_it_maps id=&#8221;4&#8243;] Bilety na pociąg do Lecco można kupić w kasie biletowej lub w automacie na dworcu bądź przez internet poprzez tę stronę. Pociągi kursują praktycznie co godzinę, a podróż do Lecco zajmuje około 40 minut. Koszt biletu to 3,60 € (stan na 2018 rok). Z Lecco do Varenny &#8211; Esino kursują pociągi, koszt biletu wynosi około 2,90 € (stan na 2018 r.), a podróż trwa, w zależności od rodzaju pociągu od 20 do 40 minut. Rozkład jazdy można sprawdzić na tej samej stronie co połączenie pomiędzy Bergamo i Lecco. Poniżej mapka z zaznaczoną stacją kolejową w Varennie oraz przystaniami w Varennie i Bellagio. [huge_it_maps id=&#8221;5&#8243;] Z Varenny do Bellagio regularnie kursują promy. Bilet kosztuje 4,60 € (stan na 2018 r.) a rozkład dostępny jest tutaj. Z Bellagio do Como &#160;również najlepiej dostać się promem. Rozkład dostępny jest na wspomnianej wyżej stronie Navigazione Laghi, a koszt wynosi 10,40 € (stan na 2018 r.) Z Como do Bergamo podróżujemy pociągiem, z dworca Como S. Giovanni. Podróż trwa około 2 godziny, bilet kosztuje 6,70 €, a rozkład można sprawdzić na wspomnianej wyżej stronie Tren Italia. [huge_it_maps id=&#8221;6&#8243;] A zatem, ile to kosztuje? (jako kurs 1€ przyjęłam 4,40 zł) &#8211; przelot w dwie strony około 80 zł, &#8211; bus z lotniska w Modlinie – 9 zł &#8211; bus z lotniska Caravaggio Orio al Serio do stacji kolejowej w Bergamo 2,30 € x2 – 20 zł &#8211; pociąg relacji Bergamo – Lecco – 3,60 € &#8211; 16 zł &#8211; pociąg relacji Lecco – Varenna Essino – 2,9 € &#8211; 13 zł &#8211; prom Varenna – Bellagio 4,6 € &#8211; 20 zł &#8211; prom Bellagio – Como 10,40 € &#8211; 46 zł &#8211; pociąg z Como do Bergamo – 6,70 € &#8211; 30 zł. Razem: 234 zł Jak na jeden dzień jest to dość dużo atrakcji. Ja zrobiłam tę trasę w dwa dni, razem z noclegiem, który kosztował około 100 zł, jednak istnieje możliwość skrócenia tej trasy i ograniczenia się np. tylko do Lecco i Varenny, które w mojej opinii są najpiękniejszymi miejscami nad Como, ewentualnie z rejsem do Bellagio i z powrotem.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/jezioro-como/">Tip na trip czyli weekend nad Jeziorem Como!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/jezioro-como/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tallin, Helsinki, Petersburg bez wizy &#8211; tanie podróżowanie</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/petersburg-bez-wizy-tanie-podrozowanie/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/petersburg-bez-wizy-tanie-podrozowanie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Nov 2015 19:45:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Tip na trip]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Finlandia]]></category>
		<category><![CDATA[Helsinki]]></category>
		<category><![CDATA[Petersburg]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja bez wizy]]></category>
		<category><![CDATA[Sankt Petersburg]]></category>
		<category><![CDATA[Tallin]]></category>
		<category><![CDATA[tanie podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tip na trip]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=3005</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyjazd do Tallina, Helsinek i Petersburga nie był przez nas planowany. Właściwie wszystko zaczęło się od promocji LOT-u na przelot z Tallina, a powrót z Helsinek. Trasę pomiędzy Tallinem a Helsinkami odbyliśmy promem – Tallink, choć można również skorzystać z oferty innych operatorów np. Viking Line lub Eckero Line. Na stanowisku odpraw, znajdującym się w terminalu D, trzeba się stawić minimum 30 minut przed rejsem, gdzie na podstawie rezerwacji otrzymamy kartę pokładową. Tallink kursuje 6 razy dziennie a podróż trwa około 2 godzin i z pewnością nie należy do nudnych (o czy możecie przeczytać&#160;tutaj). Prom przypływa do Portu Zachodniego (West Harbor), skąd do centrum miasta można się dostać tramwajem nr 9 (w kierunku Pasila). Najlepiej