<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>architektura -</title>
	<atom:link href="https://girlonatrail.pl/tag/architektura/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/architektura/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 25 Jan 2025 14:10:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://girlonatrail.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-8656-1-32x32.jpg</url>
	<title>architektura -</title>
	<link>https://girlonatrail.pl/tag/architektura/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Masdar – miasto przyszłości?</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/masdar-miasto-przyszlosci/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/masdar-miasto-przyszlosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Jan 2025 14:10:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Bliski Wschód]]></category>
		<category><![CDATA[ZEA]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Zjednoczone Emiraty Arabskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://girlonatrail.pl/?p=18725</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miasto Masdar powstało z inicjatywy Emira Abu Dhabi, który zlecił Massachusetts Institute of Technology w Bostonie – badania na temat sposobu pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. W efekcie, powstała idea stworzenia samowystarczalnego miasta, nieemitującego CO2 całkowicie zasilanego energią odnawialną. W celu sprawdzenia teorii w praktyce wytypowano obszar znajdujący się około 17 km na południowy wschód od stolicy Abu Zabi (nieopodal międzynarodowego portu lotniczego w Abu Zabi). Projekt został zainicjowany w 2006 r. i według szacunków miał kosztować 22 mld USD $22 billion, a budowa miasta miała być zakończona w 2016 r. Niestety w związku z kryzysem gospodarczym ostateczny termin ukończenia został przesunięty na 2040 r. Nazwa Masdar w języku arabskim oznacza „źródło” i ma nawiązywać do technologicznych innowacji jakie zostaną w nim zastosowane.&#160; Miasto czerpie energię z 10-megawatowej elektrowni fotowoltaicznej, będącej jednym z największych obiektów tego typu na Bliskim Wschodzie. Ponadto budynki w mieście wyposażone są w instalacje fotowoltaiczne. Natomiast, zamiast standardowych przełączników stosowane są czujniki światła, które znacząco zmniejszają zużycie energii. W celu zaoszczędzenia energii, miasto zostało wybudowane w oparciu o pasywne techniki projektowania. Polegają one głównie na:&#8211; lokalizowaniu okien w sposób minimalizujący ich bezpośrednie nasłonecznienie,&#8211; izolacji budynków oraz wykorzystaniu materiałów budowlanych odbijających światło,&#8211; zastosowaniu naturalnej wentylacji w budynkach. Masdar został wybudowany na wysokości 7,5 metra nad poziomem gruntu. Umożliwia to lepszą cyrkulację wiatru. Co ciekawsze, w centralnym punkcie zlokalizowano 45-metrową wieżę wiatrową. Wyłapuje ona wiatr, schładzając go i kierując na poziom ulicy. Specjalne czujniki znajdujące się na jej szczycie pozwalają na efektywne ułożenie żaluzji kierujących przepływem wiatru. Jest to proste rozwiązanie, znane od wieków na terenach pustynnych. Lokalizacja miasta w kierunku północno-wschodnim również ogranicza ilość promieni społecznych. Budynki położone są blisko siebie, zmniejszając dopływ światła. Jest to szczególnie istotne, gdyż latem temperatura w tych rejonach potrafi sięgać nawet 50 stopni C. Te wszystkie rozwiązania zmniejszają temperaturę w mieście o 5-10 stopni w porównaniu z pobliskim Abu Zabi. Bliska lokalizacja budynków nie zaburza prywatności mieszkańców, ponieważ ich ściany zwężają się ku dołowi. Wysunięte dachy chronią fasady przed nagrzewaniem przez cały dzień. Balkony zostały zaprojektowane w sposób dający jak najwięcej cienia. Budynki wyposażone w system daylighting, służący doświetlaniu pomieszczeń.&#160; System świetlików w chodnikach zapewnia dopływ światła do części znajdującej się pod ziemią. Śmieci mają być sortowane w domach i odbierane bezpośrednio za pomocą zsypów do podziemnego wysypiska śmieci. Woda jest pozyskiwana częściowo z powietrza, przy pomocy wieży wodnej, w której zbierana jest para wodna. Masdar jest miastem przeznaczonym wyłącznie dla pieszych, brak jest możliwości poruszania się po nim samochodów. Transport kołowy realizowany będzie pod ziemią i będzie i oparty na autonomicznych elektrycznych taksówkach, poruszających się po specjalnych torach magnetycznych.