Europa
Europa
-
Wysokie ceny w Kopenhadze? – obalamy mity
Poruszanie się po Kopenhadze nie należy do najtańszych. Przykładowo bilet na jednorazowy przejazd, w zależności od strefy wynosi od 24 DKK do 108 DKK (czyli od około 14 zł do 60 zł). Ceny biletów 24 godzinnych i 72 – godzinnych (w strefach 1-4), wynoszą odpowiednio 80 DKK i 200 DKK (czyli 45 zł i 113 zł). Pomimo dość wysokiej ceny, warto przynajmniej raz przejechać się kopenhaskim metrem, które obsługiwane jest automatycznie bez udziału maszynisty. Oczywiście najlepsze miejsca znajdują się na początku pociągu. Ceny komunikacji troszkę zniechęcają do odwiedzin stolicy Danii, jednak jest sposób aby ograniczyć wydatki na transport. Skoro większość Duńczyków porusza się na dwóch kółkach, a cały kraj przecinają…
-
Luksemburg – Księstwo bajkowe czy bankowe?
Luksemburg to jedno z najmniejszych a zarazem najbogatszych państw na świecie. Ten co najmniej 120 razy mniejszy od Polski kraj jest siedzibą ponad 150 instytucji bankowych oraz licznych instytucji Unii Europejskiej oraz międzynarodowych korporacji. Co więcej, charakteryzuje się niską stopą bezrobocia i jednym z najniższych podatków VAT w Unii, jednym słowem istna sielanka. Z danych Europejskiego Urzędu Statystycznego wynika, że minimalne wynagrodzenie jest tu dwukrotnie wyższe niż średnia pensja w Polsce! Nie ma się co dziwić, że niemalże połowa mieszkańców tego kraju to imigranci, a znacząca liczba osób dojeżdża tu codziennie do pracy z Francji, Belgii oraz Niemiec. Zresztą wystarczy przejść się ulicami Luksemburga, żeby dostrzec inną rzeczywistość. Panuje tutaj…
-
Lwów – najlepsza kawa na piasku!
Organizując wyjazd do Lwowa nawet nie przemknęło mi przez myśl, że wybieram się do krainy mlekiem i kawą płynącej. Ukraina kojarzyła mi się głównie z tanim alkoholem, papierosami oraz chałwą słonecznikową, zresztą jak i większości współpasażerów z którymi wracaliśmy do Polski. Byliśmy świadomi, że wszechobecny brzdęk butelek na dworcu autobusowym nie wróżył nic dobrego, jednak to, co czekało nas na granicy przeszło nasze najśmielsze obawy. W trakcie ponad 6 – godzinnej kontroli celnej (dodatkowo zakończonej koniecznością pchania autokaru o godzinie 4 nad ranem, ze względu na rozładowany akumulator) zastanawiałam się czemu w czeluściach przetrząsanych 54 bagaży nie znalazło się ani jedno opakowanie kawy? Mało kto wie, że to właśnie Ukrainie,…
-
Rotterdam – miasto nierzeczywiste
Rotterdam, zwany także „Bramą na Świat/Europę” słynie głównie z największego portu morskiego w Europie oraz trzeciego co do wielkości na świecie (zaraz po Singapurze i Szanghaju). Drugą wizytówką miasta jest postać Erazma z Rotterdamu. Osoba tego słynnego myśliciela doskonale wpisuje się charakter tego wielokulturowego, kosmopolitycznego miasta. W trakcie zwiedzania, nie sposób nie odnieść wrażenia, że w tym drugim, zaraz po Amsterdamie mieście, Holendrzy stanowią zdecydowaną mniejszość. Podobno Rotterdam zamieszkuje 160 narodowości. Jednak nie tylko imponujący port oraz różnorodność kulturowa mieszkańców, czynią to miasto wyjątkowym. Nigdzie indziej w Holandii nie znajdziecie tego co tutaj! Przede wszystkim Rotterdam charakteryzuje się unikalną zabudową. Jest to jedyne miejsce w „krainie sera”, które można podziwiać z…
-
Cmentarz Łyczakowski i Orląt Lwowskich – trudna lekcja historii
Na wzgórzach Lwowa znajduje się miejsce, które stanowi najlepszą lekcję historii i sztuki zarazem. Jest to Cmentarz Łyczakowski i Orląt Lwowskich. Cmentarz Łyczakowski został założony w pod koniec XVIII wieku i jest jednym z najstarszych tego typu miejsc w Europie. Cała nekropolia stanowi niejako metaforę śmierci, wyrażoną w poruszających rzeźbach, które wyglądają jak realne, pogrążone w wiecznym śnie lub zastygłe w bólu, po stracie bliskich postacie. Pięknie zdobione płyty nagrobne, grobowce i kaplice, wydają się zmagać nie tylko z upływającym czasem lecz także toczą nierówną walkę z porastającą cmentarz roślinnością. Jednak nie tylko aspekt artystyczny czyni tę nekropolię wyjątkową. Jest ona jakby wyrazem wielokulturowego charakteru Lwowa oraz jego burzliwej, często trudnej…