wysiąść na przystanku Kaisaniemi. Bilet jednorazowy kupowany w automacie kosztuje 2,5 euro natomiast u kierowcy 3 euro, inne informacje znajdziecie na tej&#160;stronie. Nie da się ukryć, że Helsinki nie należą do najtańszych miast, zatem aby zminimalizować ilość noclegów przypłynęliśmy tam wcześnie rano, a wypływaliśmy do Petersburga wieczorem. Dzięki temu mieliśmy cały dzień na zwiedzanie stolicy Finlandii. Trasę Helsinki &#8211; Petersburg odbyliśmy na promie Princess Maria, należącym do firmy St. Peter Line. Wybraliśmy tańszą opcję noclegu, w kajucie znajdującej się po pokładem i bez wyżywienia. Kabina z łazienką była w sam raz na dwie osoby. Brak okien był&#160;dla nas dobrą wiadomością, gdyż w końcu mogliśmy się porządnie wsypać w trakcie panujących wówczas białych nocy. W trakcie całonocnego rejsu statkiem Princess Maria z pewnością nie można się nudzić. Znajdują się tu liczne bary, restauracje, sklepy bezcłowe, kino, kasyno a nawet kryty basen (oczywiście wszystko płatne dodatkowo). &#160; Zgodnie z prawem rosyjskim, pasażerowie przybywający do rosyjskich portów i przebywający w nich do 72 h nie muszą być objęci obowiązkiem wizowym, pod warunkiem że są uczestnikami zorganizowanej grupy. Jako że, wiza do Rosji kosztuje i uzyskanie jej wiąże się z licznymi formalnościami postanowiliśmy wykorzystać tę możliwość. Jednak jakie warunki trzeba spełnić aby móc przebywać na terytorium Rosji bez wizy? Po pierwsze trzeba mieć zapewniony nocleg na miejscu oraz przewodnika. Koszty przewodników wcale nie są małe, jednak St. Peter Line niejako obchodzi ten wymóg, w trakcie rezerwacji biletów wystarczy tylko wykupić bus, który podwozi z terminalu pasażerskiego do centrum. Bus kosztuje 25 euro od osoby. Niestety tego wydatku nie da się pominąć, jeśli nie mamy wkupionego na miejscu przewodnika. Dodatkwo pasażerowie przebywający na terytorium Rosji muszą znajdować się na obszarze wyznaczonym przez trasę busa. Jak możecie zobaczyć na mapce załączonej na stronie, trasa ta nie jest imponująca, dlatego postanowiliśmy zaryzykować i nieco się zgubić 😉 Warto było podjąć ryzyko, bo bez żadnych problemów odwiedziliśmy Carskie Sioło oraz Peterhof (relacja wkrótce na blogu). Prom do Petersburga odpływa z Zachodniego Terminalu w Helsinkach (tego samego co prom z Tallina). Po przybyciu na miejsce, należy udać się do stanowiska check – in i na podstawie wydrukowanej rezerwacji otrzymujemy boarding card uprawniającą do wejścia na pokład oraz Arrival i Departure card. Dokumety potrzebne na granicy: paszport, potwierdzenie rezerwacji noclegu,&#160;Arrival/Departure Card i Migration Card. Departure card uprawnia do nieograniczonej liczby przejazdów wykupionym busem na trasie: Terminal – Plac Morskoy Slavy &#8211; Sokos Vasilievsky – Most Sokos Palace – Palc św. Izaaka,&#160;ale tylko w dni które kursuje prom. Przy stanowisku kontroli paszportowej urzędnik imigracyjny sprawdzi nasz paszport, rezerwacje hotelu oraz zatrzyma Arrival Card i część A Migration Card. Resztę dokumentów trzeba zachować do powrotu. Przystanek busa znajduje się tuz przed wejściem do terminalu, busy oznaczone są logo St. Peter Line. Powrót jest już mniej skomplikowany: gdyż nie trzeba robić dodatkowego check – in na pokład Princess Maria. W trakcie kontroli paszportowej, urzędnik imigracyjny sprawdza paszport oraz zatrzymuje Departure Card i część B Migration Card. Szczegółowe zasady ruchu bezwizowego znajdziecie tutaj. Wiele osób z pewnością zastanawia się czy bezpiecznie wybierać się do Petersburga w związku z obecną sytuacją polityczną. Nam samym perspektywa wyjazdu do Rosji, podnosiła nieco adrenalinę, tym bardziej, że nasz wyjazd miał miejsce tuż po rozpoczęciu działań na Ukrainie,&#160;kiedy relacje pomiędzy Polską a Rosją były naprawdę bardzo napięte. Na granicy nie mieliśmy żadnych problemów. A sam Petersburg okazał się jedną z naszych największych niespodzianek podróżniczych. Miasto to słynie ze swojego europejskiego, kosmopolitycznego charakteru.