&#160; Testowana jest tu także możliwość wykorzystania wód geotermalnych do termicznego chłodzenia i zaopatrywania budynków w ciepłą wodę użytkową. Zgodnie z zamierzeniem 80% wody wykorzystywanej w mieście ma być poddana recyclingowi. Planuje się wielokrotne wykorzystywanie wody. Zaprojektowano również specjalne systemy podziemnego odzysku wody wykorzystywanej do nawadniania upraw. Masdar to również poligon doświadczalny dla licznych projektów badawczych służących zrównoważonemu rozwojowi. Zlokalizowany jest tutaj Instytut Nauki i Technologii opracowujący rozwiązania w zakresie wykorzystania energii odnawialnej. W Mohamed bin Zayed University of Artificial Intelligence (MBZUAI), opracowywane są nowe technologie z zakresu AI. Na terenie kompleksu znajduje się także budynek firmy Siemens, w którym zastosowano szereg proekologicznych rozwiązań, które redukują m.in. o prawie 50%zużycie wody oraz zapotrzebowanie w energię elektryczną o 46%. Natomiast zamontowane na dachu kolektory słoneczne pokrywają 75% zapotrzebowania na ciepłą wodę. Interesującym obiektem jest także budynek Inkubatora Innowacji. Charakteryzuje się on skośnymi ścianami. Ściany zmniejszają nasłonecznienie wewnątrz budynku o 30% minimalizując tym samym koszty jego chłodzenia. Miasto wygląda bardzo nowocześnie,&#160; przy czym zachowuje unikalny klimat poprzez nawiązania do architektury arabskiej. Docelowa jego powierzchnia ma wynosić 6&#160;km² ma być domem dla 50 tysięcy mieszkańców oraz miejscem pracy dla 40 tysięcy pracowników spoza miasta. Obecnie zostało ukończone w połowie zamieszkuje je zaledwie 15 tys osób, związanych głównie z funkcjonującymi tutaj firmami i instytucjami. Brak jest obecnie pełnej infrastruktury w postaci szkół, przedszkoli czy obiektów kulturalno – rozrywkowych. &#160;Jaka będzie jego przyszłość? Ciężko powiedzieć. Obecnie dużą przeszkodę w jego zasiedlaniu stanowi brak pewności, co do powodzenia tej inwestycji. Spodobał Ci się wpis? Więcej informacji o Zjednoczonych Emiratach Arabskich znajdziesz tutaj!</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/masdar-miasto-przyszlosci/">Masdar – miasto przyszłości?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/masdar-miasto-przyszlosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tbilisi – wszystko w jednym!</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2020 20:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia gruzinska]]></category>
		<category><![CDATA[Stare Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Tbilisi]]></category>
		<category><![CDATA[urbex]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=13715</guid>

					<description><![CDATA[<p>Strategiczne położenie Gruzji na granicy dwóch kontynentów: Europy i Azji, pomiędzy dwoma kulturami: chrześcijaństwem i islamem od dawna było przyczyną licznych wojen. Rzymianie, Arabowie, Persowie, a także w historii nowożytnej Rosjanie próbowali zająć tereny Gruzji na stałe, jednak nikomu tak właściwie się to nie udało. Niesamowita determinacja Gruzinów oraz kultywowanie tradycji, w tym starożytnego języka kartuli ena, pozwoliło Gruzinom zachować tożsamość narodową. Historia tego kraju przejawia się w wielu aspektach, zaczynając od przekornego charakteru Gruzinów, a kończąc na różnorodnej architekturze. A jaka jest stolica tego kraju? Tak samo pokręcona jak jego historia. W Tbilisi można zobaczyć futurystyczną zabudowę, kontrastującą ze starą architekturą Starego Miasta, wpływy muzułmańskie mieszają się tutaj z chrześcijańskimi, a dodatkowo można tu odwiedzić parę opuszczonych socjalistycznych perełek. Kąpiel w gorącej siarce Ciekawym miejscem jest kompleks łaźni Orbeliani znajdujący się w dzielnicy Abanotubani. Charakterystyczna zabudowa oraz błękitny budynek ozdobiony niebieskimi mozaikami przywodzą na myśl czasy arabskie.&#160; W 736 r. stolica Gruzji została zdobyta przez Arabów i przez prawie 400 lat była centrum tzw. Emiratu Tbilisi. Termalne łaźnie z gorącymi źródłami siarkowymi znajdują się pod ziemią, tuż pod charakterystycznymi kopułami. Stanowią one wizytówkę miasta, którego nazwa wywodzi się od gruzińskiego słowa „tbili” co znaczy ciepły. Godzina kąpieli dla&#160; dwóch osób kosztuje&#160; około 70 zł. Po łaźni warto odwiedzić okoliczne knajpki oraz przy kieliszku gruzińskiego wina tetri podziwiać ciekawą architekturę dzielnicy Abanotubani. Stare Miasto – podróż w czasie Wycieczka na Stare Miasto to swego rodzaju podróż w czasie. Podczas gdy kamienice znajdujące się w okolicy&#160; łaźni Orbeliani wyglądają na świeżo odnowione, pozostała część starówki jest już bardziej autentyczna. Brak turystów, stare rozpadające się budynki, zdobione metalowe bramy, drewniane elementy dekoracyjne oraz kolorowe dziedzińce tworzą niepowtarzalny klimat tego miejsca. W niektórych miejscach zabudowa jest w fatalnym stanie, jednak widać postępujące prace rekonstrukcyjne. Dodatkową atrakcją są małe galerie sztuki oraz piekarnie rozmieszczone w piwnicach, gdzie oprócz lawasza można zakupić tetri. Moja rada: aby lepiej poznać to miejsce, należy się po prostu zgubić 😉&#160; Bajkowa wieża zegarowa Jedną z głównych atrakcji Starego Miasta jest bajkowa wieża zegarowa. Wkomponowana