Urbex
-
Instytut Słońca – radzieckie science fiction w górach Uzbekistanu
Instytut Słońca, znany również jako Wielki Piec Słoneczny czy Heliokompleks, znajduje się zaledwie około 50 kilometrów od Taszkentu, w niepozornej miejscowości Parkent, która na pierwszy rzut oka właściwie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Zwyczajne uzbeckie miasteczko u podnóża gór. A jednak wystarczy spojrzeć w górę, na górujące nad nim wzgórze, żeby zobaczyć coś, co zdecydowanie nie pasuje do tego krajobrazu. Na zboczu stoi ogromna, futurystyczna konstrukcja z tysiącami luster, wyglądająca jak skrzyżowanie opuszczonego kompleksu przemysłowego, urbexu i radzieckiego science fiction. I choć dziś można tu przyjechać i zwiedzać kompleks, przez lata było to miejsce owiane tajemnicą. Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że jego lokalizacja jest przypadkowa. Tyle że…
-
Małpi gaj oraz urbex w sanatorium i klasztorze – okolice Fezu
Małpi gaj oraz urbex w sanatorium i klasztorze – te trzy miejsca znajdują się w niedalekiej odległości od słynnego Fezu. Wystarczy wyjechać kawałek za miasto, by trafić w scenerie jak z horroru klasy B, filmu przyrodniczego albo… reklamy bananów. Jeśli masz słabość do miejsc opuszczonych, dziwnych i lekko upiornych, a do tego nie boisz się spotkać małpy o pokerowej twarzy to koniecznie musisz zobaczyć trzy niepowtarzalne miejsca. Opuszczone sanatorium dla gruźlików – Ben Smim Unikalną atrakcją dla koneserów urbexu jest opuszczone Sanatorium dla gruźlików. Znajduje się nieopodal wioski Ben Smim, w środku lasu. Droga do tego miejsca wiedzie przez malownicze zielone tereny. W oddali widać zalew z ogromną tamą Michlifen.…
-
Cmentarzysko samochodów
Cmentarzysko samochodów było miejscem, które chciałam od jakiegoś czasu zobaczyć, choć nie spodziewałam się fajerwerków. Podejrzewałam, że składowisko aut będzie w dużej części rozkradzione. Tymczasem na miejscu zobaczyłam setkę aut z lat 60, 70 i 80-tych w różnym stopniu dezintegracji. Przykro patrzeć, jak wszystkie eksponaty powoli rdzewieją i popadają w coraz większą ruinę. Część z nich została rozszabrowana, natomiast nadal jest dużo do zobaczenia. Taka kolekcja musiała być ogromnym skarbem w czasach socjalizmu. Niejeden kierowca, marzył wówczas o takich furach. Wybór jest szeroki: Fiaty, Skody, Syrenki, Mercedesy, czy Ople. Ustawione równo w rzędzie Fiaty 126p, prezentowały się niemal jak na wystawie w salonie. Próbowałam znaleźć więcej informacji o tym miejscu.…
-
Borne Sulinowo – Dom Oficera: Zapomniana Historia
Borne Sulinowo to zagadkowa miejscowość, którą kiedyś trudno było znaleźć na mapie Polski. Jej istnienie było ściśle strzeżoną tajemnicą. Historia tego miejsca zaczyna się w latach 1933–1939, kiedy to III Rzesza rozpoczęła wysiedlanie mieszkańców, by zbudować tu bazę wojskową i poligon. W latach 1934–1937 utworzono Wał Pomorski (Pommernsellung), będący częścią umocnień wschodniej granicy III Rzeszy. W garnizonie Groß Born, jak wówczas nazywano Borne Sulinowo, stacjonowały jednostki dywizji pancernej Heinza Guderiana, znanego teoretyka wojskowości i autora książki „Achtung – Panzer!”, prezentującej koncepcję „blitzkriegu”. Co ciekawe, odbywały się tu również ćwiczenia oddziałów Afrika Korps, które także trenowały na Pustyni Błędowskiej. W tamtym czasie powstał także Dom Oficera, pełniący funkcję ośrodka szkoleniowego. Uroczystego…
-
Opuszczona kaplica – Girl off the trail
