-
Wietnam – raj dla koneserów kawy
Kawa kojarzy nam się z takimi krajami jak Brazylia czy Kolumbia. Zaskakujący jednak jest fakt że drugim światowym producentem kawy tuż po Brazylii jest Wietnam. Reprezentując beznadziejny przypadek kawoholiczki, o wietnamskiej kawie mogłabym rozpisywać się bez końca. Jest to gęsty, aromatyczny, esencjonalny napar o niepowtarzalnym smaku stanowiącym połączenie znanej nam kawowej goryczy z domieszką karmelowo – czekoladową. Obecność tego boskiego napoju w Wietnamie, zawdzięczamy Francuzom, którzy od 1857 r. zainicjowali tam pierwsze uprawy krzewu kawowca.Zróżnicowana topografia oraz klimat tego kraju sprzyjają uprawie różnorodnych gatunków kawy, wśród których można wyróżnić takie jak: Arabica, Robusta, Excelsa, Liberica, Catimor i wiele innych. Główną część upraw stanowi gatunek Robusta, który charakteryzuje się bardziej gorzkawym posmakiem,…
-
Pasażer kontra linie lotnicze cz. I – opóźnienie lotu
Chyba każdy z nas podróżując samolotem spotkał się choć raz z opóźnieniem lotu. Często opóźnienia w transporcie lotniczym mają miejsce na skutek czynników niezależnych od przewoźnika, jak złe warunki pogodowe, zagrożenie bezpieczeństwa, czy wybuch wulkanu. Jednak co w sytuacji kiedy opóźnienie lotu wynika z winy linii lotniczej? Podróżujący: – z lotniska znajdującego się w obrębie Unii Europejskiej/Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub Szwajcarii, – pomiędzy krajem trzecim a UE/EOG lub Szwajcarią, – samolotem należącym do operatora z UE/EOG lub Szwajcarii, mają zapewnioną ochronę na podstawie Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 261/2004 z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo…
-
Dublin – miasto na zielonej wyspie, czarnym Guinnessem płynące
Dublin, podobnie jak cała Irlandia zadziwia swoim zróżnicowaniem. Jest to miasto, w którym prawdopodobnie większa ilość mieszkańców mówi językiem Mikołaja Reja, niż rdzennym gaelickim, w którym w ciągu godziny możemy doświadczyć wszelkich możliwych zjawisk atmosferycznych, a wieczny, niezależny od warunków pogodowych, optymizm Irlandczyków wręcz zaskakuje. Dublin to miasto nie tylko znanych nam w Polsce cudów ekonomicznych, to także miejsce gdzie tradycja przenika nowoczesność. Do najstarszych zachowanych zabytków możemy zaliczyć Zamek Dubliński oraz Katedrę Kościoła Chrystusowego. To jednak Katedra pod wezwaniem patrona Irlandii – św. Patryka, jest najbardziej okazałą budowlą sakralną miasta. Zaskakujący jest fakt, że kojarzony głównie z piwem i tańcami św. Patryk, nie był wcale wielbicielem tego trunku, a…
-
Wietnam – Istny Sajgon… czyli szkoła przetrwania na wietnamskich drogach
Nasze przygody z hotelem nie były jedyną atrakcją, jaką Wietnam zafundował nam już pierwszego dnia. Umęczeni podróżą i umierający z głodu postanowiliśmy wybrać się na miasto w celu spróbowania wietnamskich specjałów. Jako kierowcy jeżdżący po Warszawie myśleliśmy, że widzieliśmy już wszystkie możliwe „drogowe akrobacje”, jak się jednak później okazało, samo przejście na drugą stronę ulicy stanowi w Wietnamie nie lada wyzwanie. Wietnam to istna dżungla drogowa w dosłownym znaczeniu tego słowa. Wyobraźcie sobie przykładowo 7 mln miasto z niezbyt rozbudowaną infrastrukturą drogową i dodajcie do tego brak jakichkolwiek zasad ruchu drogowego. Skrzyżowania ze światłami i pasami dla pieszych są tam rzadkością, a jeśli już są to może się zdarzyć, że…
-
Wietnam – Aby głowa znośną nam była, a żołądek wytrzymały… Bia Hoi i nie tylko
Kultura picia piwa w Wietnamie sięga XIX wieku i związana jest z kolonialną przeszłością tego kraju. Wtedy też, w Hanoi została założona przez Francuzów pierwsza warzelnia piwa. Wyroby warzelni były wówczas przeznaczone dla wąskiej elity zamożnych Wietnamczyków. Zanim piwo na stałe zagościło w wietnamskich barach ludzie pili głównie wino ryżowe, które było popularne do lat 60-tych XX wieku. W trakcie wojny amerykańskiej w celu zabezpieczenia pożywienia dla ludności, ze względu na uszczuplone zasoby ryżu, produkcja wina ryżowego została przez władze zakazana. Dzięki temu nasz złoty trunek zyskał na popularności. Dodatkowo aktywna wymiana pomiędzy wietnamskim reżimem komunistycznym a Związkiem Radzieckim, w skład którego wchodziła Czeska Republika Socjalistyczna, przyczyniła się do upowszechnienia tradycyjnych…