w starą zabudowę, jest tak naprawdę artystyczną wizją reżysera teatralnego – Rezo Gabriadze, wybudowaną w 2010 r. Ciekawa stylistyka oraz charakterystyczne pochylenie sprawiają wrażenie jak by miała zaraz runąć. Warto przyjść tutaj o pełnej godzinie. Wówczas w górnym oknie zegara pokazuje się anioł uderzający młotem w dzwon. Natomiast w południe oraz o 19.00 realizowany jest tu mały spektakl kukiełkowy. Tbilisi z perspektywy: Aby zobaczyć Tbilisi z nieco wyższej perspektywy należy udać się w dwa miejsca. Jednym z nich jest Góra Mtatsminda. Na szczycie znajduje się wesołe miasteczko. Warto wybrać się tam o zachodzie słońca lub w nocy. Na miejsce kursuje kolejka szynowa. Drugi ciekawy punkt widokowy to twierdza Narikala, która znajduje się na wzgórzu Solaki.&#160; Na wzgórze prowadzi ścieżka, jednak w upalne dni lepiej skorzystać z kolejki linowej. W trakcie przejażdżki można podziwiać charakterystyczną architekturę Starego Miasta. Wzgórza strzeże ogromny posąg Kartlis Deda – zwanej Matką Gruzji, trzymającej w lewej ręce puchar wina dla przyjaciół, a w prawej miecz dla wrogów. Niedaleko posągu można zobaczyć ruiny dawnej twierdzy. Podpaska z Pałacem Prezydenckim w tle Kolejka do Twierdzy Narikala kursuje z Parku Rike. Park Rike zaskakuje nowczesną architekturą, która kompletnie nie współgra z resztą zabudowy. Jest to artystyczna wizja dawnego, dziś znienawidzonego prezydenta Gruzji &#8211; &#160;Michaila Saakaszwili. Charakterystycznym obiektem jest Most Pokoju, który ze względu na wygląd jest określany przez mieszkańców podpaską. Doskonały kontrast dla „promenady” rzeki Kura stanowi Hala Koncertowa w kształcie tuby oraz znajdujący się tuż za nią budynek Pałacu Prezydenckiego, przypominający wyglądem Bundestag. Tbilisi alternatywnie: Miejscem które koniecznie trzeba zobaczyć będąc w Tbilisi jest Fabrika znajdująca się na ulicy Egnate Ninoshvili 8. Dawna fabryka tekstyliów została zamieniona na hostel oraz kultowe miejsce spotkań. Na dziedzińcu fabryki znajdują się kafejki i bary, a ściany budynku zdobią liczne ciekawe murale. W dzień można tu wstąpić na pyszną kawę natomiast wieczorem na imprezę. Herbatka tylko w Althaus Klimatycznym miejscem na herbatę lub kawę jest Althaus. Wnętrze urządzone jest w stylu vintage, a z kolorowej werandy roztacza się widok na miasto. Jest to idealne miejsce na śniadanie lub odpoczynek w trakcie zwiedzania. Na piwko do Warszawy! Kultowy Bar Warszawa znajduje się w samym centrum miasta na &#160;Placu Wolności. Jest to popularne miejsce spotkań mieszkańców oraz turystów. Jeśli komuś zabraknie polskiego jedzenie, to&#160; oprócz różnego rodzaju piw, win i wódki można zjeść tutaj tatar, śledzika lub mięso w galarecie. Menu oczywiście po polsku 😉 Dojazd do Tbilisi Do Tbilisi kursują regularnie samoloty LOT z lotniska Okęcie. Jednak w sezonie ceny są dość wysokie. Ja skorzystałam z oferty Wizzair na przelot Katowice – Kutaisi. Z lotniska Kutaisi do stolicy Gruzji kursują autobusy Gerogian Bus. Bilet kosztuje 15 lari. Podróż trwa około 4 godziny, a bus zatrzymuje się w centrum Tbilisi na Placu Wolności. Wypożyczenie auta: Jeśli lubicie adrenalinę to wypożyczenie auta będzie dla was z pewnością ciekawym doświadczeniem. Osobiście miałam dużo przygód z gruzińskimi wypożyczalniami aut, to jest temat na oddzielny post. Na szczęście podczas ostatniego pobytu w Gruzji towarzyszył mi całkiem dobry driver. Mówiąc szczerze, nie mam nic przeciwko sportom ekstremalnym ale przejażdżka autem po ulicach Tbilisi, to jak jazda rollercoasterem bez zapiętych pasów. Komnikacja miejska Komunikacja miejska to najlepsza opcja poruszania się po Tbilisi. Aby korzystać z autobusów oraz metra należy kupić zbliżeniową kartę Metromoney. Jej koszt to 2-3 lari (jest to zwrotny depozyt) Uzupełnia się ja dwolna kwota w kasach lub automatach. Z jednej karty może korzystać nawet kilka osób. &#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/">Tbilisi – wszystko w jednym!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/tbilisi-wszystko-w-jednym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Moskwa &#8211; siedem sióstr czyli Stalinskije wysotki</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/moskwa-siedem-siostr-czyli-stalinskije-wysotki/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/moskwa-siedem-siostr-czyli-stalinskije-wysotki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jul 2019 14:53:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Moskwa]]></category>