Kaplica została zbudowana na początku XX wieku. Na pierwszy rzut oka jej wygląd wskazuje, że jest katolickim obiektem, jednak w rzeczywistości należy do wyznania mariawitów. Mariawityzm wyłonił się z Kościoła rzymskokatolickiego w 1906 roku i jest bliższy prawosławiu. Obecnie w Polsce szacuje się, że około 20 tysięcy osób wyznaje tę religię. Z zewnątrz kaplica wygląda dość skromnie, typowe dla drewnianych konstrukcji, jakie często można spotkać np. w Bieszczadach. Jednak to właśnie jej dyskrecja jest jej zaletą, pozwalając pozostać niezauważoną. Mimo upływu czasu, kaplica robi niesamowite wrażenie. Białe i niebieskie drewniane ściany dodają jej niebiańskiego charakteru. Okna zdobią witraże, które w zależności od pory dnia tworzą fascynującą grę świateł. Drewniane kolumny…
-
Opuszczony szpital psychiatryczny
Dawny szpital psychiatryczny został otwarty na początku XX wieku. Powstał z inicjatywy Warszawskiego Towarzystwa Pomocy Lekarskiej i Opieki nad Umysłowo i Nerwowo Chorymi, którzy odkupili i wyremontowali na ten cel opuszczone baraki. Teren szpitala obejmował wówczas również gospodarstwo rolne, które produkowało na jego potrzeby warzywa i owoce. Początkowo w szpitalu mogło przebywać zaledwie 24 pacjentów, jednak z czasem rozwinął się na tyle, że konieczna była jego dalsza rozbudowa. W czasie II Wojny Światowej, podczas oblężenia Warszawy znalazł się na linii frontu. W związku z tym pełnił wówczas rolę szpitala dla rannych żołnierzy. Natomiast, tuż przed zakończeniem wojny został splądrowany przez Niemców. Szpital w 2018 r. został przeniesiony do nowo wybudowanego…
-
Pałac z ukrytym skarbem
Pałac został wybudowany na początku XX wieku. Podczas II wojny światowej pełnił funkcję szpitala polowego, natomiast po wojnie mieściła się tu szkoła. Niestety zaledwie, pozostawiona tablica i liczydło to jedyne pamiątki jakie zachowały się z tego okresu. Generalnie w całym budynku brak jest „artefaktów”. Pomimo, że po korytarzach hula już właściwie tylko wiatr, pałac robi niesamowite wrażenie. Szczególnie spektakularna jest bogato zdobiona klatka schodowa. Kolumny, półkoliste okna i zdobiona balustrada schodów pozwalają wyobrazić sobie ten budynek za czasów świetności. Jednak w mojej opinii, to złuszczająca się farba olejna tworzy unikalną atmosferę tego miejsca. Pastelowe kolory klatki schodowej ciekawie kontrastują z intensywnym niebieskim kolorem ścian w holu. Kolejne pokoje również utrzymane…
-
Brzeźnica – Kolonia – czy Polska miała stać się nuklearną pożogą?
Brzeźnica – Kolonia na pierwszy rzut oka wydaje się być spokojnym, idealnym na wycieczki i odpoczynek na łonie natury miejscem. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że miejsce to skrywa mroczny sekret z czasów Zimnej Wojny. Wówczas jego istnienie było pilnie strzeżoną tajemnicą, gdyż funkcjonowała tu radziecka baza wojskowa. Na mocy podpisanej w 1967 r. umowy pomiędzy ZSRR a Polską Republiką Ludową, na terenie Polski zostały wybudowane trzy składy broni jądrowej. Składy zostały wybudowane w ramach programu o kryptonimie „Wisła”, który zakładał użycie taktycznej broni jądrowej na wypadek ataku ze strony państw NATO. Schrony zostały wybudowane przez Polaków na podstawie radzieckich planów i w oparciu o materiały dostarczone ze Związku…
-
Koparka Bagger 1473 – Niebieski cud techniki
Koparka Bagger 1473 – początki Bagger 1473, monumentalna koparka wyprodukowana przez niemiecką firmę VEB Schwermaschinenbau Lauchhammerwerk, zaczęła swoją pracę w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w 1965 roku. Przez dekady służyła w wydobyciu, stając się integralnym elementem krajobrazu przemysłowego. Gdy zakończyła swoją służbę w 2002 roku, naturalną konsekwencją było oddanie jej na złom. Jednak dzięki inicjatywie lokalnych władz ten gigant techniki został ocalony. Drugie życie koparki Zamiast trafić na złom, Bagger 1473 została przetransportowana 9 kilometrów od kopalni i umieszczona na otwartej przestrzeni, pośrodku pól. Niestety, postępujący rozkład oraz liczne akty wandalizmu spowodowały, że w 2019 roku ponownie pojawiły się głosy o pocięciu jej na żyletki. Tym razem od złomowania koparkę…





