-
Gdzie zjeść w Kopenhadze
Kopenhaga słynie z doskonałego jedzenia oraz dużej ilości restauracji. Stolica Danii może się pochwalić, aż 15 restauracjami wymienionymi w słynnym przewodniku Michelin. Jednak gdzie zjeść w Kopenhadze, aby nie zbankrutować? Generalnie, ceny jedzenia spadają wprost proporcjonalnie do odległości od ścisłego centrum. Ceny wahają się od 70 do 100 DKK za danie. Co ciekawsze, w centrum Kopenhagi, są także miejsca gdzie możemy zjeść bardzo smaczny posiłek za podobną kwotę. Prawdziwym sekretem Kopenhagi jest tzw. Copenhagen Street Food. Jest to ogromna blaszana hala, znajdująca obok Christianshavn na Papierowej Wyspie. Z zewnątrz przypomina bardziej halę produkcyjną, niż jedną z najpopularniejszych „stołówek” Kopenhagi. W środku znajduje się niezliczona ilość food trucków z jedzeniem z…
-
Mroczne więzienie Patarei
Tallin kojarzy się głównie z magiczną atmosferą średniowiecznego miasteczka, otoczonego basztami oraz z przepięknymi pastelowymi kamienicami. Jednak nasze główne skojarzenie związane z tym miastem to druty kolczaste, ciemne korytarze oraz budzące grozę sale operacyjne, jednym słowem mroczne więzienie Patarei w całej swojej okazałości. Miejsce to kryje w sobie prawie 200 lat historii Estonii. Obiekt został wybudowany w XIX w. i służył początkowo jako forteca do obrony portu w Tallinie. W 1920 r., został przekształcony na więzienie. W czasie II wojny światowej, umieszczano tu więźniów wojennych, natomiast później wykorzystywane było przez KGB. Szacuje się, że w szczytowym momencie przetrzymywanych było tu ponad 1000 więźniów. Zgodnie z informacją na stronie, od 2007…
-
Christiania – utopia, eksperyment społeczny czy atrakcja turystyczna?
Kopenhaga, stolica jednego z najbogatszych krajów Unii Europejskiej słynie z przepięknej architektury, malowniczych kanałów i ekskluzywnych restauracji. Jednak obok wspaniałych zabytków, uporządkowanych ulic współistnieje tutaj coś na kształt państwa w państwie. Tuż obok malowniczych kanałów dzielnicy Christianshavn, znajduje się niepozorna drewniana brama prowadząca do odmiennej rzeczywistości samozwańczego, autonomicznego miasta – Christianii. Początki Christiani, a właściwie Wolnego Miasta Christiania sięgają 1971 r., kiedy to pierwsi hippisi zajęli teren dawnej jednostki wojskowej. Nowi mieszkańcy, osiedlali się w opuszczonych przez wojsko koszarach oraz tworzyli niezbędną infrastrukturę jak przedszkola czy szkoły oraz liczne „instytucje” kulturalno – artystyczne. Christiania stanowiła wówczas symbol wolności oraz buntu przeciwko narzucanym normom społecznym. W szczytowym okresie liczba mieszkańców…
-
Ile kosztuje 6-dniowa wycieczka do Danii i Szwecji?
Czy można zorganizować sześciodniowy wyjazd do Danii i Szwecji, nie rujnując się przy tym finansowo? Wiadomo koszt jest pojęciem względnym, to co dla jednych jest tanie, dla innych jest nieosiągalne. W trakcie naszego wyjazdu, staraliśmy się maksymalnie obniżyć koszty transportu i noclegu. To nie znaczy jednak, że żyliśmy tam jak pustelnicy. Mieszkaliśmy w apartamencie w centrum miasta, zwiedziliśmy wszystkie zaplanowane atrakcje, korzystaliśmy z transportu publicznego i jedliśmy na mieście. Czy wyjazd był drogi, czy tani? Oceńcie sami 🙂 Nasza podróż była trochę skomplikowana, gdyż wyznacznikiem była cena oraz termin wakacyjny. Najlepszą ofertę na przeloty w sierpniu do Szwecji oferował Wizzair na trasie Gdańsk – Malmö – Gdańsk (koszt od osoby…













