Gosia

Zmagając się z permanentnym brakiem urlopu oraz wiecznym deficytem budżetowym, jeżdżę tam gdzie mnie oczy i dobre promocje prowadzą. Moje podróże nie są ani tanie ani drogie, bliskie czy dalekie, za to moje myśli są pełne wspomnień miejsc, ludzi, smaków, dziwnych i często zaskakujących sytuacji, a spisane relacje, choć zabarwione mocno subiektywnie, usiłują nie być pasywne. Pomimo tego że pióro lekkim dla mnie nie jest, a zdjęcia profesjonalne niestety też nie są, nie bacząc na te drobne przeciwności pisząc ten blog liczę, że chociaż pamięć mnie nie zawiedzie.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.