&#160;Chyba nigdzie indziej (no może poza Hawajami) nie spotkaliśmy się z taką serdecznością i otwartością ludzi. Wojskowi pozowali nam do zdjęć, a napotkane osoby, pomimo że nie władały językiem angielskim zawsze służyły pomocą. Szczegółową relację z Petersburga zamieścimy wkrótce na blogu. Ile kosztuje 9-dniowy wyjazd? Bilety PLL LOT na trasie: Warszawa – Tallin , Helsinki – Warszawa &#8211; 153 zł Tallin 3 noce&#160; – 150 zł Helsinki 1 noc&#160; – 110 zł Rosja 2 noclegi &#8211; 135 zł St. Peter Line rejs w dwie strony z noclegiem &#8211; 580 zł Rejs Tallink Tallin – Halesinki – 90 zł Całkowity koszt od osoby&#160; – 1218 zł + wydatki własne &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/petersburg-bez-wizy-tanie-podrozowanie/">Tallin, Helsinki, Petersburg bez wizy &#8211; tanie podróżowanie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/petersburg-bez-wizy-tanie-podrozowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Suomenlinna &#8211; Twierdza Hobbitów w okolicy Helsinek</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/twierdza-hobbitow-w-okolicy-helsinek-suomenlinna/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/twierdza-hobbitow-w-okolicy-helsinek-suomenlinna/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2015 01:37:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Finlandia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Północna]]></category>
		<category><![CDATA[Helsinki]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>
		<category><![CDATA[Suomenlinna]]></category>
		<category><![CDATA[twierdza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=1078</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ważnym punktem na turystycznej mapie Helsinek jest, znajdująca się na sześciu wysepkach, twierdza Suomenlinna. Została wybudowana w połowie XVIII w. przez Szwedów, w celu obrony przed Rosją. Stanowiła wówczas największy obiekt królestwa oraz była drugim co wielkości miastem Finlandii. Po długotrwałym oblężeniu, została ostatecznie zdobyta przez Rosjan w 1808 r. Strategiczne znaczenie Suomenlinny, skłoniło Rosjan do przeniesienia w 1812 r. stolicy Finlandii z Turku właśnie do Helsinek. Forteca pozostawała w rękach Rosjan do 1917 r., kiedy to Finlandia uzyskała niepodległość. Obecnie nie ma już znaczenia militarnego natomiast stanowi interesujący zabytek historyczny. Na dwóch głównych wyspach fortecy: Iso Mustasaari i Susisaari w otoczeniu soczystej zieleni kontrastującej z intensywną żółcią rosnących tam kwiatów, zlokalizowane są najważniejsze atrakcje, wśród których można wymienić: muzeum fortecy, mury obronne, działa armatnie, czy podziemne schrony przypominające charakterystyczne, Tolkienowskie domki „hobbitów”. Na terenie fortecy znajduje się również interesująca architektonicznie zabudowa mieszkalna w której żyje łącznie około 900 osób. Po intensywnym zwiedzaniu można odpocząć w klimatycznych restauracjach i kawiarniach. Co najważniejsze, Suomenlinna nie jest wyłącznie reliktem przeszłości lecz stanowi także ulubione przez Finów miejsce spędzania wolnego czasu. Można się na nią dostać tramwajem wodnym kursującym regularnie z rynku Kauppatori (cena biletu w dwie strony wynosi około 4 €). Miłym polskim akcentem była dla nas tabliczka znamionowa, wypatrzona na promie. Sama podróż promem jest niemniej interesująca od samej twierdzy.W towarzystwie mew można podziwiać piękną panoramę Helsinek z majestatyczną Katedrą Luterańską – Tuomiokirkko w tle. Prom po drodze mija również wiele malutkich, klimatycznych wsypek będących elementem charakterystycznym dla stolicy Finlandii. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/twierdza-hobbitow-w-okolicy-helsinek-suomenlinna/">Suomenlinna &#8211; Twierdza Hobbitów w okolicy Helsinek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/twierdza-hobbitow-w-okolicy-helsinek-suomenlinna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