		<category><![CDATA[wiezowiec]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12853</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podobno po zakończeniu wojny Stalin miał powiedzieć następujące słowa: &#8222;Wygraliśmy wojnę&#8230; obcokrajowcy przyjadą do Moskwy, pójdą na spacer, a tu nie ma żadnych wieżowców.&#8221;&#160; Nie wiem na ile cytat ten jest prawdziwy, jednak faktem jest, że tuż po wojnie ruszyła wielka machina przebudowy miasta w tym realizacja wielkiej wizji Stalina tzw. projekt Siedem Sióstr – drapaczy chmur, wyższych, piękniejszych i bardziej nowoczesnych od tych imperialnych amerykańskich.&#160; Nazwa Siedem Sióstr nie jest popularna w Moskwie, Moskwianie mają własne określenie na 7 wieżowców, nazywają je „stalinowskimi drapaczami chmur&#8221; (lub inaczej: Stalinskije wysotki &#8211; Сталинские высотки) bądź po prostu wieżowcami Stalina. Siedem sióstr charakteryzuje się&#160; prostą architekturą jak ideologia socjalistyczna. Ich cechami charakterystycznymi jest monumentalizm i symetria oraz obowiązkowo radziecka gwiazda na szczycie. Styl ten miał wyrażać nie tyle „Francję elegancję” co potęgę i siłę ludu pracującego! W skrócie – nowoczesny radziecki design 😉 Jak obecnie wyglądają siostry? Daleko nie trzeba szukać, wystarczy wycieczka do centrum Warszawy, jednak warto sięgnąć do źródła tego architektonicznego „nurtu”. Budynek Uniwersytetu Moskiewskiego Budynek Uniwersytetu Moskiewskiego im. M. Łomonosowa, wybudowany w 1953 r. &#160;o wysokości 240 metrów to najwyższa z sióstr. Podobno był to najwyższy drapacz chmur w Europie, aż do lat 90-tych. &#160;Został zaprojektowany przez Lwa Rudniewa, który był również architektem naszego PKiN. Uniwersytet Moskiewski leży na szczycie Worobiowych&#160;Wzgórz, skąd roztacza się ciekawy widok na miasto. Hotel Ukraina i Hotel Leningradzki Konkurs na najpiękniejsze otoczenie bezapelacyjnie wygrywa dawny Hotel Ukraina (206 m) wbudowany w 1957 r., mieszczący się tuż przy brzegu rzeki Moskwy. Do połowy lat 70-tych był najwyższym hotelem na świecie. Obecnie mieści się tutaj 5-gwiazdkowy, luksusowy hotel Radisson. Nieco odmienny wygląd ma kolejna najniższa z sióstr – Hotel Leningradzki (136 m), a obecnie Hilton. Jego architektura została zainspirowana wyglądem amerykańskich wieżowców m.in. Terminal Tower w Clevland. Budynek Kotelnicheskaya Jeśli komuś przypadnie do gustu „Stalin design”, to może skorzystać z zamieszkania w jednej z siedmiu sióstr. Do dyspozycji jest 32-piętrowy apartamentowiec na Wybrzeżu Kotielniczeskim, liczący 176 m. Był on wielokrotnie przedstawiany w filmach o Moskwie, niegdyś zamieszkiwało go wiele gwiazd kina i teatru.W budynku znajduje się około &#160;700 &#8211; 800 mieszkań, a dodatkowo poczta, sklepy, restauracje oraz kino. Z okien roztacza się przepiękny widok na stolicę Rosji oraz ujście rzeki Jałza do Moskwy. Ktoś chętny? 😉 Budynek na Kudrinskaya Nieco dalej od centrum Moskwy, znajduje się drugi blok mieszkalny o wysokości 160 m, zamieszkiwany głównie przez urzędników państwowych. Budynek przy Czerwonej Bramie Pozostałe dwie siostry są budynkami rządowymi. Pierwszy wieżowiec o wysokości 133 m znajdujący się na Placu Czerwonej Bramy jest siedzibą Ministerstwa Rolnictwa. Jest nieco przekrzywiony, ze względu&#160; na niestabilny grunt, na którym został wybudowany. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ostatnim drapaczem chmur jest budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych liczący 172 m, wybudowany&#160; w 1952 r. Cechą charakterystyczną tego obiektu jest godło Związku Radzieckiego na fasadzie. W planach była budowa ósmej siostry, która miała być jednym z najwyższych budynków na świecie. Wykonano nawet projekt wieżowca, jednak jego realizacja nigdy nie doszła skutku. Głównym powodem były obawy, że tak ogromna konstrukcja zdominuje zabudowę Kremla. &#160;Jednak projekt drapacza został wykorzystany przy budowie Pałacu Kultury i Nauki. Warszawski PKiN jest w zasadzie kontynuacją wielkiej wizji Stalina oraz „darem narodów radzieckich dla narodu polskiego”. Jednak takich darów w krajach demoludu było więcej, jako przykład może posłużyć Dom Wolnej Prasy w Bukareszcie, Hotel Drużba w Pradze, czy Pałac Kultury i Nauki w Rydze, który odwiedziłam parę lat temu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/moskwa-siedem-siostr-czyli-stalinskije-wysotki/">Moskwa &#8211; siedem sióstr czyli Stalinskije wysotki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/moskwa-siedem-siostr-czyli-stalinskije-wysotki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ateny &#8211; grecki sposób na majówkę</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/grecja-ateny/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/grecja-ateny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Feb 2019 17:47:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Grecja]]></category>