-
Suomenlinna – Twierdza Hobbitów w okolicy Helsinek
Ważnym punktem na turystycznej mapie Helsinek jest, znajdująca się na sześciu wysepkach, twierdza Suomenlinna. Została wybudowana w połowie XVIII w. przez Szwedów, w celu obrony przed Rosją. Stanowiła wówczas największy obiekt królestwa oraz była drugim co wielkości miastem Finlandii. Po długotrwałym oblężeniu, została ostatecznie zdobyta przez Rosjan w 1808 r. Strategiczne znaczenie Suomenlinny, skłoniło Rosjan do przeniesienia w 1812 r. stolicy Finlandii z Turku właśnie do Helsinek. Forteca pozostawała w rękach Rosjan do 1917 r., kiedy to Finlandia uzyskała niepodległość. Obecnie nie ma już znaczenia militarnego natomiast stanowi interesujący zabytek historyczny. Na dwóch głównych wyspach fortecy: Iso Mustasaari i Susisaari w otoczeniu soczystej zieleni kontrastującej z intensywną żółcią rosnących tam…
-
Waimea – Wielki Kanion Pacyfiku
Moja miłość do gór zaczęła się od momentu kiedy postawiłam pierwszy krok. Każde wakacje z spędzałam z tatą, przemierzając ścieżki polskich pasm górskich. Moje wakacje były do tego stopnia „monotematyczne”, że pierwszy raz zobaczyłam morze dopiero w wieku kilkunastu lat! W pewnym stopniu te doświadczenia ukształtowały mój wredny, uparty charakter, a jednocześnie pozwoliły na nabranie dystansu do życia, w którym nie na wszystko mamy wpływ. Góry kryją w sobie niesamowitą tajemnicę, piękno połączone z przewrotnością natury, zachwyt połączony z dreszczykiem adrenaliny i najważniejsze: trud wspinaczki nagrodzony niesamowitym widokiem. Nic dziwnego, że przed wyjazdem na Hawaje, wiedziałam, że wsypa Kauai (wymowa: Kałai) będzie jednym z „tych” miejsc. Wyspa ta, pomimo…
-
Helsinki – Największa izba wytrzeźwień, w środku zielonej, minimalistycznej enklawy
Helsinki stanowiły dla nas punkt przesiadkowy pomiędzy Tallinnem a Sankt Petersburgiem. Miasto to będące właściwie archipelagiem ponad 300 wysp, z pewnością może się pochwalić niezliczoną ilością terenów zieleni oraz ciekawą architekturą będąca połączeniem fińskiego minimalizmu oraz rosyjskiego monumentalizmu. Występujące tu w czerwcu i lipcu białe noce sprzyjają intensywnemu życiu nocnemu. Zabierając informacje przed przyjazdem do stolicy Finlandii, zaskoczona byłam faktem, że pomimo wysokich cen alkoholu, znajduje się tam największa w Europie izba wytrzeźwień! Zagadka została rozwiązana w trakcie podróży promem z Tallinna. Granica morska pomiędzy Finlandią a Estonią, okazała się być bardziej ruchliwą niż polsko – białoruska, czy polsko – ukraińska! Niedowierzając, nie mogłam się napatrzeć na zaradnych Finów ciągnących za sobą nic innego…
-
Po prostu Bratysława!
Wizyta w Bratysławie była dla nas dużym zaskoczeniem. Miasto to, liczące nieco ponad 400 tys. mieszkańców, różni się zasadniczo od majestatycznej Pragi, czy pobliskiego Wiednia i Budapesztu. Pomimo równie bogatej historii, Bratysława nie obfituje tak licznie w pełne patosu budowle jak jej sąsiedzi, natomiast urzeka swoim przytulnym niemal swojskim charakterem. Jej niepowtarzalną atmosferę tworzą przepiękne uliczki starego miasta z pastelowymi kamienicami oraz zamkiem w tle, a także wszechobecny, sprawiający Polakom wiele radości – język słowacki. Stare Miasto zachwyca swoim klimatem oraz pięknymi pastelowymi barwami. Do najbardziej malowniczych uliczek można zaliczyć m.in. ulicę Baštová, Panská oraz Michalská, którą wieńczy wysoka ponad 50-metrowa wieża Michalska, stanowiąca krótki odcinek średniowiecznych murów obronnych miasta.…













