rotorua
Nowa Zelandia,  Polinezja

Rotorua – miasto nieprzewidywalne

Rotorua czuć na odległość. Zanim pojawi się tablica z nazwą miasta w powietrzu czuć specyficzny zapach siarkowodoru, który można porównać do zgniłego jajka. Jest to naturalną konsekwencją aktywności geotermalnej na tym obszarze. Jednak smród nie odstrasza turystów. Rotorua to jeden z głównych punktów turystycznych na Wyspie Północnej w Nowej Zelandii. Nazywana jest także żartobliwie Roto-Vegas, ze względu na dużą ilość neonów i knajp. Poza tym Rotorua ma też inne ksywy np. Sulphur City (Siarkowe Miasto) czy Rotten-rua i każda z nich oddaje specyficzny klimat tego miasta.

Źródła geotermalne można tu spotkać na każdym kroku. Rotorua leży w samym sercu tzw. Taupo Volcanic Zone – jednego z najbardziej aktywnych geologicznie obszarów w Nowej Zelandii. Naturalnie gorąca woda od najdawniejszych czasów była dla lokalnej ludności darem od bogów. Najgorętsze źródła służyły do gotowania, cieplejsze do kąpieli, a domy budowano na ogrzanym gruncie, który działał jak naturalne ogrzewanie podłogowe. Jednak są także efekty uboczne geotermalnej aktywności. Domy w Rotorua nie mają piwnic, bo kopanie w ziemi mogłoby się zakończyć odkryciem kolejnego gorącego źródła. To samo odnosi się do cmentarzy, groby buduje się tu na powierzchni. 

NZ-2025.11.175

Aktywność geotermalna to codzienność mieszkańców. Wystarczy przejść się do centrum miasta do Parku Kuirau. Znajdują się tu gorące źródła, parujące skały i bulgoczące błota. Wszystko dostępne bezpłatnie, w tym basen do moczenia stóp.

NZ-2025.11.192

NZ-2025.11.193

Po drugiej stronie miasta znajdują się Government Gardens. Ze względu na walory lecznicze, w 1908 r. utworzono tu sanatorium. Leczono tu choroby skóry, reumatyzm i artretyzm. Zadziwiające jest, że nawet na końcu świata, sanatorium do złudzenia przypomina te znane z Europy. Znajdują się tu wszystkie elementy typowe dla uzdrowiska: charakterystyczna zabudowa, baseny termalne oraz park uzdrowiskowy.

NZ-2025.11.161

NZ-2025.11

Wzdłuż brzegu jeziora Rotorua prowadzi ścieżka spacerowa, gdzie można zobaczyć charakterystyczną siarkową wodę oraz liczne ptaki wodne ostrożnie omijające miejsca z buchającymi oparami siarki.

NZ-2025.11.154

Rotorua to także ważne centrum kultury maoryskiej. Maorysi stanowią tu najliczniejszą grupę mieszkańców, spośród wszystkich nowozelandzkich miast. Idealnym miejscem do poznania bliżej ich tradycji i kultury jest Te Puia. To centrum kultury maoryskiej położone na terenie dawnej doliny geotermalnej Whakarewarewa. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem (Maorysem) i trwa około 90 minut. W Te Puia można zobaczyć ptaka kiwi będącego symbolem Nowej Zelandii. Kiwi jest ptakiem nocnym, stąd można go obserwować w specjalnie przygotowanym ciemnym miejscu, w którym zabronione jest robienie zdjęć.  Można tu także zajrzeć do szkoły rzeźby, tkactwa i jubilerstwa oraz poznać hangi – tradycyjny sposób gotowania w ziemnych piecach z gorącymi kamieniami. Ta metoda gotowania nie zmieniła się od setek lat i dalej jest praktykowana na tych terenach. W Te Puia można spróbować tradycyjnej kuchni maoryskiej oraz zobaczyć maoryski taniec haka. Jednak największą gwiazdą wycieczki jest gejzer Pōhutu – najaktywniejszy gejzer na półkuli południowej. Wyrzuca wodę i parę średnio co pół godziny, na imponującą wysokość 20–30 metrów.

NZ-2025.11.167

Kiedyś aktywność Pohutu była poważnie zagrożona. Liczne odwierty wykonywane przez mieszkańców w poszukiwaniu źródeł geotermalnych spowodowały obniżenie wydajności Pohutu. Dopiero program zamykania sztucznych odwiertów przywrócił dawną aktywność gejzera. W otoczeniu gejzera znajdują się gorące skały, dzięki którym można poczuć na własnej skórze ciepło wydobywające się z wnętrza ziemi.

NZ-2025.11.164

Hell’s Gate to kolejna geotermalna atrakcja w Rotorua. To nie jest zwykły park geotermalny, lecz najbardziej aktywna strefa geotermalna w Nowej Zelandii. Nazwa Wrota Piekieł, nie jest w tym wypadku marketingowym chwytem. Jak wskazuje nazwa, tj. Wrota Piekieł jest tu naprawdę piekielnie. Wszystko paruje, bulgocze i sprawia wrażenie jakby miało zaraz wybuchnąć. Z każdym korkiem czuje się tu potężną energię pochodzącą z wnętrza ziemi.