		<category><![CDATA[Akropol]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Ateny]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Południowa]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia grecka]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=12583</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zbliżał się długi weekend, a ja nie miałam żadnych planów. Zaczęłam przeszukiwać strony linii lotniczych w nadziei, że uda mi się znaleźć tani lot, co niemal graniczyło z cudem w “gorącym” terminie majówki. Ku mojemu zdziwieniu, najtańszym kierunkiem okazały się Ateny. Jak się później okazało, moja podróż, nie skończyła się na stolicy Grecji. Z lotniska w Atenach, bardzo tanio można się dostać na wiele greckich wysp. Mój wybór padł na Korfu, a relację z zielonej wyspy znajdziecie tutaj. Pomimo, że podróż do Aten nie była planowana, od dawna myślałam aby się tam wybrać. Chciałam skonfrontować negatywne opinie o Akropolu z rzeczywistością, odwiedzić słynną Agorę oraz zobaczyć miasto ze szczytów otaczających je wzgórz.&#160; Co zatem warto zobaczyć w Atenach? Wysokie Miasto Ateny kojarzą się głównie z Akropolem, będącym główną atrakcją turystyczną miasta.&#160; Akropol zlokalizowany&#160; na wzgórzu liczącym 150 m wysokości, a jego nazwa wywodzi się ze słów “Acro”, co znaczy wysoko oraz “polis” oznaczające miasto. Akropol jest świętym wzgórzem &#8211; miejscem kultu starożytnych, greckich bogów. Najważniejszy punkt Akropolu stanowi słynny Partenon – starożytna świątynia poświęcona patronce Aten – bogini Atenie. Co prawda, na zdjęciach budowla ta wydaje się znacznie większa niż jest w rzeczywistości, natomiast jej prostota oraz symetria robi niesamowite wrażenie. Partenon zbudowany jest z białego marmuru i otoczony 46 kolumnami. W starożytnych czasach, w jego wnętrzu znajdował się wykonany ze złota 12-metrowy posąg Athena Polias &#8211; jeden ze starożytnych cudów świata. W 426 r. został zabrany do Konstantynopola po czym zaginął. Zresztą sam Partenon miał dość burzliwą historię. Pełnił funkcję: koszar, składu amunicji, kościoła, a za czasów ottomańskich nawet meczetu. Wydawać by się mogło, że zwiedzanie Akropolu ogranicza się wyłącznie do Partenonu. Jednak znajdują się tu także inne starożytne zabytki jak Erechtejon – starożytny Teatr Dionizosa oraz Świątynia Ateny Nike. Co roku Akropol odwiedzają miliony turystów dlatego, aby uniknąć tłumów warto wybrać się tu odpowiednio wcześnie i zaopatrzyć się w antypoślizgowe obuwie, gdyż na wypolerowanych przez zwiedzających kamieniach, łatwo o upadek. Bilet normalny kosztuje 20€ a ulgowy 10€ (dane z 2019 r.). W ofercie jest także 5-dniowy bilet łączony który kosztuje 30 € i obejmuje najważniejsze stanowiska archeologiczne Aten i muzea. Szczegóły dotyczące Acropolis Pass znajdziecie tutaj. Ciekawy widok na Akropol roztacza się ze Wzgórza Areopagus, z którego można dostrzec również słynną Agorę. Na starożytnej Agorze Agora to starożytne centrum handlowe, polityczne i społeczne Aten. Tutaj Sokrates rozwijał swoją filozofię, a św. Paweł przybył by nawracać ludność Aten na chrześcijaństwo. Można tu zobaczyć doskonale zachowaną Świątynię Hefajstosa,&#160; poświęconą bogowi kowali, halę targową, Muzeum Agory oraz Kościół Św. Apostołów. Wstęp kosztuje 4€, natomiast z Akropolis Pass jest bezpłatny. Stare Ateny Atmosferę starych Aten można poczuć, w dzielnicy Plaka znajdującej się pod Akropolem. Znajdują się tutaj liczne klimatyczne tawerny i kawiarenki. Wzgórze Wilków Najpiękniejszy widok na Ateny roztacza się z najwyższego wzgórza Likavitos – w przetłumaczeniu Wzgórza Wilków. Ze szczytu można zobaczyć Akropol, charakterystyczny stadion Panathenaic, a nawet wybrzeże zatoki Sarońskiej z portem Pireus. Oprócz podziwiania wspaniałych widoków, można tu zajrzeć do kaplicy Agios Georgios oraz ochłodzić się w restauracji. Na szczyt wzgórza wjeżdża kolejka torowa. Bilet w dwie strony kosztuje 7€ (dane z 2019 r.). Na pchlim targu i nie tylko W okolicy Monastiraki znajduje się słynny pchli targ, natomiast w okolicznych uliczkach można zobaczyć liczne dzieła ateńskiego street –artu. Warto odwiedzić również Centralny Market. Gdzie można kupić lokalne produkty, warzywa, owoce oraz doskonałe oliwki. Na tyłach bazaru znajduje się sekretna tawerna &#8211; Diporto, ulubione miejsce lokalnych mieszkańców. Knajpka znajduje się w piwnicy. Prowadzą do niej niepozorne drzwi oraz strome schody. Wnętrze poznacie po ogromnych beczkach z winem własnej roboty. Menu ogranicza się do zaledwie kilku potraw, będących specjalnością tawerny. Są to: revythia – aromatyczna zupa z cieciorki, grillowane sardynki, sałatka grecka oraz chleb własnej roboty. Marmurowy stadion Niesamowite wrażenie robi Panathenaic Stadium, który został wybudowany na Olimpiadę w 1896 r. Jest to rekonstrukcja starożytnego stadionu, wykonana w całości z białego&#160; marmuru. Zmiana warty Centrum Aten znajduje się się na placu Syntagma, obok którego zlokalizowany jest grecki Parlament. Z przodu budynku parlamentu znajduje się pomnik Nieznanego Żołnierza. Codziennie o pełnej godzinie, ma tu miejsce zmiana warty, będąca ciekawym „widowiskiem”. Grobu Nieznanego Żołnierza strzegą żołnierze elitarnej jednostki Ewzonów, ubrani w tradycyjne stroje.