Oman – odkrywanie okolic Maskatu
Oman od wieków był strategicznie położony na szlakach handlowych. Znalazło to odzwierciedlenie w budowie licznych fortów obronnych, które miały zapewniać bezpieczeństwo przed najeźdźcami.

Jedna z takich budowli – zamek Al Hazm, to jedna z najbardziej imponujących budowli w Omanie. Został zbudowany w XVIII wieku przez imama sułtana bin Saifa II. Zamek był nie tylko rezydencją władcy Omanu, ale pełnił również funkcję obronną. Dlatego też często znany jest również jako fort.

Zamek Al Hazm jest unikalny ze względu na swoją konstrukcję. Do budowy sufitów nie zostało użyte drewno oraz zastosowano tu innowacyjny system wodociągowy zwany falaj – faladż.

Falaj to system nawadniania znany w Omanie od tysięcy lat. Szacuje się, że jego początki mogą sięgać nawet 2500 lat p.n.e. Zasada jego działania była prosta. Woda z podziemnych źródeł zlokalizowanych w górach, była dostarczana akweduktami i tunelami do wiosek. Takie rozwiązanie gwarantowało przetrwanie w gorącym klimacie Omanu. Co ciekawsze, woda była doprowadzana nie tylko do pól, ale również do obiektów użyteczności publicznej. Realizowane było to za pomocą różnorodnego rodzaju śluz i kanałów rozprowadzających. Zresztą nie bez powodu słowo faladż, oznacza „rozdzielać”. W celu sprawiedliwej dystrybucji wody opracowano także specjalny sposób podziału. Czas poboru liczony był przy użyciu zegarów słonecznych i klepsydr. System ten wykorzystywany jest do dzisiaj w Omanie. Szacuje się, że łączna długość kanałów wynosi około 3000 km.

Oprócz tego systemu Zamek Al Hazm był wyposażony w dodatkowe zbiorniki wody, które miały służyć na wypadek oblężenia lub pożaru. Ponadto, wyposażono go w liczne strzelnice i armaty. W jego murach znajdowały się również więzienie, magazyny na daktyle i inne produkt spożywcze, kuchnia, szkoła koraniczna (madrasa) oraz pomieszczenia mieszkalne dla imama i jego żon.

Drugim fortem, który zrobił na mnie niesamowite wrażenie był fort Nakhal. Głównie za sprawą jego położenia, w otoczeniu gór i palm daktylowych.


Nie jest znany dokładny czas jego wybudowania ale szacuje się, że liczy ponad 1500 lat. Natomiast duża część jego fortyfikacji, które możemy zobaczyć dzisiaj powstała w XVII wieku. Unikalną cechą fortu jest jego niejednolity wygląd. Został on ciekawe wkomponowany w skałę. W wielu miejscach skała jest elementem konstrukcji fortu, tworząc jego ściany.


Zadaniem fortu było zabezpieczenie szlaku handlowego pomiędzy dawną stolicą w Nizwie, a Zatoką Omańską. Jednak, służył on także do celów mieszkalnych. Można tu zobaczyć komnaty z tradycyjnymi eksponatami, meczet oraz pomieszczenia do przechowywania żywności. Ciekawym pomieszczeniem, które widziałam w każdym omańskim forcie był magazyn daktyli. Daktyle były w nim układane w workach jeden na drugim, tak aby działały jak prasa, wyciskając sok z owoców znajdujących się na dnie. Specjalnie ukształtowana podłoga w magazynach umożliwiała odsączanie soku specjalnym kanałem do beczek.

Nieco inną ciekawą konstrukcją znajdującą się w okolicy Maskat jest Tama Wadi Dayqah, która dostarcza wodę do stolicy Omanu. Została otwarta w 2012 r. i jest największym tego typu obiektem w kraju. Tama właściwie składa się z dwóch zapór: głównej o wysokości 75 metrów (246 stóp), i mniejszej zapory ziemnej o wysokości 48,5 metrów (149 stóp). Jednak zapora nie jest jedyną atrakcją tutaj. Na szczycie tamy znajduje się teren piknikowy z tarasem widokowym z którego roztacza się niesamowity widok na okolicę. Miejsce to nie jest łatwo dostępne, a zatem mała szansa na tłumy turystów. Podpatrzeć można natomiast lokalnych mieszkańców, którzy pod wiatami urządzają przyjęcia.


Odkrywanie okolic Maskatu to nie tylko lekcja historii ale również odkrywanie naturalnego piękna tego kraju. Forty wbudowane w skały czy innowacyjne systemy wodne pokazują pomysłowość i wytrwałość mieszkańców Omanu. Natomiast nowoczesne konstrukcje jak tama Wadi Dayqah pokazują jak doskonale można wkomponować infrastrukturę krytyczną w środowisko naturalne.




