-
Mroczne więzienie Patarei
Tallin kojarzy się głównie z magiczną atmosferą średniowiecznego miasteczka, otoczonego basztami oraz z przepięknymi pastelowymi kamienicami. Jednak nasze główne skojarzenie związane z tym miastem to druty kolczaste, ciemne korytarze oraz budzące grozę sale operacyjne, jednym słowem mroczne więzienie Patarei w całej swojej okazałości. Miejsce to kryje w sobie prawie 200 lat historii Estonii. Obiekt został wybudowany w XIX w. i służył początkowo jako forteca do obrony portu w Tallinie. W 1920 r., został przekształcony na więzienie. W czasie II wojny światowej, umieszczano tu więźniów wojennych, natomiast później wykorzystywane było przez KGB. Szacuje się, że w szczytowym momencie przetrzymywanych było tu ponad 1000 więźniów. Zgodnie z informacją na stronie, od 2007…
-
Świątynie Bangkoku – spotkanie z wielką stopą
„Jedna noc w Bangkoku i świat stoi przed tobą otworem” brzmią słowa znanej piosenki Murray Head o stolicy Tajlandii. Faktycznie, miasto to przyciąga jak magnes wielu turystów pragnących przeżyć tu niezapomniany wieczór, nie tylko kawalerski. Słynna dzielnica Pat Pong, rozświetlona czerwonymi latarniami, salony masażu (niekoniecznie tego tradycyjnego tajskiego), ping pong show czy widok młodych, często nieletnich Tajek idących pod rączkę w towarzystwie zagranicznych turystów. Właściwie obserwując ich, ciężko jednoznacznie określić czy ledwo utrzymujące się na niebotycznych szpilkach dziewczynki asekurują przed upadkiem podstarzałych amatorów, czy może jest na odwrót. Jednym słowem, wszelkie możliwe tabu w tym buddyjskim kraju wydaje się być naruszone. Jednak w tym całym zaskakującym, a czasami wręcz szokującym…
-
Bajkowa kraina – Kapadocja
Kapadocja jest tym dla Turcji, czym Rzym dla Włoch. Jednak w odróżnieniu od „Wiecznego Miasta” to nie człowiek, lecz siły natury stworzyły tę bajkową krainę. Zasadniczą rolę odegrała tutaj działalność wulkaniczna. Różnorodny pejzaż Kapadocji, to nic innego jak zamienione w skały popioły wulkaniczne (tzw. tufy wulkaniczne), poddawane przez długi czas działalności erozyjnej wody i wiatru. Efektem tego jest surrealistyczny, niemal księżycowy krajobraz. Na obszarze obejmującym około 5 tys. m2 można spotkać zaskakujące formacje skalne, wąwozy czy jaskinie. Popularna Dolina Różowa, zwana także „Wielkim Kanionem” Kapadocji zachwyca swoimi pastelowymi barwami. Wczesnym rankiem, krajobraz dodatkowo urozmaicają setki unoszących się balonów natomiast o zachodzie słońca delikatne pastelowe barwy przybierają intensywne czerwone i pomarańczowe odcienie. Skały przybierają różne…
-
Christiania – utopia, eksperyment społeczny czy atrakcja turystyczna?
Kopenhaga, stolica jednego z najbogatszych krajów Unii Europejskiej słynie z przepięknej architektury, malowniczych kanałów i ekskluzywnych restauracji. Jednak obok wspaniałych zabytków, uporządkowanych ulic współistnieje tutaj coś na kształt państwa w państwie. Tuż obok malowniczych kanałów dzielnicy Christianshavn, znajduje się niepozorna drewniana brama prowadząca do odmiennej rzeczywistości samozwańczego, autonomicznego miasta – Christianii. Początki Christiani, a właściwie Wolnego Miasta Christiania sięgają 1971 r., kiedy to pierwsi hippisi zajęli teren dawnej jednostki wojskowej. Nowi mieszkańcy, osiedlali się w opuszczonych przez wojsko koszarach oraz tworzyli niezbędną infrastrukturę jak przedszkola czy szkoły oraz liczne „instytucje” kulturalno – artystyczne. Christiania stanowiła wówczas symbol wolności oraz buntu przeciwko narzucanym normom społecznym. W szczytowym okresie liczba mieszkańców…
-
Ile kosztuje 6-dniowa wycieczka do Danii i Szwecji?