</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/grecja-ateny/">Ateny &#8211; grecki sposób na majówkę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/grecja-ateny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gruzja &#8211; Kutaisi i okolice</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/kutaisi/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/kutaisi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 May 2018 21:01:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[Batumi]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Kutaisi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://girlonatrail.pl/?p=11398</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kutaisi &#8211; nazwa wywołująca uśmiech niejednej osoby, jednak z drugiej strony także popularny cel wycieczek, głównie ze względu na tanie połączenia lotnicze. To drugie, co do wielkości miasto w Gruzji, słynie nie tylko z chwytliwej nazwy, nadającej się do reklamy Durexa. Kutaisi, w mojej opinii, podobnie jak cała Gruzja jest pełne sprzeczności. Na szczególną uwagę zasługuje gruzińska architektura. Nie będę ukrywać, że w tym zakresie jestem ignorantką, natomiast muszę przyznać, że fantazja Gruzinów w tej kwestii była dla mnie dużym zaskoczeniem. W Kutaisi, od 2012 roku za sprawą Prezydenta Saakaszwilego znajduje się siedziba Parlamentu Gruzińskiego, która została tu przeniesiona z Tbilisi. Właściwie nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że budynek Parlamentu znajduje się na peryferiach miasta, pośrodku pola, a jego architektura przypomina statek kosmiczny. Obserwując otoczenie nie sposób nie odnieść wrażenia, że Saakaszwili wywiódł posłów w pole…&#160; Drugą budzącą liczne kontrowersje wśród Gruzinów budowlą jest Katedra Bagrata. Ruiny dawnej świątyni wznosiły się nad Kutaisi od XVII wieku i traktowane były jako symbol narodowy. Pomimo licznych protestów, także UNESCO, Prezydent Saakaszwili zdecydował się ją odbudować w stylu powiedzmy dość nowoczesnym. Kutaisi jest położone w otoczeniu wzgórz, z których roztacza się ciekawy widok na miasto oraz rzekę Rioni.&#160; Most nad rzeką jest głównym punktem zwiedzania oraz spotkań miejscowych. Tuż obok niego znajduje się kolejka linowa prowadząca do parku Besik Gabashvili, znajdującego się na jednym ze wzgórz Kutaisi. W parku funkcjonuje wesołe miasteczko wyglądające jak z poprzedniej epoki. Obowiązkowym punktem na mapie Kutaisi jest bazar, znajdujący się pomiędzy ulicami Paliashvilli i Lermontov. Podobno jest to jeden z ciekawszych i kolorowych bazarów w całej Gruzji. Po wizycie w tym miejscu jestem w stanie w to uwierzyć. Towar na bazarze jest standardowy: owoce, warzywa, przyprawy oraz orzechy, jednak nie w tym rzecz. Wycieczka w to miejsce to ciekawe doświadczenie kulturowe. Można podpatrzeć tutaj codziennie życie mieszkańców Kutaisi, potargować się oraz spróbować lokalnych specjałów. Warto odwiedzić dział z nabiałem, można tu podpatrzeć sprzedawczynie reklamujące własnoręcznie zrobione sery oraz spróbować każdego rodzaju. Natomiast dział mięsny też ma swoją specyfikę, na większość sprzedawców, nie wiadomo czemu działa usypiająco 😉 Na bazarze można się zaopatrzyć w słynną churchkhelę, zwaną także gruzińskim snickersem. Są to nawleczone na nitkę orzechy włoskie zanurzone w soku winogronowym, wyglądające na straganach jak kiełbasa. A do picia polecam słynny nieco już zapomniany kwas chlebowy, w Gruzji serwowany z ogromnych beczek. Okolice Kutaisi Kutaisi to także bardzo dobry punkt wypadowy do pobliskich atrakcji turystycznych. Każdy na pewno zna mit o Prometeuszu, który ukradł ogień bogom, aby dać go ludziom. Został za to ukarany i zakuty do Góry Khvamli, którą widać z Jaskini Prometeusza, znajdującej się niedaleko Kutaisi. Jednak ta historia to nie jedyny powód, aby się tu wybrać. Jaskinia zaskakuje wielkością, rzeźbą, kolorami oraz licznymi stalaktytami i stalagmitami. Półtora kilometrowy spacer można zakończyć krótkim rejsem łódką po rzece przepływającej przez jaskinię. Do jaskini można się dostać marszrutką nr 30 do miasta Tskaltubo, a stamtąd marszrutną nr 42 do jaskini. Całkowity koszt przejazdu wynosi około 3 lari (dane z 2017 r.) Wstęp do jaskini kosztuje 7 lari, a przejażdżka łódka dodatkowe 7 lari. Obok Kutaisi znajduje się jeszcze jedna jaskinia – Sataplia. Jej wnętrze nie jest tak barwne i duże jak w jaskini Prometeusza, natomiast znajdują się tutaj pozostałości po dinozaurach. W parku znajdującym się obok jaskini, jest taras widokowy, z którego roztacza się przepiękna panorama na Kutaisi. Dojeżdża tutaj minibus N45, przystanek znajduje się przy wspomnianym wcześniej bazarze. Niesamowite widoki gwarantuje Kanion Okatse,&#160; przez który prowadzi długa prawie kilometrowa, metalowa kładka, wznosząca się wysoko na nad konarami drzew. Roztacza się stąd niesamowity widok na rzekę Okatse.