-
Thames Town – czyli chińskie Truman Show
Thames Town to urocze miasteczko jak z brytyjskiej pocztówki. Czerwone budki telefoniczne, wiktoriańska architektura, ceglane domy szeregowe i starodawne skrzynki pocztowe robią typowy angielski klimat. Jednak coś tu nie gra, jest zdecydowanie zbyt uroczo, schludnie i podejrzanie. Po chwili coś zaczyna się nie zgadzać. Samochody jadą prawą stroną, większość sklepów jest zamknięta, a mijani przechodnie w żaden sposób nie przypominają Europejczyków. Do tego panuje tu dziwna cisza, a wszystko jest tak perfekcyjnie, że aż nienaturalne. Dopiero napisy zdradzają prawdę. Obok angielskich nazw pojawiają się chińskie znaki. I wtedy wszystko staje się jasne: to nie jest Anglia tylko Chiny. Thames Town to miniaturowe brytyjskie miasteczko położone jakieś 30 kilometrów od centrum…