Czy można zorganizować sześciodniowy wyjazd do Danii i Szwecji, nie rujnując się przy tym finansowo? Wiadomo koszt jest pojęciem względnym, to co dla jednych jest tanie, dla innych jest nieosiągalne. W trakcie naszego wyjazdu, staraliśmy się maksymalnie obniżyć koszty transportu i noclegu. To nie znaczy jednak, że żyliśmy tam jak pustelnicy. Mieszkaliśmy w apartamencie w centrum miasta, zwiedziliśmy wszystkie zaplanowane atrakcje, korzystaliśmy z transportu publicznego i jedliśmy na mieście. Czy wyjazd był drogi, czy tani? Oceńcie sami 🙂 Nasza podróż była trochę skomplikowana, gdyż wyznacznikiem była cena oraz termin wakacyjny. Najlepszą ofertę na przeloty w sierpniu do Szwecji oferował Wizzair na trasie Gdańsk – Malmö – Gdańsk (koszt od osoby…
-
Tylko we Lwowie!
Lwów jest nadal żywy w pamięci Polaków. Dla wielu stanowi swego rodzaju niedokończoną historię Polski. Jak by nie patrzeć dzieje Polski i Ukrainy związane były przez niemal 600 lat. Nasze spotkanie z tym miastem okazało się być swego rodzaju wycieczką w przeszłość. Wysiadając o 8 rano z autokaru, znaleźliśmy się nagle w odmiennej rzeczywistości. Miasto przenosi do czasów starej, przedwojennej Warszawy, a jednocześnie przypomina czasy Polski sprzed 30 lat. W okresie międzywojennym, Lwów był trzecim co do wielkości miastem w Rzeczpospolitej, którego połowę ludności stanowili Polacy. Od zamierzchłych czasów, Lwów był ważnym ośrodkiem nauki i kultury Polski. Tutaj mieszkali m.in. Aleksander Fredro, Leopold Staff, Gabriela Zapolska czy Maria Konopnicka. Także Stanisław Lem oraz…
-
Jakriborg – średniowieczne miasto widmo
W połowie drogi pomiędzy Malmo i Lund, gdzieś po środku szwedzkich pól, znajduje się niewielkie, senne miasteczko otoczone czerwonym, obronnym murem. Przekraczając próg bramy wejściowej, stanowiącej element fortyfikacji, wkracza się w zupełnie odmienną, średniowieczną rzeczywistość. Pastelowe kamieniczki, ze strzelistymi dachami, ozdobione kolorowymi oknami i drzwiami, ciągnące się wzdłuż wybrukowanej ulicy, wyglądają jak z bajki. Miasteczko wydaje się opustoszałe, nie ma tu mieszkańców czy bawiących się dzieci, nie wspominając już o turystach. Przed domami stoją rowery, a na podwórkach widać rozstawione grille czy porozrzucane zabawki, zatem wszystko wskazuje na to, że ktoś musi tu mieszkać. Panuje niesamowita cisza, nie słychać nawet szybko przejeżdżających przez pobliską stację Hjärup, pociągów. Spacer wzdłuż starówki…
-
Kopenhaga – Ale kanał!
Główną atrakcją turystyczną stolicy Danii są malownicze kanały, wśród których na szczególną uwagę zasługuje Nyhavn. Nazwa kanału w języku duńskim oznacza Nowy Port, choć w rzeczywistości, stanowi on jedno z najbardziej zabytkowych jakie do zaoferowania ma Kopenhaga. Został zbudowany ponad 300 lat temu w celu zintensyfikowania wymiany handlowej. Liczne statki zawijające do portu wpłynęły na rozwój tej części miasta. Wzdłuż kanału powstały liczne tawerny oraz „czerwone lokale” zapewniające rozrywkę marynarzom. Co bogatsi mieszkańcy Kopenhagi budowali tu przepiękne kamienice, które po dziś dzień są wizytówką miasta. Nyhavn jest obecnie najpopularniejszym i najbardziej malowniczym miejscem, z jakiego słynie Kopenhaga. Kolorowe kamieniczki z restauracjami i kawiarniami oraz przycumowane wzdłuż kanału, drewniane żaglówki przywołują czasy…
-
Metz – miasto mirabelek
Metz, stolica Lotaryngii, znajduje się w północno – wschodniej Francji, u zbiegu rzek Mozeli i Seille, zaledwie 50 km od słynnego Schengen. Nie będziemy ukrywać, że o wizycie w tym niezbyt znanym przez turystów miejscu zadecydowała właściwie bliska odległość od Luksemburga oraz sieć połączeń Flibco (o której możecie przeczytać tutaj). Jednak pomijając dogodną lokalizację oraz siatkę połączeń, czy warto odwiedzić to miasto? Z całą pewnością warto się tu wybrać ze względu na wspaniałą ponad 3000 – letnią historię, odzwierciedloną w bogatej i różnorodnej architekturze miasta. Oprócz przepięknie zdobionych katedr, można tu znaleźć mury oraz warownie sięgające czasów XIII wieku, a idealnym miejscem do odpoczynku są liczne promenady ciągnące się wzdłuż rzeki…