&#160;&#160; W odległości około 5 kilometrów od Kanionu Okatse znajduje się wysoki na 70 metrów wodospad Kinchkha. Można się tu dostać taksówką za około 20 USD z Okatse. Obowiązkowym punktem jest również Kanion Gachedili, który zachwyca bujną roślinnością oraz wodospadami. Kaniony Okatse oraz Gachedili, a także wodospad najwygodniej i najszybciej zwiedzić z lokalnym biurem podróży. Ja korzystałam z pomocy Gigi z Budget Georgia, który oferuje jednodniową 8-godzinną wycieczkę w te miejsca, a także do jaskini Prometeusza i Satapli. Batumi, ach Batumi… Dysponując większą ilością czasu, można się także wybrać na jednodniową wycieczkę do Batumi.&#160; Marszrutki z dworca autobusowego w Kutaisi odjeżdżają&#160; do Batumi co pół godziny. Podróż trwa dwie i pół godziny i kosztuje 10 GEL (dane z 2017 r.). Podczas gdy architektura w Kutaisi zaskakuje, ta w Batumi powala. W centrum słynnego kurortu można zobaczyć zarówno typowo komunistyczne bloki z wieliej płyty, budynki o architekturze typowo kolonialnej czy pałace, a obok tego wszystiego wyrastają nowoczesne wieżowce. Głównym punktem miasta jest promenada ciągnąca się wzdłuż kamienistej plaży. To tutaj można zobaczyć najwięcej „perełek” architektonicznych. Znajduje się tu spiralna wieża ozdobiona literami gruzińskiego alfabetu oraz posąg Ali i Nino, symbolizujący niespełnioną miłość Azera oraz gruzińskiej księżniczki, których rozdzieliła wojna. Niedaleko wznosi się wieżowiec z charakterystycznym zegarem astronomicznym. Batumi nie zachwyciło mnie jako kurort wypoczynkowy i przyznam szczerze, że jeden dzień zwiedzania tego miasta był wystarczający. Miasto wydaje się być w ciągłej budowie i aż strach pomyśleć jaki będzie tego efekt. Niemniej jednak ten architektoniczny chaos ma swój urok i jest na swój sposób ciekawy 😉</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/kutaisi/">Gruzja &#8211; Kutaisi i okolice</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/kutaisi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiedeń – architektoniczne miasto snów</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/wieden/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/wieden/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Nov 2016 06:45:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Austria]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Centralna]]></category>
		<category><![CDATA[palac]]></category>
		<category><![CDATA[Wieden]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=4977</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiedeń jest zwany miastem snów, ze względu na osobę Sigmunda Freuda, który stworzył tu podstawy swojej psychoanalizy. Jednak w rzeczywistości Wiedeń to miasto snów dla wielbicieli architektury. Pałace, piękne ogrody, katedry, czy teatry przypominające czasy dawnej potęgi austriackiej, można tu spotkać na każdym kroku. Głównym punktem pielgrzymek turystów, są niesamowite wiedeńskie pałace. Najbardziej popularny &#8211; Pałac Schönbrunn, zaskakuje swoim intensywnym żółtym kolorem, który doskonale współgra z otaczającym go ogromnym ogrodem, otrzymanym w stylu francuskim. Tuż obok pałacu znajduje się wzgórze z którego roztacza się przepiękna panorama okolicy. Co ciekawsze, w pałacu mieszczą się, aż 1441 komnaty, z czego w jednej z nich swoją muzyczną karierę zaczynał 6-letni Mozart. Warto również zobaczyć Belweder, znajdujący się nieco dalej od centrum, pałac w stylu barkowym. W samym centrum Wiednia znajduje się pałac Hofburg, w którym można zwiedzić muzeum cesarzowej Elżbiety, znanej jako Sisi. Najważniejszym symbolem Wiednia jest Stephansdom – Katedra Świętego Szczepana, z charakterystyczną ponad 130-metrową wieżą. Została zbudowana w XIV wieku i jest jedną z najstarszych w Austrii. Przyjemnym miejscem na odpoczynek w trakcie zwiedzania, jest dziedziniec Ratusza – Wiener Rathaus. Zupełnie odmienną architekturę można spotkać przy ulicy Unteren Weißgerberstraße 13, gdzie znajduje się ciekawy budynek zwany Kunst Haus Wien. Zachwyca on swoim bajowym, nieregularnym kształtem, pastelowymi kolorami oraz mozaikami. Wiedeń słynie również z doskonałej kuchni, dlatego zwiedzanie trzeba obowiązkowo zakończyć porządnym Wiener Schnitzel. Najlepszy, serwowany jest w kultowym Figlmüller. Jednak, aby na naszym talerzu wylądował ogromny, soczysty sznycel wiedeński, trzeba swoje odstać w kolejce. A na deser oczywiście tort wiedeński… Szczerze… po tym torcie nie dziwię się, że Wiedeń jest jednym z najlepszych miast to życia 😉 &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/wieden/">Wiedeń – architektoniczne miasto snów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/wieden/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rotterdam – miasto nierzeczywiste</title>
