Kosowo, dwa światy: Mitrowica i Prizren
Kosowo, choć niewielkie oferuje dużo atrakcji turystycznych zaczynając od przepięknych szlaków górskich, a kończąc na zabytkowych miastach. Ze wglądu na dość krótki pobyt, oprócz stolicy kraju – Prisztiny, zdecydowałam się zobaczyć dwa miasta: Mitrowicę oraz Prizren.
Są to dwa zupełnie odmienne miejsca, doskonale przedstawiające kontrasty jakie występują w Kosowie oraz aktualną sytuację społeczno – polityczną.
Mitrowica
Mitrowica znajduje się w północnej części Kosowa, w bliskiej odległości od granicy z Serbią. W mieście tym mieszka największy odsetek Serbów, a co za tym idzie istnieje tu wyraźny podział na część serbską i albańską.
To tutaj, zaraz po ogłoszeniu niepodległości przez Kosowo miały miejsce największe zamieszki, a nawet ataki terrorystyczne.
Kiedy wysiadłyśmy z busa na dworcu autobusowym znalazłyśmy się w centrum zatłoczonego miasta. W skrócie: pełno samochodów, ludzi, kolorów, sklepów, a dodatkowo wszystko to w wersji bałkańskiej.
Część Serbską od Albańskiej dzieli rzeka Ibar. Przechodząc przez most do części serbskiej nagle znalazłyśmy się w zupełnie innej rzeczywistości. Ulice są puste, a domy wyglądają na bardziej zaniedbane, wydaje się jakby nikt tu nie mieszkał.
Działania organizacji międzynarodowych w tym ONZ, NATO czy UE dążą do złagodzenia napięć w mieście. Porządku pilnują oddziały KFOR, natomiast Unia Europejska finansuje cześć inwestycji infrastrukturalnych jak odbudowa Nowego Mostu łączącego dwie skonfliktowane strony.
Po serbskiej stronie mostu znajduje się jedna z nielicznych atrakcji Mitrowicy – Pomnik ku Czci Górników. Potężna konstrukcja o dość kuriozalnym wyglądzie, znajdująca się na jednym z wzniesień Mitrowicy dumnie góruje nad całym miastem.
Ze szczytu roztacza się ciekawy widok na okolicę oraz serbski kościół prawosławny św. Dymitra.
Prizren
Po wizycie w Prisztinie i w Mitrowicy warto dla kontrastu odwiedzić Prizren, znajdujący się w południowej części Kosowa. Jest to historyczne miasto, będące niegdyś stolicą Serbii. Prizren wygląda zupełnie odmiennie od Prisztiny czy Mitrowicy.
Przede wszystkim znajduje się tutaj starówka z licznymi restauracjami i sklepikami. Swój ciekawy wygląd zawdzięcza wpływom tureckim, które widoczne są w architekturze kamieniczek. Warto zwiedzić boczne alejki w których można zobaczyć tradycyjne warsztaty rzemieślnicze.
Atmosferę Mitrowicy podkreślają dwa meczety: Emin Paszy i Sinan Paszy. Ponad Starówką wznosi się ogromna forteca Kalaja z której szczytu rozpościera się przepiękny widok na miasto, natomiast po drugiej stronie na szczyty górskie.
Co na ząb?
Kosowska kuchnia przypomina turecką i grecką. Obfituje w mięso, przygotowywane na rozmaite sposoby, oraz grillowane warzywa i ryby. Popularną przekąską jest burek, tutaj zwany byrek, czyli ciasto filo z nadzieniem z sera, mięsa, sera i szpinaku bądź ziemniaków. Ze słodyczy oczywiście polecam baklawę, natomiast z napojów bałkańska kawa nie ma sobie równych! Najlepsze jedzenie serwują w Prisztinie w klimatycznej resturacji Liburnia.
Transport w Kosowie
Po Kosowie najlepiej poruszać się busami. Transport autokarowy jest bardzo dobrze rozwinięty, busy są klimatyzowane i punktualne.
Dworzec autobusowy w Prisztinie znajduje się nieopodal posągu Billa Clintona. Koszt przejazdu do Prizren wynosi 5€ natomiast do Mitrowicy 3€ (dane z 2018 r.). Oprócz transportu autokarowego usługi przewozowe świadczą także lokalni kierowcy, oferujący niższą cenę za przejazd i szybszy transport.