-
Milford Sound, Nowa Zelandia – zatoka, która okazała się fiordem
Milford Sound to miejsce dość specyficzne. Potrafi tu być tak mokro, że kierunek deszczu momentami przeczy prawom grawitacji – woda dosłownie leci do góry. A jakby tego było mało, po okolicy grasuje gang papug wyspecjalizowanych we… włamaniach do samochodów. Brzmi jak dramat, a tymczasem to najpopularniejsza atrakcja Nowej Zelandii. Nazwa jednak sprytnie próbuje wprowadzić turystów w błąd. Milford Sound wcale nie jest żadnym “soundem”, czyli zatoką, lecz fiordem – i to jednym z najbardziej spektakularnych na świecie. Jak to możliwe? Cofnijmy się na chwilę do lekcji geografii. “Sound” to nic innego jak zalana dolina rzeczna w kształcie litery V. Fiord natomiast powstaje dzięki działalności lodowca i ma charakterystyczne, strome, skaliste…
-
Nowa Zelandia – Kaikoura, czyli post o spełnianiu marzeń
Czas na post o spełnianiu marzeń. Może ciężko w to uwierzyć, ale Nowa Zelandia nie była dla mnie celem samym w sobie. Tak właściwie, to marzenie narodziło się osiem lat temu na Hawajach… Wtedy, zupełnie przypadkiem, podczas jednego z rejsów dowiedziałam się, że byłam o krok od zobaczenia wielorybów. To znaczy, był to raczej siedmiomilowy krok, bo powinnam zorganizować moją podróż w terminie o sześć miesięcy późniejszym. To niezrealizowane doświadczenie, zostało zamieszczone na mojej długiej liście marzeń i odłożone do szuflady oznaczonej etykietą z długim terminem do realizacji. Aż do dnia, gdy w skrzynce mailowej wylądowały bilety do Nowej Zelandii. I wtedy było dla mnie jasne – teraz, albo nigdy.…
-
Zanzibar – 10 najpiękniejszych plaż
Po odwiedzeniu kontynentalnej części Tanzanii, zdecydowałam się wybrać na Zanzibar. Mój plan nie był w żaden sposób oryginalny, robią tak setki turystów. Zanzibar wydaje się być naturalnym wyborem na odpoczynek po objazdówce na safari czy wspinaczce na Kilimandżaro. Był koniec roku, a zatem szczyt sezonu, wiedziałam co mnie czeka na miejscu. Na myśl o setkach turystów robiło mi się niedobrze. Moje oczekiwania nie były wygórowane, chciałam po prostu w spokoju porozglądać się po wyspie. Zanzibar bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Pewnie znacie to uczucie, kiedy wychodzicie poza obręb hotelu i nagle cały czar pryska. Zazwyczaj miejsca, poza strefami turystycznymi, nie wyglądają jak z katalogów. Tymczasem na Zanzibarze właściwie wszędzie czuć powiew…
-
Stany Zjednoczone, Nowy Jork za grosze!
Nowy Jork, nie bez powodu został uznany za jedno z najdroższych miast na świecie. Po tygodniowym pobycie w „stolicy świata”, przyznaję, że jest tam drogo. Jednak to wcale nie znaczy, że trzeba wydać majątek, aby zobaczyć to miasto. Wręcz przeciwnie, duża ilość atrakcji jest tam dostępna za parę dolarów lub nawet bezpłatnie. Drink na dachu Wstęp na tarasy widokowe nowojorskich wieżowców jest kosztowny bo wynosi średnio 40 – 50 $. Podliczając wszystko, chcąc zobaczyć Nowy Jork z perspektywy szczytu Empire State Building, Top of the Rock w Rockefeller Center czy One World Observatory trzeba zapłacić około 120 $. Jednak cudowną panoramę miasta zarówno w dzień jak i w nocy można…
-
Tip na trip czyli weekend nad Jeziorem Como!
Co prawda na prawdziwą wiosnę trzeba w Polsce jeszcze poczekać, natomiast dla niecierpliwych mam pewien sposób jak szybko pożegnać się z zimą. Można oczywiście starym, polskim obyczajem topić kukły w wodzie bądź wybrać mniej drastyczne rozwiązanie – zakupić w promocyjnej cenie lot do Bergamo i w ciągu zaledwie 3 godzin popijać aromatyczne włoskie cappuccino w przytulnej kafejce z widokiem na słynne jezioro Como. A co można tam zobaczyć i jak to zorganizować aby nie splajtować? W ramach krótkiego wstępu, nad Jeziorem Como jest co zwiedzać, gdyż jest ono trzecim, co do wielkości we Włoszech, zaraz po jeziorze Garda i Maggiore. Co więcej jest jednym z najgłębszych jezior w Europie, w…