		<link>https://girlonatrail.pl/rotterdam-miasto-nierzeczywiste/</link>
					<comments>https://girlonatrail.pl/rotterdam-miasto-nierzeczywiste/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gosia]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2015 07:26:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Holandia]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Zachodnia]]></category>
		<category><![CDATA[mosty]]></category>
		<category><![CDATA[port]]></category>
		<category><![CDATA[Rotterdam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://littlebigtravel.pl/?p=2831</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rotterdam, zwany także „Bramą na Świat/Europę” słynie głównie z największego portu morskiego w Europie oraz trzeciego co do wielkości na świecie (zaraz po Singapurze i Szanghaju). Drugą wizytówką miasta jest postać Erazma z Rotterdamu. Osoba tego słynnego myśliciela doskonale wpisuje się charakter tego wielokulturowego, kosmopolitycznego miasta. W trakcie zwiedzania, nie sposób nie odnieść wrażenia, że w tym drugim, zaraz po Amsterdamie mieście, Holendrzy stanowią zdecydowaną mniejszość. Podobno Rotterdam zamieszkuje 160 narodowości. Jednak nie tylko imponujący port oraz różnorodność kulturowa mieszkańców, czynią to miasto wyjątkowym.&#160;Nigdzie indziej w Holandii nie znajdziecie tego co tutaj! Przede wszystkim Rotterdam charakteryzuje się unikalną zabudową. Jest to jedyne miejsce w „krainie sera”, które można podziwiać z perspektywy wyższej niż 4 piętro, gdyż tylko tutaj zlokalizowane są wieżowce. Ciekawą, nowoczesną architekturę najlepiej podziwiać z mostu Erasmusa, będącego ikoną Rotterdamu. Most łączy północną część Rotterdamu z południową, a ze względu na charakterystyczne przęsło, zwany jest także „łabędziem”. Rotterdam to także poligon doświadczalny dla nieograniczonej fantazji architektów.&#160;Do najciekawszych obiektów architektonicznych można zaliczyć eksperymentalne osiedle mieszkaniowe tzw. Kubuswoningen, złożone z domów przypominających kształtem kostki. Najbardziej zaskakujący jest jednak fakt, że w tych „nie do końca normalnych”&#160; mieszkaniach, mieszkają normalni ludzie! Mieszkania w środku wyglądają „w miarę” konwencjonalnie, na pewno nie śpi się tutaj na ścianach, ani nie je na suficie, natomiast optymalizacja przestrzeni to z pewnością koszmar architekta wnętrz.&#160;Tuż obok „kostek Rubika” znajduje się dziwny budynek, przypominający kształtem tubę, ozdobioną wewnątrz kolorowymi panelami. Patrząc na niego z zewnątrz, ciężko powiedzieć co znajduje się w środku. Natomiast jest to nic innego jak bazar i budynek mieszkalny zarazem! Mieszkańcy tego budynku z pewnością nie mają problemu z zakupem świeżych warzyw czy owoców. Wystarczy spojrzeć przez okno czy przyjechała świeża dostawa i ewentualnie wyskoczyć na chwilę na dół w kapciach i piżamie. Z tą nowoczesną halą targową sąsiaduje największy i najsłynniejszy bazar w Holandii. Stoiska z elektroniką, ubraniami, akcesoriami rowerowymi, kwiatami, czy serami, ciągną się tu po sam horyzont ulicy Binnenrotte. Dodatkową atrakcją architektoniczną Rotterdamu są mosty zwodzone. W trakcie naszego pobytu mieliśmy okazję zobaczyć operację podnoszenia mostu. Wrażenie jest niesamowite, można poczuć się jak w surrealistycznym świecie filmu “Incepcja”. Rotterdam to nie tylko surowe betonowe miasto. Popularnym miejscem odpoczynku mieszkańców jest Het Park znajdujący się w samym centrum miasta. Holendrzy nazywają go po prostu The Park i chętnie spędzają tutaj czas w otoczeniu rzeczek i małych oczek wodnych. Na końcu parku znajduje się 186 metrowa wieża &#8211; Euromast, z której można podziwiać panoramę Rotterdamu. Tuż za parkiem znajduje się dzielnica Delfshaven, słynąca z zabytkowego portu dawnego miasta Delft. Miejsce to przenosi w zupełnie inny świat Rotterdamu. &#160; Kolorowe kamienice, zlokalizowane wzdłuż malowniczego kanału wraz z zabytkowym wiatrakiem, tworzą atmosferę dawnej Holandii. Rotterdam słynie z niesamowitej różnorodności, kosmopolitycznej atmosfery oraz zaskakującej architektury łączącej nowoczesność z tradycją. Nie bez powodu w 2014 r., został zaliczony przez znane wydawnictwo podróżnicze Rough Guides do najciekawszych miast na świecie. &#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://girlonatrail.pl/rotterdam-miasto-nierzeczywiste/">Rotterdam – miasto nierzeczywiste</a> pochodzi z serwisu <a href="https://girlonatrail.pl"></a>.</p>
]]></description>
		
					<wfw:commentRss>https://girlonatrail.pl/rotterdam-miasto-nierzeczywiste/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