NZ-2025.11.176

Trasę zwiedzania wytyczają drewniane kładki, które sprawiają wrażenie tratw ratunkowych. Dookoła wszystko jest jakby wyblakłe, szare i jałowe. Nazwy mijanych miejsc przemawiają do wyobraźni: Diabelski Kocioł Devil’s Cauldron, Sodoma i Gomora (Sodom and Gomorrah), Piekielny Basen (Inferno Pool).  W wielu miejscach temperatura bulgoczących mazi sięga 100°C, a czasem nawet więcej. Jeśli dodamy do tego parującą ziemię, bulgoczące błotne jeziora i buchające parą fumarole, mamy przepis na prawdziwie piekielny krajobraz.

NZ-2025.11.178

Na terenie parku znajduje się wulkan błotny, który działa dokładnie jak klasyczny wulkan, tylko zamiast lawy wypluwa gorące błoto i co kilka tygodni urządza pokaz bez ostrzeżenia. Jest to największy wulkan błotny w rezerwatach Nowej Zelandii. Tego typu wulkany zazwyczaj sięgają jeden metr wysokości, natomiast ten w Hell’s Gate liczy, aż trzy metry i stale rośnie, dobudowując kolejne warstwy błota, wraz z kolejną erupcją.

NZ-2025.11.188

Na szczęście w środku tego geotermalnego piekła trafia się niespodzianka: zielona enklawa z unikalnymi roślinami, które rosną tu dzięki ciepłu i bogatej w minerały glebie. W gąszczu zarośli można dostrzec Kakahi Falls, największy gorący wodospad na półkuli południowej, z wodą o temperaturze około 40 stopni. Dawniej maoryscy wojownicy kąpali się tu po bitwach, zmywając krew i opatrując rany. Zawarta w wodzie siarka działała antyseptycznie.

NZ-2025.11.185

Na terenie Hell’s Gate znajduje się też Medicine Lake, będące źródłem słynnego rotoruańskiego błota leczniczego. Od setek lat używano go do leczenia bólu i chorób skóry. Dziś błoto jest używane w spa, z którego można skorzystać za dodatkową opłatą. Sesje w basenach błotnych są ograniczone do dwudziestu minut, gdyż dłuższy czas w gorących warunkach mógłby spowodować przegrzane organizmu.  Hell’s Gate oferuje trzy rodzaje leczniczego błota: czarne na reumatyzm i artretyzm, białe na oparzenia i szare do delikatnego złuszczania skóry.

NZ-2025.11.189

To miejsce bywa nieprzystępne i momentami przerażające. Surowe, wyblakłe kolory nie zachęcają do robienia instagramowych sweet fotek, ale to jest właśnie powód, dla którego Hell’s Gate przyciąga.  Pozwala zobaczyć z bliska potężną siłę kryjącą się pod ziemią.

NZ-2025.11.171

Rotorua – przewidując nieprzewidywalne

Rotorua jest miastem nieprzewidywalnym. Wiele atrakcji leży na terenach aktywnych sejsmicznie, więc zdrowy rozsądek to nie opcja, tylko konieczność. Należy bezwzględnie stosować się do komunikatów i ostrzeżeń. Do tego Rotorua jest dużym centrum turystycznym, co niestety ma swoją ciemniejszą stronę. Poziom drobnej przestępczości jest tu wyższy niż średnia krajowa, a najczęstszym problemem są włamania do samochodów. Złodzieje szczególnie upodobali sobie parkingi przy hostelach, atrakcjach turystycznych i punktach startowych szlaków. Zasada jest prosta: nie zostawiaj w aucie żadnych wartościowych rzeczy, nawet „na chwilę”.

Rotorua to miejsce kontrastów –piękne i fascynujące, a zarazem przerażające. Miasto pachnie siarką, ziemia paruje pod stopami, a gejzery i wulkany błotne pokazują, na każdym kroku potężną siłę wnętrza ziemi. Rotorua to też serce kultury maoryskiej i uzdrowisko, w którym natura i tradycja łączą się w niezwykły sposób. Żeby zobaczyć to wszystko w pełni warto zarezerwować z wyprzedzeniem bilety do The Puia i Hell’s Gate.

NZ-2025.11.177

Jestem zwyczajną dziewczyną, która kiedyś uwierzyła, że marzenia można spełniać i od tamtego czasu konsekwentnie je realizuje. Moją przygodę z podróżowaniem rozpoczęłam w 2008 r. i od tamtego czasu zwiedziłam wiele ciekawych miejsc, które opisuje na swoim blogu. Interesuje mnie historia i kultura krajów, które zwiedzam i to najczęściej jest głównym powodem moich podróży. Jednak oprócz chęci utrwalenia wspomnień, moim głównym celem jest pokazanie, że marzenia są po to, aby je spełniać i że można podróżować tanio i często!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!